News

Błękitnokrwiści - konkurencja dla Zmierzchu?

22.01.2010 13:30
A A A Drukuj
Błękitnokrwiści, Melissa De La Cruz Błękitnokrwiści, Melissa De La Cruz
Błękitnokrwiści to nowa, fajna książka na horyzoncie!

 

Na początku marca zadebiutuje książka "Błękitnokrwiści" autorstwa Melissy De La Cruz. W sieci krążą informacje, że ta saga ma szanse pobić dzieło Stephenie Meyer...Czy tak będzie? Przekonamy się już niedługo.

 

 

Poznajcie Schuyler (czyt. Skaj-ler) Van Alen, młodą błękitnokrwistą, którą magazyn "Entertainment Weekly" sklasyfikował na 6 miejscu w rankingu na 20 najpopularniejszych wampirów w historii! Uroczo gotycka i nieustannie zbuntowana Schuyler zdeklasowała tym samym przesławnego hrabiego Draculę oraz bohaterów książek z serii "Dom Nocy".


Wampirów...nie ma wśród nas, nie łudźmy się. Tych, w których żyłach dosłownie płynie błękitna krew, nie należy szukać na jakiejś prowincji, w cieniu, kryjących się w mrokach nocy. Oni żyją w świetle - świetle jupiterów i fleszy, błyszcząc w najwyższych kręgach towarzyskich Nowego Jorku!


Takie właśnie życie prowadzą szkolni koledzy piętnastoletniej Schuyler Van Alen, uczennicy elitarnego liceum Duchesne. Jej samej nie interesuje to w najmniejszym stopniu, nie tylko dlatego, że Van Alenowie są biedakami wśród krezusów. Schuyler nie bawi dzielenie życia między butiki, pokazy mody i snobistyczne nocne kluby. Woli spędzać czas ze swoimi oddanymi przyjaciółmi, Oliverem i Dylanem, niż wkupywać się w łaski "szkolnej królowej", Mimi Force. Jednak, jak nietrudno się domyślić, już niedługo jej życie gwałtownie się zmieni: ona także nie jest "zwykłym człowiekiem", ale jedną z tych, których skomplikowana historia sięga tysięcy lat wstecz.


Dla najmłodszego pokolenia błękitnokrwistych rozpoczynają się "wieczorne lata" - okres dorastania i poznawania swojej mocy. Są potężni, są nieśmiertelni, ludzie nie mogą im zagrozić...Więc dlaczego jedno z nich ginie tragicznie? Dlaczego, choć to nie pierwszy taki przypadek, starsi nie zamierzają niczego robić? Co takiego jest dostatecznie potężne, by polować na wampiry? Tylko niepokorna Schuyler ma dość siły woli, by zadać te pytania i dążyć do prawdy...która może okazać się straszniejsza, niż przypuszcza.


Pierwszy tom cyklu "Błekitnokrwiści" zaledwie wprowadza czytelników w złożony świat, łącząc barwną i atrakcyjną teraźniejszość z zawikłaną i mroczną przeszłością. To pełne humoru, ocierające się o satyrę zestawienie powieści obyczajowej, romansu i horroru z pięknymi nieśmiertelnymi w rolach głównych. "Bękitnokrwiści" to idealna propozycja dla wszystkich, którzy oczekują czegoś więcej, niż tylko "kolejnego powieścidła o wampirach".


W końcu Dracula nigdy nie paradował w szpilkach od Jimmy'ego Choo!

 

Wydawnictwo Jaguar

 

Myślicie, że to będzie fajna książka?

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (477)

  • julitac77

    0

    nie pobiła Zmierzchy nie mogła :)))
    nikt go nie pobije :)))

  • karla2380

    Oceniono 6 razy -2

    jasne, że pobiła zmierzch:P
    to przynajmniej nie jest nuuuuuuudne!

  • thea_harman

    Oceniono 4 razy 4

    A i jeszcze coś co do jednego komentarza "niektórzy myślą ze dzięki zmierzchowi jest moda na wampiry" A wiecie co wam powiem to nie jestr prawda! Słyszeliście o Świecie Nocy? Czy Pamiętnikach Wampirów? Zobaczcie sobie kiedy te książki zostały napisane. Kilka lat przed zmierzchem! No i o czym my u w ogóle mówimy? Zmierzch jest zupełnie inny niż Błękitnokrwiści którzy przebijają dzieło pani De La Cruz miliony razy ;D

  • thea_harman

    Oceniono 6 razy 6

    czytam komentarze widzę' zmierzchu nic nie przebije' Ale powiem, ze się z nimi nie zgadzam. Jest wiele książek o niebo lepszych od zmierzchu. Błękitnokrwiści, Maskarada- 2 część i Objawienie- 3 to coś co warto przeczytać. Nie żebym nie lubiła zmierzchu czy coś bo lubię czytałam sagę ale niektóre fragmenty wydawały się po prostu nudne. Nie to co Błękitnokrwiści, cała książka trzyma w napięciu. jest super. Czytając opisy można poczuć ze niemal uczestniczy się w życiu bohaterów. Tym którzy jeszcze nie czytali.- MARSZ DO KSIĘGARNI! :D Ludzie to jest na serio super jak bym miała coś jeszcze polecić to Igrzyska Śmierci są moją ulubioną książką ;]

  • truskawa858

    Oceniono 4 razy 0

    Czytałam tą książke bardzo mi sie spodobała na maksa mnie wciagneła ale nie przeczytałabym jej drugi raz w odróżnieniu od Sagi zmierzch z której każdą cześć czytałam po 4 razy. Więc moim zdaniem Błękitnokrwiści nie pobiją zmierzchu.

  • bells123

    Oceniono 7 razy -1

    Książka bardzo fajna,ale Zmierzchu nie przebije! xD

  • lusiatwilight

    Oceniono 7 razy 1

    Czytałam jest świetna, ale przykro mi, zmierzchu nie pobiło. Jak można się domyslić ta cudowna saga na długo zapadnie w naszej pamięci.

  • karter

    Oceniono 9 razy 3

    Książka -CUD!!!
    A to że pobije zmierzch jest bardzoooo niemożliwe ;(

  • ja_

    Oceniono 6 razy 4

    zapowiada się ciekawie,możliwe że pobije sagę zmierzchu

  • candygirlx

    Oceniono 10 razy 0

    ja nie oglondałam zmieszchu ani nie czytałam ani nie oglondałam ale lubie opowiadania o wampirach :) pozdro dla fanów wampirow;;*

  • megg4217

    Oceniono 16 razy 12

    Przeczytałam tą książkę i myślę, że jeżeli będziecie ja brać z założeniem- Fajnie, kolejna książka typu Zmierzch - czy- to moje klimaty- to się zawiedziecie. książka bardzo różni się od Zmierzchu czy Pamiętników wampirów. nie ma tu tak rozbudowanego wątku miłosnego. jest zupełnie o czymś innym. Moim zdaniem są duże lepsze książki( ta na tle Harrego Pottera czy, już niech wam będzie, Zmierzchu wypada blado. Mało poznajemy bohaterów. Ale jest napisana w dość specyficzny, ciekawy dla mnie sposób). No ale nigdy się nie dowiecie jak nie przeczytacie. Ja na pewno kupie długą część- bardziej z ciekawości bo jak kotek napisał- pierwszy tom tylko wprowadza nas w ten świat. :)
    Co do tej mody na książki o tej tematyce to chce powiedzieć, że to właśnie jest dla nas na wielki plus. mamy duży wybór książek i w ogóle. a poza tym to tylko pomaga młodzieży w tym aby czytać.. przez właśnie tą manie na wampiry większość czyta a nie siedzi przed kompem czy telewizorem. wiem że to brzmi jak gadka rodziców ale sądzę że książki kształcą i rozwijają wyobraźnię- a szczególnie książki fantastyczne ;)

  • fun4ever

    Oceniono 2 razy 2

    mmm...moze być ciekawa...
    lubie czytac takie powieścidła więc ... jak będe miała czas to z chęcią poczytam :)
    :**

  • asiaczek102

    Oceniono 5 razy 5

    Niektórzy piszą, że dzięki "Zmierzchowi" jest teraz moda na wampiry. I co w tym takiego? Przedtem była moda na taniec ("Kochaj I Tańcz", "Just Dance - Tylko Taniec", "Fame", "Step Up", "Tancerze", "Just Dance" Lady Gagi itp.) a teraz na wampiry ("Zmierzch", "Czysta Krew", "Underworld", "Pamiętniki Wampirów", "Wywiad Z Wampirem", "Wampir" Grupy Operacyjnej, "Morning After Dark" Timbalanda itp.)

  • juliakhan

    Oceniono 2 razy 0

    Hm.. Osobiście nie przepadam za typem książek o wampirach, gdzie te istoty są na porządku dziennym. Żyją z ludźmi, wszyscy wiedzą kto jest kim. Wolę te z nutką tajemnicy. Nie przypadła mi do gustu "Naznaczona", a boję się, że to będzie coś podobnego.
    Ale przeczytać zawsze warto :)

  • evanescence

    Oceniono 9 razy 7

    Ale dlaczego uważacie, ze ta książka jest gorsza?? Po opisie moje pokemonki kochane? A przeczytałyście? Może jest lepsza od Zmierzchu. "nic nie pobije zmierzchu" Jasne, że nie, bo jest wiele książek które już pobiły Zmierzch. Choćby Kroniki Wampirów. Zresztą to się ciekawie zapowiada. Zmierzch w większości kochają pokemonki (pozdrawiam was wielkie FanKi EdWarDa). Nikkita, masz rację, to go zmiażdży!

  • fankawampirow2

    Oceniono 17 razy -3

    to nie przebije zmierzchu ale jako ze lubie wampiry wiec to przeczytam ;)))

  • dominika08

    Oceniono 23 razy -7

    Myślę, ze tak...
    ale "zmierzch" i tak jest najlepszy :)

  • theolcik

    Oceniono 2 razy 0

    Za tą książkę zabiorę się może w wakacje ;)

  • szyszaa

    Oceniono 1 raz 1

    @rose_alie jak już to zmierzch mógł pobić pamiętniki, a nie pamiętniki nie podbiły zmierzchu. Pamiętniki był wypuszczone na światło dzienne w bodajże 1997 roku ;) Więc pani Meyer się nimi pewnie jakoś prowadziła.

  • christi124

    Oceniono 20 razy 10

    jak dla mnie wampir powinien być mroczny, czasem przerażający, a nie takie ciepłe kluchy jak Edward. Nie mam nic do takich wampirów, ale po prostu "mord" jakiego dokonała Meyer jak dla mnie zabija całe ich piękno, tajemnicę i ten dreszczyk mocji, który zawsze we mnie wampiry wzbudzały ;)
    nickaa - kapitalne stwierdzenie ;D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX