Miłość, przyjaźń, rodzina
W czwartek u mnie był i gdy leżał na łóżku a ja siedziałam to zapytałam się dlaczego się tak na mnie patrzy to odpowiedział "bo mi się podobasz". Później gdy leżał a ja leżałam tak oparta o niego to powiedział do ucha mi że bardzo mu dobrze jest i mógłby tak codziennie. Gdy wychodził już z mojego pokoju to nasza rozmowa wyglądała tak:
Ja: Przepraszam Cie za wszystko, między innymi za to że się za bardzo zaangażowałam i wiem że nie to chciałeś usłyszeć
O: A skąd wiesz co chciałem usłyszeć
Ja: Bo nic teraz nie mówisz
On: Bo się na mnie nie patrzysz, spójrz na mnie.
Ja podniosłam głowę
On: Bardzo bym chciał żebyśmy byli ze sobą ale nie jestem do końca pewny i nie chcę mieć przez jakiś czas dziewczyny
Ja: Przepraszam Cie za wszystko, między innymi za to że się za bardzo zaangażowałam i wiem że nie to chciałeś usłyszeć
O: A skąd wiesz co chciałem usłyszeć
Ja: Bo nic teraz nie mówisz
On: Bo się na mnie nie patrzysz, spójrz na mnie.
Ja podniosłam głowę
On: Bardzo bym chciał żebyśmy byli ze sobą ale nie jestem do końca pewny i nie chcę mieć przez jakiś czas dziewczyny
Sortuj:
drzewko

od najstarszego

od najnowszego

drzewko odwrotne

- drzewko
- od najstarszego
- od najnowszego
- drzewko odwrotne
Na tym serwisie obowiązuje regulamin Forum.Gazeta.pl


