Skomentuj:
Komentarze (68)
-
Ech, widzę, że sytuacja się powtarza: Ludzie! Pisałam już wcześniej, że to rodzice mnie posłali do tej szkoły, a skoro nie jestem pełnoletnia to ich zdanie przeważa. Dzięki milka13 za wsparcie, przynajmniej ty przeczytałaś moje komentarze ;D
-
spox ja tez jestem w nowej szkole i juz wszystkich z klasy znam i tylko kilaka slodkich idiotek nie polubilam a reszta jest fajna i fajnie sie z nimi gada;))
-
;)))))
-
u mnie w szkole jest całkiem fajnie, tylko właśnie ang. jest najgorszy!!! to znaczy uwielbiam angielski ale ten facet co mnie uczy jest naprawdę jakiś.... yhm mam nadzieje że nie będzie tak źle
-
ja jestem w takiej samej szkole i mam tyle samo godzin języka co ty (5 ang. i 4 niem. i 2 przedmioty po ang.) ale u mnie przykładają dużą wagę do wielu innych rzeczy, szczególnie do chemii i matematyki.
Nie martw sie nie będzie tak źle =) :) -
Ja też chce do szkoły językowej ! Spokojnie jeszcze tylko rok... :(
-
Ale ci zazdroszcze! Ja uwielbiam sie uczyć języków i gdybym tylko mogła chętnie bym sie z toba zamieniła...U nas w szkole to matma jest chyba najważniejsza;/
-
Właśnie ja też tego nie rozumiem. Po co idzie się do raczej językowej szkoły skoro lubi się przedmioty ścisłe?
-
Sory, ale ja tu czegoś nie rozumiem . Po cholerę wybierałaś szkołę dwujęzyczną jeśli nie lubisz uczyć się języków ?Przecież logiczne, że w takiej szkole przeważają języki ;/
-
jeśli lubisz bardziej matme to nie powinnaś uczyć się języków na siłę chociaż jeśli masz taką dobrą szkołę to może warto zostać ;)
-
Mam takie samo zdanie jak "pauline_demi". No ale jak piszesz, że wolisz matmę niż języki obce... hmm... przetrwaj do końca pierwszego semestru a póżniej zadecyduj. Wybór należy do Ciebie :)
-
Matura międzynarodowa? Matko ja bym poszła z pocałowaniem ręki. To później cały świat masz otwarty i przyjmą cię na Oxford, Yale czy nawet Sorbonę. Nie marnuj życiowej szansy!!!!! Sama bym poszła ale niestety nie mam takiej szansy :(((
-
No widzisz ;) Bardzo fajnie, że jednak posłuchałaś rady ;D Na pewno odnajdziesz się w szkole ;) Pamiętaj, żeby być sobą i często się uśmiechać (i nie narzekać ! ;)), a na pewno znajdziesz wiele koleżanek ;) Trzymam za Ciebie kciuki ^^ ;*
-
To dopiero kilka dni, zobaczysz może będzie potem bd fajnie. Ja za to mam 3 ang i 2 niemieckie w tygodniu, ale jestem w klasie informatycznej ; p.
-
matura międzynarodowa? Dziewczyno!! ja bym tylko dlatego poszła do tej szkoły! pomyśl, przemęczysz się te z 6 lat, napiszesz mature i będziesz mogła iść do każdego uniwersytetu na świecie,jaki ci sie wymarzy! ja lubię języki, szczególnie angielski i bym była szczęśliwa jeżeli u mnie w mieście byłaby taka szkoła. więc nie narzekaj i pomyśl o tej przyszłosći! ;) za kilka lat będziesz dziękowała swoim rodzicom,że cię tam posłali. oni zawsze wiedzą najlepiej ^^
-
spokojnie, poradzisz sobie ;)
-
YHYHYHYHY .XDDDDDD współczuję
-
dobrze że ja nie mam niemieckiego;d
-
ja nie mogę, nienawidzę niemieckiego, bo nic nie umiem, dziękuję Bogu, że w liceum, do którego poszłam [plastyczne], uczą niemieckiego i angielskiego od podstaw, więc może czegoś się nauczę. Bo jak powszechnie wiadomo, języki obce są mi obce. Matmę mam 2 razy w tygodniu i jest super :) biologia 2 godziny w tygodniu tylko w pierwszej klasie, a geografii w ogóle nie mam, bedzie dopiero w przyszłym roku. fizyka i chemia po 1 godzinie [chemia niestety tylko tyle], a reszta przedmiotów ogólnokształcących obleci. Mam za to 5 godzin rysunku [wszystkie w poniedziałek] i po 4 godziny podstaw projektowania i rzeźby [oba przedmioty w czwartek]. i dzięki Bogu tylko 3 w-f [1 godz. we wtorek i 2 godz. w piątek] dzisiaj sobie właśnie naderwałam ścięgno i strasznie boli ;(
-
ja mam 7 angielskich w tyg i 5 niemieckich . co ty na to ? -.-
-
Ja bym się cieszyła jakby miała tyle niemieckiego. Kocham ten język. Za to z angielskim bym się załamała. PS. Nie narzekaj na szkołę. Ja teraz jestem w 3 gim. i tu dopiero jest ciężko. Codziennie po 8 godzin w szkole plus dodatkowe lekcje obowiązkowe. Dzisiaj miałam na 8:00, a wróciłam do domu o 17. A do szkoły mam zaledwie 15 minut, więc... I do tego spotkania do bierzmowania. Zero czasu dla siebie. No i jeszcze lekcje. Z polskiego zawsze jakieś felietony, srelietony ;/ Uczyć się do tego jeszcze trzeba, bo pytają nauczyciele ;/
-
sama wybrałaś tą szkołe.
-
Poradzisz sobie. Początki są trudne. To co, że nie lubisz języków? Musisz się ich uczyć. Jak ktoś nie lubi matematyki, a ma ją codziennie to też ma się przepisywać? Bez przesady.
-
ja chodzę do szkoły dwujęzycznej z francuskim i mam 2 godziny w tygodniu angielski i 6/7 godzin w tygodniu francuski. na początku było ciężko, bo francuskiego nie znałam w ogóle. teraz jestem w 2 gimnazjum i mi się bardzo podoba.
-
Proszę tylko, nie zadawajcie pytań typu: "Po co poszłaś do tej szkoły, skoro ci nie pasuje?". Kilka komentarzy niżej jest również mój, w którym napisałam, że rodzice bardzo chcieli, żebym poszła do tego gimnazjum, ponieważ jest najlepsze w moim mieście.
-
to po co sie pchalas do tej szkoly skoro nie lubisz jezykow?
-
nie czepcie się jej . Poszła to jest jej sprawa . ;)
-
Jeśli dla Ciebie tyle godzin języków to za dużo, to po grzyba się pakowałaś do takiej szkoły? o____O
-
ja mam 3 angielskie i tylko 1 niemiecki ;P
-
to by była moja szkoła marzeń!!!Kocham jezyki i nienawidze matmy....
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX



![Wybieramy najlepszy serial! [GŁOSOWANIE]](http://bi.gazeta.pl/im/9/11785/z11785499D,Najlepszy-serial.jpg)
![Wybieramy najlepszy serial! [GŁOSOWANIE]](http://bi.gazeta.pl/im/4/11794/z11794124D.jpg)
![Wybieramy najlepszy serial! [GŁOSOWANIE]](http://bi.gazeta.pl/im/7/11770/z11770787D,Najlepszy-serial.jpg)







