News

Cody został zwolniony z pracy

10.12.2009 19:00
A A A Drukuj
Cody - pies, który pracuje na stacji benzynowej (fot. AP)
Pamiętacie sympatycznego sprzedawcę - labradora o imieniu Cody? Niestety, jego kariera musiała się skończyć...

 

Cody, czekoladowy labrador przez wiele miesięcy towarzyszył w pracy swojemu panu, Kamirowi Mansourowi i witał klientów stacji BP i sklepu w Clearwater na Florydzie. Miał swoją firmową bluzę i plakietkę z imieniem. Wszyscy się nim zachwycali. Niestety...

 

 

Niedawno jego zdjęcia trafiły do wielu blogów i serwisów informacyjnych na całym świecie - stał się sławny. I to go zgubiło. W ubiegłym tygodniu na stację podjechali... panowie z inspekcji sanitarnej.

 

Zostawili ostrzeżenie: pies musi zniknąć albo wszystkie produkty spożywcze w sklepie, prowadzonym przez właściciela psa, zostaną uznane za niezdatne do spożycia. Kamir Mansour nie może tego zrozumieć:

 

Rozumiem, że zadaniem państwa jest ochrona ludzi. Ale z drugiej strony: nie przygotowuję tutaj jedzenia. Wszystko sprowadzam fabrycznie zapakowane. Nie rozumiem, jak psi włos miałby dostać się do paczki chipsów albo Snickersa.

 

Mansour podkreśla, że NIGDY żaden klient nie skarżył się na obecność Cody'ego w sklepie. Będzie szukał wyjścia z tej sytuacji, ale na razie nie chce ryzykować i... z bólem serca zostawi psa samego w domu.

 

Ale było warto, dla mnie i dla niego, widzieć jak dużo uśmiechów pojawiło się na twarzach ludzi.

 

Klienci są zaskoczeni i przygnębieni, a w internecie wybuchła burza pod hasłem: ''Pozwólcie zostać Cody'emu!''. Można podpisać specjalną petycję albo zostać jednym z ponad 2,5 tys. fanów Cody'ego na Facebooku - KLIK

 

Zgodnie z przepisami Amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) psy mogą przebywać w sklepie pod warunkiem, że nie dochodzi do zanieczyszczenia żywności.

 

Myślicie, że Cody powinien wrócić do sklepu?

 

Poznaj historię labradora-sprzedawcy >>KLIK<<

 

Kotek dziękuje za informacje serwisowi Deser.pl


 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (260)

  • ja_

    Oceniono 1 raz 1

    szkoda,pewnie że powinien wrócić do sklepu,on by nie siedział sam w domu a klienci by mieli frajdę

  • kpattinson

    Oceniono 7 razy 5

    tak, pewnie zdaniem tych gości z inspekcji Cody otwierał te paczki wsadzał do nich swoje włosy a potem je zamykał i odkładał tak by nik nic nie widział.

  • pawlicka

    Oceniono 7 razy 7

    moim zdaniem cody nikomu nie przeszakadzał więc poco by mial odejść skoro robił temu sklepowi furorę

  • lili21

    Oceniono 5 razy 1

    o ale mi go szkoda jak jego wlos mógl dostac się do zapakowanego produktu

  • patrysiaxd

    Oceniono 8 razy 8

    zal..... jakim cudem włos mógł dostac sie do zapakowanego produktu??!

  • gabrysiakcmiley

    Oceniono 9 razy 5

    o żal..! Jak sam właściciel psa mówi że włos psa nie dostanie się do zapakowanego batona czy innej żywności. ŻAl...

  • kika_izka

    Oceniono 10 razy -4

    Trochę w tym racji jest, ale biorąc pod uwagę że pies ma sierść krótką powinien zostać.

  • chocolate_sweet

    Oceniono 11 razy 11

    Nie rozmumiem ich przecież sierść nie dostaje się do jedzenia więc w czym problem?!
    Oni są jacyś dziwni robią aferę z byle czego...
    I teraz pies musi sam w domu zostawać, wpsółczuje mu ...
    piękny piesio ;**

  • agatulka

    Oceniono 15 razy 13

    cody powinien zostać, a inspektorzy niech sie wypchają tą swoją gatką! Cody ma zostać w sklepie a nie sam w domu!!

  • claudunia

    Oceniono 9 razy 9

    ojeju...szkoda mi go :(:( jest sliczny. przesadzają ,skoro nikt się nie skarżył ,sprawiał radosć innym to z jakiej racji go wyrzucili?;(

  • aleksa118

    Oceniono 9 razy 9

    dlaczego chcą go z tamtąt wyrzucić! przecież nawet tam nie szkodzi! oby ten słodki piesek został w sklepie, smutno klientom by było jakby Cody odszedł z pracy, szkoda tego super sprzedawcy na pewno fajnie wyglądał za ladą i spędzał całe dnie ze swoim panem, kto nie chciałby pomóc Cody'emu

  • skasia

    Oceniono 6 razy 6

    Ci inspektorzy to się zawsze doszukują dziury w całym ;d
    Niech Cody zostanie! ; )

  • ashley1998

    Oceniono 3 razy 3

    No właśnie!Skoro to rasowy lablador to raczej jest zadbany i odpchlony ,a poza tym klijęci się nie czepiali!To poco go (zwalniać) .On się już przyzwyczaił do miejsca ,a to pies a nie człowiek nie rozumie dlaczego zostaje w domu!!Szok!

  • kasiulaa582

    Oceniono 5 razy 5

    szkoda... moze ten pies byl do tego pzryzwyczajony i lubił ta prace...smutne...

  • xxdulcexx

    Oceniono 3 razy 3

    A ile kudłów tego inspektora lezy wna stacji? moze by jego tak zwolnic bo jest nie chigieniczny...?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX