Moda, uroda, styl
Re: Powalające Teksty Waszych Rodziców
Autor:
aleks768
06.08.09, 19:51
zarchiwizowany
było coś nowego.
Wołam tatę
Tata idzie
A ja na komodzie przy łóżku usiadłam
Tata krzyczy : Co sie stało!
Ja od krzyku trochę zemdlałam i się do tyłu przechyliłam po 3 sekundach wróciłam
na ziemie i fik.
Tata mówi: no to kozła zaliczyłaś, a królika złapałaś??
Ja w śmiech.
Dzisiaj z mamą mnie obiedzie mnie zatkało.
Brat mówi: Matka! Chce se warge przeigłować
Ja mówię: A se przeigłuj albo weź siekierę i rozłup ją
Tata: Synku! dorastasz(to mnie powaliło)
Mama przychodzi i mówi : Damianku mój ty pysiu coś chciałeś? (powalające)
Ja: tak, twój synalek-pysio coś chciał
Tata: On dorasta. Synu! Będziesz bardzo emo!
Brat powtarza: Matka! Chce se warge przeigłować!
Mama: Zaraz coś zaradzimy.
Ja: Serio?
Tata: Serio?
Mama: Chodźcie. Obiad zaraz dokończymy.
Idziemy na górę na korytarz. Mamę zgubiliśmy, po chwili przybiegła od babci z
wielką igłą
Brat, Tata i ja: Co to ma być?
Mama: Zobaczycie! Damian chodź!
Poszliśmy bliżej.
Mama tym czasem Damianowi ściągła spodnie i majtki i tą wielką igłę wzięła i
wbiła ją w Damianowego (bratowego) Ptaszka
Mama: Nigdy wargi se Bo ci więcej igieł wbiję w ten twój ptaszek
Mama, Tata i ja w śmiech!
A Siostra idzie z pokoju i mówi: Ghugu ha!
Wołam tatę
Tata idzie
A ja na komodzie przy łóżku usiadłam
Tata krzyczy : Co sie stało!
Ja od krzyku trochę zemdlałam i się do tyłu przechyliłam po 3 sekundach wróciłam
na ziemie i fik.
Tata mówi: no to kozła zaliczyłaś, a królika złapałaś??
Ja w śmiech.
Dzisiaj z mamą mnie obiedzie mnie zatkało.
Brat mówi: Matka! Chce se warge przeigłować
Ja mówię: A se przeigłuj albo weź siekierę i rozłup ją
Tata: Synku! dorastasz(to mnie powaliło)
Mama przychodzi i mówi : Damianku mój ty pysiu coś chciałeś? (powalające)
Ja: tak, twój synalek-pysio coś chciał
Tata: On dorasta. Synu! Będziesz bardzo emo!
Brat powtarza: Matka! Chce se warge przeigłować!
Mama: Zaraz coś zaradzimy.
Ja: Serio?
Tata: Serio?
Mama: Chodźcie. Obiad zaraz dokończymy.
Idziemy na górę na korytarz. Mamę zgubiliśmy, po chwili przybiegła od babci z
wielką igłą
Brat, Tata i ja: Co to ma być?
Mama: Zobaczycie! Damian chodź!
Poszliśmy bliżej.
Mama tym czasem Damianowi ściągła spodnie i majtki i tą wielką igłę wzięła i
wbiła ją w Damianowego (bratowego) Ptaszka
Mama: Nigdy wargi se Bo ci więcej igieł wbiję w ten twój ptaszek
Mama, Tata i ja w śmiech!
A Siostra idzie z pokoju i mówi: Ghugu ha!
Sortuj:
drzewko

od najstarszego

od najnowszego

drzewko odwrotne

- drzewko
- od najstarszego
- od najnowszego
- drzewko odwrotne
Na tym serwisie obowiązuje regulamin Forum.Gazeta.pl


