Gwiazdy - dyskusje, plotki, fotki
Re: Demi Lovato...
Autor:
nearlaify
10.11.10, 11:17
zarchiwizowany
Strasznie mi jej szkoda. Bardzo ją lubię i podziwiam. Nigdy nie była bohaterką skandali, ale jak się okazuje jej życie wcale nie było takie kolorowe. I tak, myślę, że przyczynił się do tego także Joe. Jak można zabrać swoją dziewczynę na trasę z ex? Rozumiem, nie mogli odwołać kontraktów, które zostały podpisane, ale Ashley? Jak ona mogła się na to zgodzić? Życzę jej szczerze, żeby sama znalazła się kiedyś w takiej sytuacji, kiedy musisz podziwiać szczęście swojego byłego z inną dziewczyną.
Sortuj:
drzewko

od najstarszego

od najnowszego

drzewko odwrotne

- drzewko
- od najstarszego
- od najnowszego
- drzewko odwrotne
Na tym serwisie obowiązuje regulamin Forum.Gazeta.pl


