Szkoła - nauka, porady, problemy
Re: Wyżalcie się i wychwalcie! - nauczyciele
Autor:
andxz
18.09.10, 09:59
zarchiwizowany
Najgorszy nauczyciel który mnie uczy to oczywiście ksiądz. Nie nawidzi mnie i moich 3 koleżanek... on jest w ogóle jakiś walnięty, 4 dnia szkoły (jestem w I gim) poszłyśmy już z religii, a ten zostawił klasę na 20 minut i szukal nas po całej szkole... zostawił około 25 osób i szukał 4. ;/ walniety człowiek, w ogóle potem taki przypał mial dzwonic do rodziców, i mówił dyrektorce bo nie wiedział jak sobie z nami poradzić. ;P baba od muzyki jest straszna... w ogóle nawet tak wygląda. ;d a babka od matmy to już w ogóle cały czas się drze i ma taki głos straszny... ;d najlepszy jest gościu od angielskiego, bo można sobie gadać ile się chce. a on tylko zwraca uwagę i daje prace karne, ale póki co miałam tylko jedną. ;d i podobnie jest na fizyce, też babka pozwala sobie gadać.. ;d
Sortuj:
drzewko

od najstarszego

od najnowszego

drzewko odwrotne

- drzewko
- od najstarszego
- od najnowszego
- drzewko odwrotne
Na tym serwisie obowiązuje regulamin Forum.Gazeta.pl


