Szkoła - nauka, porady, problemy
Mierzyn 2009
Autor:
justolka
29.05.09, 22:22
zarchiwizowany
Ja pojechałam na trzy dni z moją klasą 6c i 6a. Na początku było do kitu. W łązienkach
był grzyb, a panie pomieszały pokoje i musiałam być z dziewczynami, którch akurat za
bardzo nie lubiłam, a zresztą w ogóle nie były lubiane w klasie. I nikt nas nie odwiedzał.
Potem było nie tak źle, bo przewodnik był fajny. A w pokoju tylko spałam przecież. Ale
potem okazało się że prawdopodobnie jeden z chłopaków znalazł moje podpaski! Potem
się ze mnie śmiał ,, Znalazłem coś bardzo nieprzyjemnego co należało do ciebie"
Dyskoteka też była do kitu, bo nauczycielki wszędzie węszyły!
był grzyb, a panie pomieszały pokoje i musiałam być z dziewczynami, którch akurat za
bardzo nie lubiłam, a zresztą w ogóle nie były lubiane w klasie. I nikt nas nie odwiedzał.
Potem było nie tak źle, bo przewodnik był fajny. A w pokoju tylko spałam przecież. Ale
potem okazało się że prawdopodobnie jeden z chłopaków znalazł moje podpaski! Potem
się ze mnie śmiał ,, Znalazłem coś bardzo nieprzyjemnego co należało do ciebie"
Dyskoteka też była do kitu, bo nauczycielki wszędzie węszyły!
Sortuj:
drzewko

od najstarszego

od najnowszego

drzewko odwrotne

- drzewko
- od najstarszego
- od najnowszego
- drzewko odwrotne
Na tym serwisie obowiązuje regulamin Forum.Gazeta.pl


