Szkoła - nauka, porady, problemy
było koszmarnie. -.-
Autor:
collins
02.09.10, 17:33
zarchiwizowany
jako, że jestem pierwszakiem miałam przewalone od momentu wejścia do szkoły.
ja pierdykam, co za ludzie. gapili się na ciebie, obgadywali, nie spuszczali z
ciebie wzroku. za plecami ciągle słyszałaś jaka mała, ona chodzi już do
gimnazjum?, pf. wątpię, że się do nas nadaje.
ale tak to było okej. nawet udało mi się uniknąć kocenia. co rusz słyszałam
"kici kici", ale jakoś to zniosłam. póki co nic nam nie zadali. właściwie
nawet nowych tematów, w większości nie zaczęliśmy. dzisiaj tylko lekcje
organizacyjne. <3 mam nadzieję, że jutro będzie lepiej.
ja pierdykam, co za ludzie. gapili się na ciebie, obgadywali, nie spuszczali z
ciebie wzroku. za plecami ciągle słyszałaś jaka mała, ona chodzi już do
gimnazjum?, pf. wątpię, że się do nas nadaje.
ale tak to było okej. nawet udało mi się uniknąć kocenia. co rusz słyszałam
"kici kici", ale jakoś to zniosłam. póki co nic nam nie zadali. właściwie
nawet nowych tematów, w większości nie zaczęliśmy. dzisiaj tylko lekcje
organizacyjne. <3 mam nadzieję, że jutro będzie lepiej.
Sortuj:
drzewko

od najstarszego

od najnowszego

drzewko odwrotne

- drzewko
- od najstarszego
- od najnowszego
- drzewko odwrotne
Na tym serwisie obowiązuje regulamin Forum.Gazeta.pl


