News

Dorosły kontra dziecko?

02.06.2010 14:45
A A A Drukuj
rodzice, rodzina rodzina fot. shutterstock

Wczoraj świętowaliśmy Dzień Dziecka. Miło jest być w tym dniu rozpieszczanym i obdarowywanym. Szczególnie przez swoich rodziców.

olga_l

 

Czasem nawet dorosłe już prawie dzieci, załapią się na jakiś drobny upominek. I w tym jednym dniu fajnie jest być dzieckiem. Ale czy na co dzień lubimy być traktowani jak dzieci? Właśnie - jak dzieci, czyli jak?

 

Niestety, wielu dorosłych uważa, że dzieci można traktować mniej poważnie. Że nie zawsze trzeba być wobec nich fair. Że można na przykład się spóźnić i jeśli czeka dorosły, to trzeba się solidnie usprawiedliwić, jeśli dziecko, to już niekoniecznie. Przecież dzieci mogą poczekać, prawda? Jeszcze niektórzy dorośli uważają, że dzieciom nie trzeba się z niczego tłumaczyć, nie zawsze trzeba być wobec nich szczerym. Można nie dotrzymywać słowa, nawet obietnicy, odwoływać zajęcia i traktować zupełnie niepoważnie. I okropne przeświadczenie niektórych dorosłych, że ze zdaniem dziecka nie trzeba się liczyć!

 

A młodzi ludzie wcale nie oczekują tak wiele. Jak każdy, chcą po prostu być traktowani z szacunkiem. Czasem marzą, by dorośli postarali się z nimi szczerze pogadać, zaprzyjaźnić, wysłuchać. Dorośli nie powinni dawać sobie taryfy ulgowej tylko dlatego, że mają do czynienia z dzieckiem. Po tym poznać człowieka z klasą - tak samo szanuje każdego i z każdym potrafi pogadać - czy ma do czynienia z kilkulatkiem, nastolatkiem czy kilkudziesięciolatkiem. Utarło się, że to od młodzieży wciąż wymaga się szacunku dla starszych. OK - ale czy przypadkiem nie powinno to działać w obie strony?

 

Więc przy okazji wczorajszego święta warto przypomnieć dorosłym, żeby traktowali dzieci i młodzież poważnie. I zapamiętali koniecznie: powiedzenie "Dzieci i ryby głosu nie mają" wcale nie jest prawdzie! Dzieci mają swoje zdanie, poglądy, a przede wszystkim uczucia. Prawdziwe za to jest zdanie Janusza Korczaka "nie ma dziecka, jest człowiek". I tak też należy je traktować.

 

Uważasz, że dorośli traktują dzieci mniej poważnie?

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (89)

  • mrozienka

    0

    zostałam obdarowana kłótnią i płaczem ;d
    zamieszkajcie z moimi rodzicami to zobaczycie :(

  • bieberka16

    0

    ja mam problem bo...ja mam brata ale nigdy go nie widziałam jest moim przyrodnim bratem i na zywa sie Radek tyle wiem...mój ojciec nie pozwala mi sie z nim spotykac moi rodzice są rozwiedzeni jakie mam prawa do Radka ?

  • ika__94

    0

    To zależy od charakteru dorosłego. Mnie rodzice przeważnie traktują poważnie;)

  • mejd_in_czajna

    Oceniono 2 razy 0

    Czasami tak........ Bo gdy bylam malutka moja mama nigdy nie zdrabiala slow jak kurtka=kurteczka czy np.stanik=staniczek........ Teraz zdrabnia, ale strasznie, jakbym byla jeszcze malym dzieckiem...

  • stacy

    0

    Tjaa 'Miło jest być w tym dniu rozpieszczanym i obdarowywanym. Szczególnie przez swoich rodziców.' Tylko co zrobić, jak ich nie ma przy Tobie?

  • magdalena13072

    Oceniono 4 razy 0

    Tak ale wszyscy rodzice tak traktują dzieci heh w końcu się o nas martwią trzeba ich zrozumieć:P

  • floweers

    Oceniono 4 razy 2

    Moi rodzice traktują mnie w zależności od tego jak się akurat zachowuje..
    no co ??
    kobieeta zmienną jest ; DD

  • fanta.stic

    Oceniono 3 razy 3

    najbardziej mnie wkurza to, ze jak ja cos rozwale to sie dra i nie wiadomo co jeszcze.a jak oni to wszystko jest Ok. :/

  • zuta

    Oceniono 8 razy 8

    dourośli często myślą że jesteśmy tacy g~łupi i dużo rzeczy nie rozumiemy

  • suoik

    0

    ja zawsze jestem traktowana poważnie i nie wiem czy jest tak fajnie. wolałabym być traktowana jak dziecko.

  • oloka17

    Oceniono 1 raz 1

    Zgadzam się z tym tekstem w 100% niestety u mnie tak jest^^

  • en.

    Oceniono 1 raz 1

    Rodzice czasami zapominają, że my też mamy swoje zdanie...

  • pauline_demi

    Oceniono 3 razy 3

    Zdecydowanie się zgadzam. U nas nastolatków jakiś nasz problem to w oczach dorosłego "błahostka". Mówią że gorsze problemy są w życiu a mnie na takie coś krew zalewa ;p Ale zgadzam się że nieważne czy ma się 5 lat czy 50 i tak się jest dla swoich rodziców dzieckiem

  • julunia20

    Oceniono 8 razy -2

    Ja się niezgadzam. Traktowanie dzieci mniej poważnie niż dorosłych jest normalne.Gdyby nie to dzieci były by wszędzie i rozmawiały o karzdym swoim problemie, a dorośli tracili by tylko czas.Gdyby takie małę dzieci traktować poważnie to ja bym wolała na to niepatrzeć.Dziecko nie ma jeszcze tego błysku w oku, żeby traktować je jako cżłowieka.... jest zbyt małe i bezinteresowne żeby je traktować poważnie....dawajcie minusy,ale ja swoje wiem.... niezgadzma się zupełnie z artykułem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX