Moda, uroda, styl
Cześć!
Mam przyjaciółkę, obie chodzimy do tej samej klasy, siedzimy razem w ławce. Jest
też jedna dziewczyna. Też z naszej klasy. Wiktoria (właśnie przyjaciółka) ciągle
mówi mi, że jej nie lubi. Wręcz nienawidzi. Że się przechwala, kłamie itp. No
ale z nią gada. I jak my się pokłócimy, to ona od razu do niej. Razem ciągle,
rozmawiają, śmieją się, chodzą wszędzie razem. Żeby mi dopiec, żeby mi pokazać
jak ona fajnie się z nią koleguje, to jest specjalnie! Tak samo jest, jak jestem
chora. Np. ta jedna dziewczyna ( nie chcę wyjawiać jej imienia) powiedziała mi,
że ona NIGDY W ŻYCIU nie wybrała by Wiktorii na dyżurną, do pary na wf-ie, etc.
A jak ja jestem na zwolnieniu to od razu, dobiega do Wiktorii, i później ona coś
do mnie gada, i chodzą ciągle razem po w-fie. A jak ja ćwiczę, a najlepsza
koleżanka TEJ DZIEWCZYNY jest chora, no albo na zwolnieniu to ja muszę stać
sama, a ona stoi z Wiktorią. I niedawno (przed wakacjami) Wiktoria powiedziała
mi, że ona już wcale nie lubi Margarety. Że się do niej nigdy przenigdy nie
odezwie. A gdy pani poinformowała nas, że nie ma dzisiaj gkk i idziemy do domu,
to powiedziałam to Wiktorii ( a ona zawsze zostaje w świetlicy ) za to Pani od
śpiewów poinformowała mnie, że są śpiewy dzisiaj, a ja nic nie mówiłam o tym
Wiktorii. I jak była przerwa, to wyszłam na dwór. A tu co? Boom! Wiktoria & TA
DZIEWCZYNA siedzą razem na ławce, śmieją się, plotkują, częstują się chipsami.
Później wybaczyłyśmy sobie, a ona powiedziała, że już nigdy mnie nie okłamie. A
ona dalej i ciągle z tą dziewczyną chodzi, plotkuje, rozmawia, a mi wciąż mówi,
że jej nie lubi... Zawsze mówiła mi, że jest moją BFF, że my zawsze razem, że
zawsze będziemy razem siedzieć w ławce. A dokładnie w dzień zakończenia roku
szkolnego powiedziała mi, że musi podjąć ostateczną decyzję - z kim będzie
siedzieć w nowym roku szkolnym. I powiedziała, że jeszcze nie wie, ale chyba
raczej będzie siedzieć z TĄ DZIEWCZYNĄ. I prawie zawsze powtarza mi to, gdy się
pokłócimy, a teraz się nie pokłóciłyśmy, a ona to powiedziała. Ja popłakałam
się, i nie wiem co mam robić. Bo podobno przyjaciela/przyjaciółkę znajduje się
bardzo rzadko... Może mam zakończyć tę przyjaźń? Co mam robić? PROSZĘ O POMOC,
TO DLA MNIE BARDZO WAŻNE!!!
Mam przyjaciółkę, obie chodzimy do tej samej klasy, siedzimy razem w ławce. Jest
też jedna dziewczyna. Też z naszej klasy. Wiktoria (właśnie przyjaciółka) ciągle
mówi mi, że jej nie lubi. Wręcz nienawidzi. Że się przechwala, kłamie itp. No
ale z nią gada. I jak my się pokłócimy, to ona od razu do niej. Razem ciągle,
rozmawiają, śmieją się, chodzą wszędzie razem. Żeby mi dopiec, żeby mi pokazać
jak ona fajnie się z nią koleguje, to jest specjalnie! Tak samo jest, jak jestem
chora. Np. ta jedna dziewczyna ( nie chcę wyjawiać jej imienia) powiedziała mi,
że ona NIGDY W ŻYCIU nie wybrała by Wiktorii na dyżurną, do pary na wf-ie, etc.
A jak ja jestem na zwolnieniu to od razu, dobiega do Wiktorii, i później ona coś
do mnie gada, i chodzą ciągle razem po w-fie. A jak ja ćwiczę, a najlepsza
koleżanka TEJ DZIEWCZYNY jest chora, no albo na zwolnieniu to ja muszę stać
sama, a ona stoi z Wiktorią. I niedawno (przed wakacjami) Wiktoria powiedziała
mi, że ona już wcale nie lubi Margarety. Że się do niej nigdy przenigdy nie
odezwie. A gdy pani poinformowała nas, że nie ma dzisiaj gkk i idziemy do domu,
to powiedziałam to Wiktorii ( a ona zawsze zostaje w świetlicy ) za to Pani od
śpiewów poinformowała mnie, że są śpiewy dzisiaj, a ja nic nie mówiłam o tym
Wiktorii. I jak była przerwa, to wyszłam na dwór. A tu co? Boom! Wiktoria & TA
DZIEWCZYNA siedzą razem na ławce, śmieją się, plotkują, częstują się chipsami.
Później wybaczyłyśmy sobie, a ona powiedziała, że już nigdy mnie nie okłamie. A
ona dalej i ciągle z tą dziewczyną chodzi, plotkuje, rozmawia, a mi wciąż mówi,
że jej nie lubi... Zawsze mówiła mi, że jest moją BFF, że my zawsze razem, że
zawsze będziemy razem siedzieć w ławce. A dokładnie w dzień zakończenia roku
szkolnego powiedziała mi, że musi podjąć ostateczną decyzję - z kim będzie
siedzieć w nowym roku szkolnym. I powiedziała, że jeszcze nie wie, ale chyba
raczej będzie siedzieć z TĄ DZIEWCZYNĄ. I prawie zawsze powtarza mi to, gdy się
pokłócimy, a teraz się nie pokłóciłyśmy, a ona to powiedziała. Ja popłakałam
się, i nie wiem co mam robić. Bo podobno przyjaciela/przyjaciółkę znajduje się
bardzo rzadko... Może mam zakończyć tę przyjaźń? Co mam robić? PROSZĘ O POMOC,
TO DLA MNIE BARDZO WAŻNE!!!
Sortuj:
drzewko

od najstarszego

od najnowszego

drzewko odwrotne

- drzewko
- od najstarszego
- od najnowszego
- drzewko odwrotne
Na tym serwisie obowiązuje regulamin Forum.Gazeta.pl


