News

Atak migreny skutkuje...francuskim akcentem

2010-09-16
A A A Drukuj
Wieża Eiffla, Paryż Fot. Tomasz Wawer / Agencja Gazeta
Dziwna sprawa...

 

49-letnia Angielka Kay Russell po silnym ataku migreny zaczęła mówić z francuskim akcentem. Ten niezwykły przypadek opisała lokalna gazeta ''Gloucester Echo''.

 

- To nie jest jakiś żart. Wcale nie próbuję mówić z francuskim akcentem - zapewnia Kay Russell. Tak jest już od stycznia, kiedy pewnego poranka obudziła się po silnym ataku migreny i zaczęła mówić z obcym akcentem. I co najgorsze - bardzo niewyraźnie, gubiąc sylaby i całe słowa. Wtedy też rozpoczął się prawdziwy dramat kobiety.

 

Czuję się samotna i izolowana we własnej rodzinie, bo najbliżsi mają problem, żeby mnie zrozumieć. Wśród obcych jest jeszcze gorzej, bo ludzie pytają mnie ciągle, z jakiego kraju przyjechałam do Anglii - skarży się pani Russell.

 

Do tego wszystkiego doszły jej kłopoty z pamięcią i koncentracją. Angielka musiała zrezygnować z kierowniczego stanowiska w swojej pracy.

 

Więcej informacji o tym nietypowym przypadku znajdziecie w serwisie Deser.pl, gdzie Kotek upolował tę wiadomość - kliknij tutaj.

 

Co sądzicie?

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (116)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX