News

Nie kupuj kota w worku!

25.02.2010 14:00
A A A Drukuj
Fot. Agnieszka Wocal / Agencja Gazeta
Kilka słów o tym, skąd wziąć zwierzaka

 

Kotek zauważył, że ostatnio na forum pojawiło się kilka wątków dotyczących zwierzaków - gdzie kupić, czy powinny mieć rodowód, czy nie... i postanowił zabrać głos w dyskusji.

 

Skąd wziąć zwierzaka? Przede wszystkim - nie kupuj psa, kota, czy innego zwierzaka na bazarach, targach, w sklepach czy za pośrednictwem serwisów aukcyjnych. Zwierzęta sprzedawane w ten sposób zazwyczaj pochodzą z pseudohodowli. Ich matki rodzą szczenięta co cieczkę, ojcowie bardzo często są przypadkowi. Szczenięta dorastają w strasznych warunkach, często bez kontaktu z człowiekiem. Nie mają zapewnionej opieki weterynaryjnej. Dla sprzedawcy liczy się tylko to, aby na nich zarobić. W tym celu są w stanie wmówić wszystko, bardzo często przedstawiają fałszywe dokumenty, pokazują podstawionych rodziców szczeniąt. Owszem, kupimy zwierzaka taniej, ale może się zdarzyć, że później wydamy dużo pieniędzy na wizyty u weterynarza czy na pomoc szkoleniowca. Nigdy też nie wiadomo, co wyrośnie z czworonoga - czy miniaturka na pewno nią będzie, a czy z jamnika nie wyrośnie owczarek, a z beagla - bernardyn.

 

Najlepiej kupić psa z zaufanej hodowli. Nie z pierwszej lepszej, ale z tej sprawdzonej. Sprawdźmy, w jakich warunkach trzymane są zwierzęta i czy mają zapewnioną dobrą opiekę. Poznajmy sunię, a następnie odwiedźmy szczeniaki - zobaczmy, czy są czyste, jak wygląda ich kojec. Niezbędne są szczepienia i kontakt z człowiekiem - wczesna socjalizacja jest bardzo ważna! Doświadczony hodowca odpowie na wszystkie nasze pytania, doradzi czy rasa na pewno będzie dla nas dobra, pomoże wybrać szczeniaka.

 

Jeśli nie masz dużo pieniędzy i tak nie wędruj na bazar! Popytaj znajomych -  może ktoś ma psiaki do oddania? Kiedy znamy rodziców szczeniąt, znamy właścicieli, wiemy, w jakich warunkach trzymane są czworonogi, jaki jest ich charakter, czy ludzie o nie dbają... Nikt nie ma szczeniaków? Idź do schroniska! Być może to właśnie tam czeka na Ciebie Twój przyjaciel? To nie prawda, że w schroniskach są tylko kundelki...Coraz więcej tam rasowych psów, które znudziły się właścicielom, albo czworonogi z pseudohodowli, które nie spełniły oczekiwań...

 

Jeśli masz kupić psa z bazarku czy od pseudohodowli, pomyśl o akcji, w której bierze Kellan Lutz - "Adoptuj, nie kupuj!". Weź psa ze schroniska, nie daj zarobić fabrykom psów!

 

 

Kellan Lutz, PETA

 

Kotek zaprasza do dyskusji!

 

Przeczytaj także:

 

Fabryki psów

Producenci rodowodów

Zróbmy coś z aukcjami zwierząt na Allegro

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (189)

  • ola1231

    0

    ja mam dwa koty które wziełam ze śmietniaka najpierw jedną kotkę i za rok znalazłam drugą, nie mogłam sie patrzec na ich nieszczescie a mama nie zgłosiła oporów. mamy jeszcze dwa yorki ale kupione. moi dziadkowie przygarneli 6 psów, maja miekkie serca i dobrze. uwazam ze jesli ma sie po temu warunki powinno sie przygarniac biedne i nie kochane zwierzaki albo jesli ktos ma alergie badz inne obiekcje zawsze mozna pomagac w inny sposob np 1% podatku lub płacić na różne fundacje my z mama robimy to regularnie od wielu lat, trzeba pomagac nie chcianym i nie kochanym. tak samo nie rozumiem dlaczego pary ktore nie moga miec dzieci tak rozpaczliwie przez wiele lat robia wszystko zeby miec własne np wydaja kupe kasy na in vitro a przeciez do adopcji jest tyle dzieci do kochania!

  • alexa21

    0

    Ja mam psa, kupionego na szczęście nie z targu, i umiem się z nim bawić. moja przyjaciółka kupiła takiego psa, który pomimo 6 lat wszystkiego się boi.

  • anka97

    0

    Co ja mam zrobić moja mama nie zgadza się na psa??????

  • patka7171

    Oceniono 2 razy 2

    ojejciu ja mam psa ja bym chciala miec jeszcze ale rodzice sie nie zgadzaja pokryjomu mam dwa pieski sara i skubi daje im jesc i opiekuje sie nimi

  • ro_xa

    Oceniono 2 razy 2

    to znaczy ja nie mowie ze nie mozna psa ze schroniska wziasc tylko chodzi o to że psy , nawet te wychowywane w złych warunkach powinny mieć opiekę . moze po jakims czasie by sie przyzwyczaiły i zaczęły życ lepiej .

  • ro_xa

    Oceniono 2 razy 2

    podzielam zdanie irreplaceable .

  • dajan...

    Oceniono 4 razy 2

    Mój wujek,którego nienawidze,niecierpię,nieznoszę,topi szczeniaki w rzece , a te co już ma,obcina im ogony na żywca ;( bydlak jeden...

  • invisible_95

    Oceniono 10 razy -2

    aha bo kundelki i pieski które były trzymane w złych warunkach to zło ? okej

  • nawa

    Oceniono 6 razy 4

    kinia28 nawiązując do twojej drugiej wypowiedzi kundelki są mądre tak samo jak rasowe.Wiem o tym bo sama mam i kundelka i rasowego i szlag mnie trafia jak osoby mające kundelki obrażają uczciwych hodowców bo oni muszą wydać naprawdę dużo żeby odchować miot i znaleźć porządne domy dla piesków.Osoby które mają hodowlę

  • nawa

    Oceniono 5 razy 5

    kinia28 nawiązując do twojej drugiej wypowiedzi kundelki są mądre tak samo jak rasowe.Wiem o tym bo sama mam i kundelka i rasowego i szlag mnie trafia jak osoby mające kundelki obrażają uczciwych hodowców bo oni muszą wydać naprawdę dużo żeby odchować miot i znaleźć porządne domy dla piesków.Osoby które mają hodowlę "robią to" z pasji a nie dla kasy.I wcale nie mówię tutaj że "schroniskowe" są gorsze wręcz przeciwnie.

  • koteczek_

    Oceniono 9 razy 9

    amar-chodzi o to, że jak Ty nie kupisz zwierzaka, to ktoś inny to zrobi, a ze schroniska wiele osób nie chce. Wiele osób podnieca się, że ma rasowca, a mógł uratować życie innemu stwożeniu, gdyby tylko pomyślał...

  • sandraaa000

    Oceniono 8 razy 8

    Irreplaceable, nie ma czegoś takieog jak "rasowy bez rodowodu".To był kundelek. Radzę poczytać nt. R=R[Rasowy=Rodowodowy]
    Oznacza to że rodzice, dziadkowie i pradziadkowie są w 100% rasowi.
    A to, że twój pies zdechł jest przykładem, że nie warto brać psów z PSEUDOHODOWLI !Bo to tylko ich wina. Myślałaś, że bierzesz go zaufanie ? Pseudohodowcy nie dbają o to, czy psy nie mają jakiś wad genetycznych, chorób, które dziedziczą. Takie psy nie są dopuszczane do rozrodu. Gdyby zależało tym całym hodowcą na zdrowiu psa, nie pozwolili by na to. Aż się wszystko we mnie gotuje, jak czytam takie głupoty. Podkreślam ! RASOWY=RODOWODOWY ! inaczej pies jest zwykłym kundelkiem.

  • kinia28

    Oceniono 18 razy 6

    chce jeszcze dodać że nie trzeba wydawać na rasowego zwierzaka fortuny... sa schroniska!!! ja nie wiem rasowe są głupie jak buty, nie to co kundle. (dzięki za minuski)

  • kinia28

    Oceniono 10 razy 4

    zgadzam się w 100% z amar. Ja mam małego kundelka. moi rodzice nigdy nie chcieli mieć psa. namawiałam ich ale oni ciągle że to wielka odpowiedzialność. w pewną środę mój tata i mama zwaczęli mnie wypytywać cobym zrobiła gdybym zobaczyła prawie zamarzniętego pieska- uratowałabym go i naraziła się na wściekła mamę czy udawać że go nie widzę. oczywiście to pierwsze. podobna pytania padały jeszcze w czwartek i rano w piątek. w piątek jak wróiłam z zajęć zaczęłam sprzątać biurko. przyszedł też tego dnia mój wujek i jak tylko wszedł do mieszkania zaczął krzyczeć do mnie że przyniusł mi jakies pudło. poszłam do niwgo i zobaczyłam na rękach wuja małego kundelka...:) opowiedzieli m że znależli ją na budowie w ZIMIE!!!!! a teraz moi rodzice już wiedzą jakie to szczęście mieć psa przyjaciela:D

  • amar

    Oceniono 21 razy -3

    Ale Kotek Pisze bzdury!!"Przede wszystkim - nie kupuj psa, kota, czy innego zwierzaka na bazarach, targach, w sklepach czy za pośrednictwem serwisów aukcyjnych"
    I co takie zwierze ma umrzeć, przepraszam bardzo ale to jest nienormalne. Po pierwsze to nie jest psów ani kotów wina że rodzą się tam gdzie psychiczni ludzie chcą zarobić!!Po drugie każdy pies ma prawo być szczęśliwym z jakąś dobrą rodziną i trzeba ratować takie zwierzęta !!!

  • kicia46

    Oceniono 13 razy 1

    Ja mam pieska Yorka. Jest bez rodowodu, ale gdy był mały najpierw przyjechałam tydzień przez zakupem zobaczyć hodowlę. Miały bardzo dobre warunki, miał nawet osobny pokój (nie, one nie były trzymane w klatkach czy brudnych kojcach). A z tymi psami w sklepach, to jest różnie. Byłam w jednym sklepie zoologicznym i były tam 4 małe yoreczki, miały wieeelką zagrodę, każde miało swoje zabawki, miseczki i poduszkę. Były bardzo wesołe, ciągle się bawiły, biegły do ludzi. Nigny jeszcze nie widziałam zwierzaków na jakimś targowisku itp. bo na takie nie chodzę, ale źle doradzacie, bo przecież takim zwierzakom z bazarów też trzeba dać szansę! One tak smao kochają i chcą mieć właścicieli, jak te z hodowli.

  • irreplaceable

    Oceniono 20 razy -4

    jak od razu zaczęłam czytać to od razu gały. radzicie i radzicie ŹLE ; / dobraa.. jakaś gó...ara ma kaprys i chce mieć psa , rodzice jej kupują z rodowodem itd. napisaliście, żeby nie brać tych z targów, bazarów itd. no w takim razie co z nimi ? takimi psami też trzeba się zająć przecież ! ; / żal normalnie. ; // bo co ? bo takie z - jak to nazwaliście - pseudohodowli to już jakieś gorsze są ? też potrzebują miłości i właściciela. no normalnie mnie szlag trafia jak czytam co pisze "mądra redakcja" kotka. ; / ja kupiłam psa rasowego, lecz bez rodowodu.. nie był z hodowli nawet... a na początku myślałam, że wszystko ładnie, zaufanie go biorę itp. potem okazało się, że jest chory na padaczkę, bo prawdopodobnie któryś z jego rodziców był chory. poszło na niego dużo kasy i zmarł. ; // pokochałam go takim, jakim był... pomimo iż nie był z rodowodem ani nic... to mało ważne jaka rasa, czy był drogi czy nie. ważne, żeby zapewnić mu dobry dom i dać mu miłość ...

  • polly__

    Oceniono 7 razy 7

    Mojego pieska przyniósł mi wujek.. ;p Od takiego pana, podobno, gdybyśmy go nie wzięli, on by je.. 'zabił'.. Koszmar.. ! Mam nadzieję, że to nieprawda.. ; o /

  • blackorwhite

    Oceniono 10 razy 10

    i to jest jeden z najsensowniejszych wątków na kotku! kiedy będę starsza, będę wolontariuszką, a na razie przynosze karme do schroniska, chciałabym wziąść pieska, ale rodzice.

  • gretik

    Oceniono 13 razy -3

    ja mam małego psiaka yorka ;P jest śliczny i bardzo go kocham !! ;*

  • sw33t_girl

    Oceniono 6 razy 4

    To ja mam trzy suczki jedną z hodowli mojej cioci, drugą z hodowli mojego dziadka a trzecią z własnej:) Dodam jeszcze że moje psy nie są rasowe to zwykłe kundelki ale są tak słodkie że nigdy w życiu bym ich nie oddała:*

  • oluska1231785

    Oceniono 7 razy -1

    ja mam kokiel spaniela nazywa się Fado i ma falowane długie uszy kupiłam go na rynku a tam facet muwił że psy są porzucone jest więcej psów pożuconych niż w sklepach ale ponoć trafiły już w dobre miejsce

  • softy_girl

    Oceniono 7 razy 5

    * aha zapomnialam dodac oczywiscie kolezanka kupila tego krolika i uratowala go , jestem z niej dumna :)

  • softy_girl

    Oceniono 12 razy 10

    Sklepy zoologiczne to tragedia ! Zwierza tam baardzo cierpia !!!!! Moge wam opowiedziec nawet historie mojej znajomej :
    A wiec poszla do zoologicznego w celu kupienia sobie krolika i tam zauwazyla krolika czymanego z swinka morska w klatce . Swinka odgryzla krolikowi ucho a sprzedawczyni nawet tego nie zauwazyla . Uwazam ze takim sklepom powinien ktos sie uwaznie przyjrzec bo tam zwierzeta przezywaja pieklo !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX