Skomentuj:
Komentarze (108)
-
Ja mam przyjaciółki dwie i wiem,że mogę na nie liczyć, ale nie lubię się zwierzać nawet im.
-
mam koleżankę, z którą zwierzam się nawzajem.. wiem, że mogę na nią liczyć bo znamy się od urodzenia.. zawsze jej doradzam i ona doradza mi :).. i jest wesoło!
-
lubię się zwierzać ale ostatnio jakoś nie za bardzo mam komu
-
czasem komuś wyjawię moją tajemnicę, ale ogólnie to jestem nieufna.
-
chikitka00 - kiedyś miałam tak samoo.:P Chłopacy mnie pytali co mają robić itp. itd. No i teraz mają swoje dziwczyny o których marzyli :DD
-
Ja mam przyjaciółkę,ale ona mieszka trochę dalej ode mnie i nie chodzimy do jednej szkoły :( Na szczęście mam fajne koleżanki z klasy i po za,więc mogę im się wygadać,ale nie za bardzo lubię mówić o sobie,wolę o innych,ale plotkuje tylko z psiapsiółą ;p tak naprawdę wolę posłuchać o czyiś problemach,po prostu wysłuchać :)
-
Paulaw - też przeżyłam coś takiego. Po prostu już nie chodzę z nimi do szkoły, widzimy się raz na dłuższy czas, ale wciąż w głębi jest mi przykro...
-
mi mówią, że będę psychologiem :d
-
Ja mam niby przyjaciółki. Dręczą mnie, są złośliwe, kiedy dostanę dobrą ocenę śmieją się i mówią, że jestem kujonem. Co mam zrobić?!
-
taaak moje blizniaczki ;*
My mowimy sb wszytsko juz od 2 lat i nigdy sie nikomu nie wygadalysmy ;p
k.w ;* -
Mam niby przyaciółkę.. ale to tak naprawde nie jest przyjaciółka, nie czuje do niej takiej więzi.. jest o mnie ciągle zazdrosna, zazdrosci mi gdy dostane lepszą ocenę, jej wiem ze to jest dziecinne. Czasem chciałabym sie komus zwierzyc, ale komu? Nie mogę jej tego powiedziec że jej tak naprawde NIE LUBIE bo nie bede miala z kim sie kolegowac, pomórzcie!!
-
heh też dużo połączyłam;) to całkiem fajna sprawa taka "Frozyna" bezpłatna "swatka" xD dobrze być słuchaczem;)
-
haah ja nawet kolegom pomagam.. ile ja to już par połączyłam... :D
-
mi tam nikt nie pomaga a jak komus cos powiem to wygadaja :( ja do mnie wszyscy przychodza po rady .
-
głównie to mis ię zwierzają ale ja czasem eż mam pewne problemiki!! xDDD
-
ja mam swoja ukochaną przyjaciółkę znamy sie od urodzenia od pampera piaskownicy itd... mówię jej WSZYSTKO (chodź jedna tajemnicę mam tylko dla siebie) i ciesze się ze mi doradza bo moje decyzje czasami są źle... mi zwierza się wiele osób i wiem kiedy na serio trzeba milczeć... ale OSTRZEGAM! niektóre rzeczy zostawiajcie dla siebie... np: ostatnio koleżanka mi się zwierzyła ze zajęty chłopak ja pocałował... ciężko mi z tym żyć patrząc na jego dziewczynę... straszne....
-
Przeważnie mi się koleżanki zwierzają. .Jaa mam zawsze proble. po prostu gdy ja się którewjść zwierzę to nigdy one nie zachowają tego dla siebie. Już teraz wiem że ja nie mam tego szczęścia posiadania przyjaciółki.;(( Gdy którąś za nią uważałam zawsze się zawodziłam.:( Do mnie przyjaciółka od serca. a tak to udaje, że mnie nie zna ;(( ;/ :(
-
gdy mi ktoś powierzy swój sekret nie gadam o nim każdemu. Potrafię go dotrzymać to w tajemnicy.Też mam przyjaciółkę która mi się zwierza, a ja jej ;]
-
ja mam bardzo bliską przyjaciółkę, której zawsze się zwierzam, choć to na ogół osoby się mi zwierzają :P ponoć potrafię słuchać :)
-
ja ja tam sie zwierzam komu popadnie ;d hahah
-
Ja nie mam wstydliwych sekretów które mogłabym powierzyć tylko przyjaciółce. Nie mam się czego wstydzić.
-
ja mam dużo koleżanek i przyjaciółek ja im się zwierzam a one mi ale to i tak niema dużego sensu bo wszystkkie i tak to rozpaplujemy po całej dzielnicy
-
Mi się często ludzie zwierzają, aż dziwne, bo ja to tylko najlepszym przyjaciołom wyjawiam swoje sekrety. No ale jeśli to komuś pomoże to chętnie wysłucham :)
-
zaras jak ktos mi coś powie np. że jakiś super koles sie we mnie zakochał...to zaras łapie za tel i dzwonie do mojej przyjaciołki odrazu mi lepiej <3
-
mi prawie wszyscy ufają, lecz niestety ja jestem nieufna :((
-
ja często się zwierzam, od razu mi lepiej ;).
-
Ja tam nie lubię się zwierzać. Kiedyś miałam przyjaciółkę która mnie strasznie zraniła i od tamtej pory pozostaję nieufna. Wiem, że to niezbyt dobrze, ale taka już jestem. Choć jeśli chodzi o to czy ktoś powierza mi swoje sekrety to i owszem. Czasem nawet mówią do mnie "Pani Psycholog" ;D Często ludzie mi się zwierzają, bo wiedzą, że można mi zaufać :)
-
ja tam jestem jak vanella. ; ) nie podoba mi się, że piszecie, że macie przyjaciółkę od iluśtam lat i jeszcze wam się nie znudziła. ludzie, bez przesady. przyjaciółka to człowiek, a nie rzecz, żeby się znudzić.
-
Phi dla takiej przyjaciółki wole sie nie zwierzać!
-
ja tam mam tylko jedną taką prawdziwą przyjaciółkę, której mogę o wszystkim powiedzieć :) i ona mi też się zwierza :) a nasza przyjaźń trwa już od 9 lat!
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













