Miłość, przyjaźń, rodzina
nie zawsze
ja np prawie rok temu zaczęłam w szkole z moim kolegą z równoległej klasy "zbliżać się " do siebie. i zaczęliśmy się spotykać.no to po dwóch pierwszych spotkaniach pożegnanie to był pocałunek w policzek. po trzecim wreszcie się pocałowaliśmy w usta. wtedy mi powiedział że mnie kocha. ja mu też. nie było żadnego dziecinnego " będziesz ze mną chodzić" itp. po prostu staliśmy się parą
na dwa miesiące ^^ ale to szczegół
Sortuj:
drzewko

od najstarszego

od najnowszego

drzewko odwrotne

- drzewko
- od najstarszego
- od najnowszego
- drzewko odwrotne
Na tym serwisie obowiązuje regulamin Forum.Gazeta.pl


