Moda, uroda, styl
no cóż, nie jest to zbyt przyjemna sprawa, za to bardzo poważna. prawie rok
minął od naszego poznania. rzadko kiedy zdarza się, iż w tak krótkim czasie
uważamy drugą osobę za NAJLEPSZĄ przyjaciółkę, jednak tak właśnie się stało-
jest wspaniała, można z nią na wszystkie tematy rozmawiać i zdradzić każdą
tajemnicę. niedawno miała problemy ze swoim pseudo kolegą, a dlaczego pseudo?
ponieważ w jakiś sposób ją oszukał i są wrogami, więc wygadywał głupoty na jej
temat i postanowiłam między nich wkroczyć i mu nagadać, ale sprawa obróciła
się o 180 stopni, a mianowicie zauroczyliśmy się w sobie. tak, byłoby coś
więcej gdyby nie 100 km które nas dzieli. niemożliwe? a jednak i to jest w tym
wszystkim głupie, bo czego się można spodziewać po internetowej "przyjaźni".
pisałam z nim i wygadałam mu wszystkie jej sekrety, a on to rozpowiedział
również jej pseudo koleżance. oczywiście się o tym dowiedziała była na mnie
zła i nie chciała mi wybaczyć. później jednak zdałyśmy sobie sprawę, iż nie
może tak się to skończyć i wybaczyłyśmy sobie. miło? nie, ponieważ znów
zaczęłam z nim pisać i tak jakby wgl mi na mojej przyjaciółce nie zależało,
tylko i wyłącznie na nim, ale w końcu powiedziałam dość i wybrałam ją, tylko
że problem nie na tym polega, bo przepraszałam ją miliony razy i po prostu
słów mi zabrakło, a wiem, że same przeprosiny nadal nie wystarczyły. nie umiem
nadal uwierzyć, że tak wobec niej postąpiłam i chce to odwrócić, ale nie wiem
co mam jej dokładnie powiedzieć, aby ponownie mi zaufała. to głupie, że piszę
o takim czymś na forum i proszę o pomoc, ale nie wiem czemu - to mnie przerasta.
minął od naszego poznania. rzadko kiedy zdarza się, iż w tak krótkim czasie
uważamy drugą osobę za NAJLEPSZĄ przyjaciółkę, jednak tak właśnie się stało-
jest wspaniała, można z nią na wszystkie tematy rozmawiać i zdradzić każdą
tajemnicę. niedawno miała problemy ze swoim pseudo kolegą, a dlaczego pseudo?
ponieważ w jakiś sposób ją oszukał i są wrogami, więc wygadywał głupoty na jej
temat i postanowiłam między nich wkroczyć i mu nagadać, ale sprawa obróciła
się o 180 stopni, a mianowicie zauroczyliśmy się w sobie. tak, byłoby coś
więcej gdyby nie 100 km które nas dzieli. niemożliwe? a jednak i to jest w tym
wszystkim głupie, bo czego się można spodziewać po internetowej "przyjaźni".
pisałam z nim i wygadałam mu wszystkie jej sekrety, a on to rozpowiedział
również jej pseudo koleżance. oczywiście się o tym dowiedziała była na mnie
zła i nie chciała mi wybaczyć. później jednak zdałyśmy sobie sprawę, iż nie
może tak się to skończyć i wybaczyłyśmy sobie. miło? nie, ponieważ znów
zaczęłam z nim pisać i tak jakby wgl mi na mojej przyjaciółce nie zależało,
tylko i wyłącznie na nim, ale w końcu powiedziałam dość i wybrałam ją, tylko
że problem nie na tym polega, bo przepraszałam ją miliony razy i po prostu
słów mi zabrakło, a wiem, że same przeprosiny nadal nie wystarczyły. nie umiem
nadal uwierzyć, że tak wobec niej postąpiłam i chce to odwrócić, ale nie wiem
co mam jej dokładnie powiedzieć, aby ponownie mi zaufała. to głupie, że piszę
o takim czymś na forum i proszę o pomoc, ale nie wiem czemu - to mnie przerasta.
Sortuj:
drzewko

od najstarszego

od najnowszego

drzewko odwrotne

- drzewko
- od najstarszego
- od najnowszego
- drzewko odwrotne
Na tym serwisie obowiązuje regulamin Forum.Gazeta.pl


