News

Kotkowy kącik porad

2010-09-15
A A A Drukuj
dziewczyna na łące shutterstock

Odpowiadamy na Wasze pytania :)

olga_l

 

Kotkuu! Pomocy! Mam problem z przeklinaniem. A mianowicie chodzi o to, że w szkole prawie ciągle przeklinam. Nawet tego nie kontroluje.. Nie wiem jak mam się od tego odzwyczaić. Albo chociaż ograniczyć to jakoś. W wakacje, przez trzy tygodnie miałam nogę w gipsie i siedziałam ciągle w domu. Cały czas nie przeklinałam aż do momentu gdy wyszłam na dwór.. od razu zaczęłam.. Wiem, że... to znaczy domyślam się, że to przez grupę przyjaciół, w której się znajduję. To jak oni się zachowują, przechodzi na mnie. Nie chcę zmieniać przyjaciół, bo to na pewno mi nie pomoże, jak nie oni to szkoła tak działa.. Nie wiem tylko jak się od tego teraz odzwyczaić, czy są jakieś sposoby ? Później, jak już się odzwyczaję, będę się starała to kontrolować, ale najpierw trzeba sie od tego odzwyczaić a ja nie wiem jak...

kasiunia_1012

wątek na forum

 

Witaj!

 

Przekleństwa tak mocno rozprzestrzeniły się w mowie, że trudno już przejść ulicą nie słysząc choćby jednego wulgaryzmu. Mogłoby się wydawać że stały się już z niemal normą, jednak normą nie są i miejmy nadzieję, że nigdy się nie staną. Jeśli i w Twoim słowiku zadomowiły się wulgaryzmy, najwyższy czas się ich pozbyć i to na dobre. Ludzie osądzają nas biorąc pod uwagę nasz wygląd, zachowanie i to co i jak mówimy a przecież chcemy, by myśleli o nas jak najlepiej, prawd? Jak więc wykorzenić niechciane słowa, które weszły w nawyk? Jest na szczęście kilka sposobów. W domu możesz na przykład postawić słoik do którego za każdym razem, kiedy wyrwie Ci się brzydkie słowo możesz wrzucić np. dwa złote ze swojego kieszonkowego z postanowieniem, że wydasz je nie na swoje potrzeby i przyjemności, lecz na jakiś pożyteczny cel. Możesz też wymyślić jakieś słowo zastępujące przekleństwo, które przyniesie ulgę w nerwach, a nie zaszokuje otoczenia. Możesz też wyznaczyć sobie "karę", na przykład dziesięć przysiadów czy brzuszków - kiedy będziesz miała w perspektywie taki wysiłek;). Pozostaje jeszcze kwestia otoczenia - powiedzenie "z kim przestajesz takim się stajesz" zwykle się sprawdza. Sama doszłaś do wniosku, że towarzystwo ma na Ciebie zły wpływ, a to już połowa sukcesu. Będzie pełny, gdy zweryfikujesz swoje znajomości i zostawisz jedynie te wartościowe!

 

Pozdrawiam!

 

olga_l

 

Jeśli coś Cię nurtuje, potrzebujesz pomocy - napisz na forum KLIK

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (81)

  • nichole

    0

    Też miałam taką sytuacje. Moja koleżanka strasznie przeklina. Nie ma zdania bez przekleństwa. W wakacje miałam sie spotkać z przyjaciółką (dawno się nie wydziałyśmy) i ona nie przeklina, a ze jest dla mnie wzorcem nie mogłam przyniej przeklnąć. Przed spotkaniem ciągle mówiłam sobie pół głosem zamiast k.... to kurcze. Szlam do niej i w myślach siągle powtarzałm sobie "kurcze". Jakos wtedy mi to pomogło i nie przeklinalam na wakacjach. Potem wróciłam do szkoły i znów się zaczęło! ;(

  • ashley179

    Oceniono 1 raz 1

    musisz sama się oduczyć...ja kiedyś tez tak przeklinałam ale jakoś przeszło samo ;p

  • kaila127

    Oceniono 2 razy 2

    Mam podobnie,ale ja to kontroluję i robię tylko wśród przyjaciół.:P

  • aishiteru

    Oceniono 3 razy 1

    Ja przeklinam, ale nie tak ciągle i do przesady... :P

  • bellss

    Oceniono 4 razy 2

    wiadomo ,że w nerwach kazdy co powie... wiem również ,że moim znajomym nie przeszkadza ,jak powiem czasem coś niestosownego ,zdaża się to bardzo rzadko. w domu natomiast całkowicie się ograniczam.

  • gretik

    Oceniono 3 razy 1

    ja nie mam takiego problemu, bo ja od małego jak moja mama słyszała, że ja coś brzydkiego powiedziałam to od razu na mnie krzyczała, a teraz przeklinam tylko w tedy kiedy się wkurzę na coś albo na kogoś i tylko w tedy, ale przy znajomych, a nie przy rodzicach ;P ;D

  • natis13

    Oceniono 4 razy 2

    ja nie przeklinam ;D grzeczna jestem...;)
    mówię ja pikole ;pp albo ja pier dziu ;p xD

  • jb...xddd

    Oceniono 5 razy 3

    haah , jeśli chodzi o hilary_fanka , too ja mówiee japapierosy , alboo... ku...felki :D

  • hilary_fanka

    Oceniono 1 raz 1

    też czasem chcę sobie przeklnąć. trzeba wymyśleć sobie własne przekleństwa i ich używać. np. ja mówię ja pierpapier.działa!

  • pauline_demi

    Oceniono 2 razy 2

    No ja niestety przeklinam i to dość często zwłaszcza w nerwach

  • fineaszka

    Oceniono 7 razy 3

    Ja mówiłam ciągle do chole*y jasnej, teraz zamiast tego mówię do holendra holenderskiego xd . Ale tak szczerze, to trudno przestać przeklinać jak nawet nauczyciele klną...

  • lady_lure

    Oceniono 4 razy 2

    ja przeklinam :( raz nie mogłam się powstrzymać wszystkie flustracje się we mnie nabuzowały i przeklnęłam w domu .. kur** mać .. pech chciał, że ojciec wchodził do łazienki (obok mojego pokoju) no i usłyszał ..

  • werka197

    Oceniono 8 razy 4

    Moim zdaniem to jest co innego gdy zablznimy pod wplywem emocji a co innego gdy na 'pokaz' . Coniektorzy uwazaja ze to jest cool mowic co 2 slowo Ku#w* .. Ja tak nie uwazam ale nie powiem , zdarza sie mi zbluzgac kogos czy cos takiego :)

  • urszulka2691

    Oceniono 2 razy 2

    ja własnie w szkole nie przeklinam za to w domu to uuu....ale staram sie ale jak moja słyszy ze przeklinam to od razu mówi i tu cytat "jak ty to mówisz!!!Jak w domu tak przeklinasz to co dopiero w szkole" a ja własnie w szkole nie klne....

  • kaapelusik

    Oceniono 1 raz 1

    ja też ostatnio to mam. chyba zastosuję u siebię karę na brzuszki ;dddd

  • najli.

    Oceniono 6 razy 4

    PS. Przeklinanie to mały zasób słów.

  • najli.

    Oceniono 3 razy 1

    hahaha. ale problem xD
    Ja wogóle nie przeklinam ;p

  • harvester

    Oceniono 7 razy 3

    ja się brzydzę przekleństwami ;D przeklinam tylko czasami w pamiętniku jak był bardzo zły dzień itd. ;)

  • kaajul

    Oceniono 2 razy 2

    no niestety, mam to samo.... staram się ograniczać

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX