Moda, uroda, styl
Re: Trądzik !!
Autor:
schuylervanalen
01.09.10, 21:18
zarchiwizowany
1) Żel do mycia twarzy, według mnie najlepszy Garniera ( jest to żel i peeling razem, co
jest dodatkową zaletą). Lubię też żel Nivea Young, lecz miałam na niego uczulenie, które na
szczęście po jakimś czasie przeszło.
2) Używaj toniku, rodzaj i firma zależą od rodzaju skóry, ale ja najbardziej lubię firmy
Garnier, Nivea Young i Clean & Clear. Te z apteki są droższe i śmierdzą, a wcale nie są o
wiele lepsze.
3) Krem / żel punktowy. Według mnie te z popularnych firm typu Nivea/ Garnier słabo
działają. Najlepiej kup w aptece krem Maxibiotic lub Tribiotic (bez recepty), ale pamiętaj, że
można ich używać najwyżej 2 razy dziennie i nie smarować jednej krostki przez więcej niż
5 dni. Chociaż mi bo Maxibioticu przechodzi po max. 2 dniach. Wadą jest jedynie to, że
mam dużo wyprysków i nie nadążam, bo tą maść trzeba nakładać na każdą krostę
oddzielnie.
4) Krem na noc. Ja go od jakiegoś czasu nie używam i nie widzę dużych zmian niż wtedy,
kiedy go stosowałam. Za to na noc nakładam sobie bezpośrednio na wyprysk maść
Maxibiotic.
5) Podkład/ puder antybakteryjny. Ja używam tylko takiego, nie używam zwykłego fluidu,
bo według mnie w tym wieku można sobie nim najwyżej zniszczyć skórę. Najbardziej lubię
2 w 1 - podkład i krem nawilżający przeciw wypryskom Under20 a na 2 miejscu jest
podkład antybakteryjny Nivea Young. Długo się trzymają, lecz Under20 lepiej się
rozprowadza i według mnie skóra jest bardziej rozświetlona. Maskują niedoskonałości i
pomagają cerze.
6) Korektor! Jak dla mnie obowiązkowy. Antybakteryjny na krosty, zwykły na
zaczerwienienia. Nakładasz na wyprysk, trochę 'uklepujesz' opuszkami palców i już nie
widać. Sprawdza się też przy bliznach na twarzy.
7) Nie dotykaj rękami twarzy! To bardzo ważne, bo w ten sposób najszybciej
przemieszczają się zarazki!
8) Kosmetyczka. Ja, kiedy mam wyjątkowo duże problemy z trądzikiem, idę do
kosmetyczki na oczyszcanie twarzy. Zabieg ywgląda tak: leżysz trochę pod taką jakby
parą, potem masz na sobie ok.2 maseczek i jakiś krem. Później do akcji wkracza trochę
bólu: kosmetyczka wyciska Ci krosty ( nie rób tego sama!). Czasem aż mam łzy w oczach,
ale nie jest tak źle. Potem znowu kilka maseczek i koniec. Nie wiem dokładnie ile to
kosztuje, bo za mnie płaci mama, ale to na pewno zależy od gabinetu. Najlepiej idź do
kosmetyczki w weekend, kiedy nie idziesz dużo między ludzi, bo przez ok 1,5 dnia masz
widoczne zaczerwienienia, lecz to przechodzi po max. 2 dniach i u mnie prawie wgl nie
widać już pryszczy. Wraca po ok.2 tygodniach, ale mniej widoczne.
Wydaje się tak dużo, bo się rozpisałam, ale wcale tak nie jest. Rano: żel ( nie zawsze),
tonik, podkład, korektor.
wieczorem: żel, tonik, krem.
raz na 2 tygodnie lub rzadziej, czasem raz na kilka miesięcy, w zależności od tego, jak
rozwinięte są krosty, oczyszczanie.
I już. A, no i często zmieniaj ręcznik do twarzy, bo na nim osadzają się bakterie.
Mam nadzieję, że pomogłam chociaż trochę
Życzę powodzenia, szczególnie że ja też
mam z tym problem ;/
jest dodatkową zaletą). Lubię też żel Nivea Young, lecz miałam na niego uczulenie, które na
szczęście po jakimś czasie przeszło.
2) Używaj toniku, rodzaj i firma zależą od rodzaju skóry, ale ja najbardziej lubię firmy
Garnier, Nivea Young i Clean & Clear. Te z apteki są droższe i śmierdzą, a wcale nie są o
wiele lepsze.
3) Krem / żel punktowy. Według mnie te z popularnych firm typu Nivea/ Garnier słabo
działają. Najlepiej kup w aptece krem Maxibiotic lub Tribiotic (bez recepty), ale pamiętaj, że
można ich używać najwyżej 2 razy dziennie i nie smarować jednej krostki przez więcej niż
5 dni. Chociaż mi bo Maxibioticu przechodzi po max. 2 dniach. Wadą jest jedynie to, że
mam dużo wyprysków i nie nadążam, bo tą maść trzeba nakładać na każdą krostę
oddzielnie.
4) Krem na noc. Ja go od jakiegoś czasu nie używam i nie widzę dużych zmian niż wtedy,
kiedy go stosowałam. Za to na noc nakładam sobie bezpośrednio na wyprysk maść
Maxibiotic.
5) Podkład/ puder antybakteryjny. Ja używam tylko takiego, nie używam zwykłego fluidu,
bo według mnie w tym wieku można sobie nim najwyżej zniszczyć skórę. Najbardziej lubię
2 w 1 - podkład i krem nawilżający przeciw wypryskom Under20 a na 2 miejscu jest
podkład antybakteryjny Nivea Young. Długo się trzymają, lecz Under20 lepiej się
rozprowadza i według mnie skóra jest bardziej rozświetlona. Maskują niedoskonałości i
pomagają cerze.
6) Korektor! Jak dla mnie obowiązkowy. Antybakteryjny na krosty, zwykły na
zaczerwienienia. Nakładasz na wyprysk, trochę 'uklepujesz' opuszkami palców i już nie
widać. Sprawdza się też przy bliznach na twarzy.
7) Nie dotykaj rękami twarzy! To bardzo ważne, bo w ten sposób najszybciej
przemieszczają się zarazki!
8) Kosmetyczka. Ja, kiedy mam wyjątkowo duże problemy z trądzikiem, idę do
kosmetyczki na oczyszcanie twarzy. Zabieg ywgląda tak: leżysz trochę pod taką jakby
parą, potem masz na sobie ok.2 maseczek i jakiś krem. Później do akcji wkracza trochę
bólu: kosmetyczka wyciska Ci krosty ( nie rób tego sama!). Czasem aż mam łzy w oczach,
ale nie jest tak źle. Potem znowu kilka maseczek i koniec. Nie wiem dokładnie ile to
kosztuje, bo za mnie płaci mama, ale to na pewno zależy od gabinetu. Najlepiej idź do
kosmetyczki w weekend, kiedy nie idziesz dużo między ludzi, bo przez ok 1,5 dnia masz
widoczne zaczerwienienia, lecz to przechodzi po max. 2 dniach i u mnie prawie wgl nie
widać już pryszczy. Wraca po ok.2 tygodniach, ale mniej widoczne.
Wydaje się tak dużo, bo się rozpisałam, ale wcale tak nie jest. Rano: żel ( nie zawsze),
tonik, podkład, korektor.
wieczorem: żel, tonik, krem.
raz na 2 tygodnie lub rzadziej, czasem raz na kilka miesięcy, w zależności od tego, jak
rozwinięte są krosty, oczyszczanie.
I już. A, no i często zmieniaj ręcznik do twarzy, bo na nim osadzają się bakterie.
Mam nadzieję, że pomogłam chociaż trochę
mam z tym problem ;/
Sortuj:
drzewko

od najstarszego

od najnowszego

drzewko odwrotne

- drzewko
- od najstarszego
- od najnowszego
- drzewko odwrotne
Na tym serwisie obowiązuje regulamin Forum.Gazeta.pl


