News

Kotkowy kącik porad

2010-08-05
A A A Drukuj
dziewczyna na łące shutterstock

Odpowiadamy na Wasze pytania :)

olga_l

 

Kotku. Mam mały problem. Bardzo często się złoszczę, kłócę z całą rodziną, bije z bratem przez co jestem nazywana "rozpieszczonym bachorem". Czy to normalne, że tak bardzo się na wszystko złoszczę?

janie

wątek na forum

 

 

Witaj!

 

Każdy z nas słyszał nieraz pod swoim adresem słowa "ach, ta dzisiejsza młodzież"! Dorośli często patrzą na młodych ludzi przez pryzmat swojego wieku. Zapominają, jak to było, kiedy sami byli młodzi. Młody człowiek często słyszy z ust starszych, "jakie Ty możesz mieć problemy?" A jednak! Ja naprawdę sądzę, że nastolatkiem być niełatwo. Nie bez powodów okres dojrzewania nazywa się czasem burzą hormonów. Burzą! Szarpią więc człowiekiem sprzeczne emocje, od łez przechodzi się do śmiechu w ciągu pięciu sekund. Czasem jest tak, że człowiek przestaje sam rozumieć emocje, które nim targają. Czasem w złości mówi się rzeczy, których wcale się nie myśli. Na szczęście nie jesteśmy zdani tylko i wyłącznie na działanie hormonów i możemy nauczyć się choć trochę kontrolować emocje. Jeśli Twoim problemem jest złość, musisz nauczyć się ją rozładowywać, zamiast wyładowywać na rodzinie;) Po pierwsze, musisz znaleźć sposób, w który bezpiecznie dasz ujście negatywnym emocjom. Może to być porządny trening na sali gimnastycznej, albo bieganie, rower lub inny sport. W domu też musisz mieć wentyl bezpieczeństwa, którego użyjesz, gdy poczujesz, że zbliża się wybuch nerwów. Może to być worek treningowy, który możesz okładać aż emocje opadną, albo chociaż poduszka. Po drugie, jeśli chce Ci się płakać, pozwól sobie na to. Płacz szybko oczyszcza i rozładowuje. I jeszcze jedno, jeśli wiesz, że przesadziłaś, nie wstydź się przeprosić. Czasem wolimy się nie odzywać, schować i trwać obrażonym w zamkniętym pokoju. A wystarczy zdobyć się na zwykłe "przepraszam", czasem żart, szybką zmianę tematu i atmosfera z burzowej ;) znów staje się przyjazna. Życzę powodzenia w najcięższej pracy na świecie - tej nad sobą :) .

 

Pozdrawiam!

 

olga_l

 

Jeśli coś Cię nurtuje, potrzebujesz pomocy - napisz na forum KLIK

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (62)

  • ilovetwilight..

    Oceniono 1 raz 1

    Ja też się często wkurzam ;p . Ale nie jestem rozpieszczona , bo jestem średniakiem ;) . O ile wiecie co to znaczy ;D .

  • anaa457

    Oceniono 2 razy -2

    nie mogę zapanować nad sobą. Od jakiegoś miesiąca nie mogę zapomnieć o chłopaku którego bardzo kocham. Robię wszystko żeby go mieć a zarazem żebyt nie miał żadnej dziewczyny. co ja mam zrobić????

  • rozalie32

    Oceniono 3 razy -1

    Ja nie mogę nad sobą zapanować. Od jakiegoś roku mam wieczne zmiany nastrojów. jestem zła, smutna, śmieję się jak głupia z niczego. Normalne, tylko koleżanki czasem mówią mi, że nie idzie ze mną wytrzymać. No cóż, w końcu jestem świrnięta:)

  • platyna

    Oceniono 1 raz 1

    nooo, jezu :D:D jak ja to znam:P rodzice mówią że mam okres buntu

  • olka34

    Oceniono 2 razy 2

    czasem uda mi się stłumić w sobie złość lae nie zawsze...
    wydaje mi sie że większośc osób w naszyn wieku tak ma xD

  • hehehe

    Oceniono 1 raz 1

    haha tez tak mam xD najpierw na wszystkich wrzeszcze, potem sie zamykam w pokoju i jestem obrazona, az w końcu płacze myśląc "Co ja zrobiłam?"

  • kajkox

    Oceniono 1 raz 1

    myślę ,że wiele osób tak ma ;p. przecież to raczej normalne^^ .

  • enqu

    0

    mam tak samo, moja mama nazywa to 'głupi wiek' ;D

  • dragonica

    0

    Nie mam takiego problemu, rzadko się złoszczę. Umiem stłumić emocje.

  • thrin

    Oceniono 1 raz 1

    ja tak mialam na poczatku gimnazjum, okres buntu, potem problem minal, ale teraz jakos na nowo lapie agresora. to chyba przez stres

  • ami

    Oceniono 2 razy 2

    Ja mam bardzo podobnie. A że jestem jedynaczką, to wszystko wyładowywuję na mamie. Często jest mi później przykro, no ale wstydzę się do tego przyznać i zazwyczaj siedzę obrażona w pokoju. A ty najli, jesteś głupia jeśli sądzisz, że młodzież nie ma żadnych problemów. Problemy można mieć w każdym wieku, uwierz mi!

  • nektarynka123

    Oceniono 5 razy 5

    najli może to co ty wypisałaś uważasz za problemy młodzieży ,ale uwierz nawet mi zdarzyło się mieć gorsze problemy ,gorsze nawet od tych janie

  • wiaatr

    Oceniono 5 razy 3

    najli - zgadzam się z partyinthe_usa.
    masz coś do emo.? = nietolerancja.. *-*

  • partyinthe_usa

    Oceniono 4 razy 4

    najli - żal mi ciebie, a zgadzam się z strawberry_. Najli - zastanów się, bo możesz kogoś naprawdę zranić (nie mówię o sobie, ale mam koleżankę, która w ciągu roku szkolnego miała 5 pogrzebów - jakie ona może mieć problemy? Uwierz mi, duże!!)

  • mika999

    Oceniono 2 razy 2

    Ja też kiedyś strasznie kłóciłam się z rodzeństwem pamiętam jak mieli przeze mnie całe obdrapane ręce i pełno blizn... ale z wiekiem to minęło i teraz jak się kłócimy (co teraz jest rzadko) To tylko na słowa nie ma bicia... i mi się wydaje że z wiekiem każdemu to minie..
    I tobie też janie xxx

  • strawberry_

    Oceniono 6 razy 4

    najli, żebyś się nie zdziwiła. to nie muszą być problemy zwiazane z miłością czy coś. np problemy ze zdrowiem, z rodziną, ktoś umrze? hmm?

  • najli.

    Oceniono 17 razy -15

    Bo to racja. Jakie młodzież może mieć problemy ? O, pryszcz mi wyszedł, zerwałam z chłopakiem. Rzeczywiście wielkie problemy mają Ci nastolatkowie.. A o Emo to już nie wspomnę. lol.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX