News

Jak przetrwać w nowej szkole?

02.09.2009 15:00
A A A Drukuj
Poradnik nowicjusza :)

 

Pierwszy września za Tobą - jesteś oficjalnie uczniem nowej szkoły! Obce mury, nowe twarze wokół Ciebie i nieoswojeni jeszcze nauczyciele - to wszystko może człowieka nieźle zestresować. Co zatem robić, by w nowej szkole poczuć się jak u siebie? Kilka wskazówek, jak przeżyć w dżungli zwanej szkołą.

 

1. Bądź sobą - chociaż kusi Cię, żeby zagrać kogoś, kim nie jesteś, nie rób tego. Nie pozuj na przebojową duszę towarzystwa, jeśli lubisz trzymać się na uboczu. Pamiętaj, ludzie to chodzące wykrywacze kłamstw - wyczują, że próbujesz udawać kogoś, kim nie jesteś. A nawet, jeśli dadzą się nabrać, czy będziesz potrafiła wytrwać w nowej roli przez dłuższy czas? A jeśli Cię polubią, nie będziesz wiedzieć, czy lubią prawdziwą Ciebie, czy tego kogoś, na kogo pozujesz.


2. Obserwuj! W szkolnej dżungli zmysł obserwacji jest szczególnie ważny! Przyglądaj się zawiązującym się relacjom, sprawdzaj, czy pierwsze wrażenie jakie zrobili na Tobie ludzie z klasy się potwierdza, z kim mogłabyś się zaprzyjaźnić, od kogo trzymać się raczej z daleka.


3. Weź na cel nauczycieli. Skrupulatnie notuj, co mówią na pierwszej lekcji - często zdradzają wtedy swoje wymagania i sygnalizują, na co się nastawić - odpowiedzi pisemne, klasówki czy referaty.


4. Znajdź kogoś sympatycznego ze starszych roczników - to nieocenione źródło wiedzy o nauczycielach, zwyczajach i relacjach panujących w szkole. To oni podpowiedzą, która nauczycielka pyta co lekcję, a u której wystarczy zaangażować się w robienie gazetki czy przygotowanie akademii.


5. Jeśli masz wśród klasowej braci jakąś znajomą twarz to nie jest źle. Ale nawet wtedy - nie zamykaj się na nowe znajomości! Nie trzymaj się kurczowo rękawa koleżanki tylko dlatego, że kojarzysz ja z poprzedniej szkoły - w ten sposób nie dajesz szansy innym na nawiązanie kontaktu z Tobą.


6. Zazwyczaj powitaniu nowego rocznika w szkole towarzyszą rożne zabawy i żarty przygotowane przez starsze roczniki. Podejdź do nich z humorem i daj się wciągnąć do zabawy. Jednak pamiętaj, jeśli nie masz na coś ochoty, powiedz to jasno - nikt nie może Cię do niczego zmusić. Jeśli czujesz, że "powitanie" przekracza granice dobrej zabawy, a Twoje stanowcze "nie" nie przynosi rezultatów, zgłoś sprawę nauczycielowi lub rodzicom.


7. Koniecznie zaproponujcie wychowawcy integracyjną wycieczkę lub chociaż imprezę czy ognisko. W luźnej, pozaszkolnej atmosferze łatwiej się poznać i zaprzyjaźnić. Już sama organizacja Was zbliży i pokaże na kogo można liczyć, i kto na przykład może zostać klasowym skarbnikiem czy przewodniczącym, o ile dotąd go nie wybraliście.


8. Zaczynasz z czystym kontem - możesz pokazać na co Cię stać, nawet, jeśli uważasz, że poprzednio nauczyciele nie zawsze traktowali Cię sprawiedliwie i czasem nie doceniali. Pokaż co potrafisz już na początku - odrabiaj zadania, pamiętaj o przygotowaniu się do lekcji, a do pierwszego testu naucz się solidnie- dobra opinia na dzień dobry bardzo się przyda!

 

Jak sobie radzisz w nowej szkole?

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (277)

  • landrynka00

    0

    Jestem wdzięczna kotkowi, że to napisał. Uff. Już będę wiedziała jak się zachowywać w nowej szkole . :)

  • peace1001

    Oceniono 2 razy 0

    posiadam sprawdziany:
    puls życia 1, 2
    planeta nowa 3
    matematyka z plusem kl. 2
    inspiration 4-sprawdziany i materiały pomocnicze
    zainteresowani piszcie na gg: 588454,
    piszcie nawet jak jestem niedostępna.
    na pewno odpiszę;*<3

  • 10justi01

    Oceniono 2 razy 2

    u mnie w szkole jest spoko! :**
    u nas kocenie było bardzo fajne- nie pisali po twarzy tylko po rękach ;) (numery telefonów xD)

  • united12

    Oceniono 5 razy -5

    nici
    kocenie to jest takie coś, że Ci dokuczają biją każą Ci coś robić xDDDDDD
    ja też koce ale starszych xDDDDD

  • ja_

    Oceniono 3 razy 3

    ja jakoś sobie radzę,nie jest tak źle jak mi się wydawało,klasa nawet spoko tylko przeraża mnie to że będzie tyle nauki i nie wiem czy dam sobie radę,mam ponad 20 przedmiotów i niektóre są całkiem nowe który do tej pory nie miałam u nas kocenia nie ma,przynajmniej jak na razie,jest zabronione i starszaki boją się podpaść nauczycielą,

  • raspberry_97

    Oceniono 9 razy 5

    Co prawda ja dopiero za rok do gimnazjum idę no ale właśnie kocenia obawiam się najbardziej. Co prawda pare osób znam ze starszych klas i mam wujka wuefista w tej szkole ale to nic nie da, jakoś się przeżyje ;D

  • gwiazdeczka101

    Oceniono 3 razy 3

    Mnie najczęściej kocą jak przebieram sie w szatni na WF bo my mamy wspólnie z 2 gim

  • gwiazdeczka101

    Oceniono 3 razy 3

    U nas kocenie jest przez 2 miesiące lolVXD ale mi to nie przeszkadza nawet to zabawne i u nas nie maluje się markerami tylko na każdej przerwie cały czas woła się kici kici

  • avrilla

    Oceniono 12 razy 8

    U mnie w gimnazjum też było kocenie , ale mi się na szczęście upiekło.Drugo i trzecio-klasiści chcą , żeby ich traktowac jak dorosłych , a zachowuja się jak małe dzieci albo ktoś niedorozwinięty umysłowo biegając za pierwszakami i wołając : 'kici kici'.To na maksa wkurzające...Okey jeden dzień , ale tydzień to moim zdaniem lekka przesada ;/

  • rose

    Oceniono 10 razy -4

    kocham kocenie! ale, niestety, w mojej szkole kocili nas tylko 2ego września, bo dyrektor zabronił ;/

  • kicia_165

    Oceniono 5 razy 3

    Hah.. u nas kocenie to poprostu pisanie po rękach niezmywalnymi pisakami.. ;)) Trzecie klasy gimnazjum malują pierwszaków.. ^^ : dd

  • kajka11

    Oceniono 7 razy 3

    Moja kuzynka mi opowiadała, mi we wtorek jaki miała dzień w szkole .
    Wymalowali ją nie zmywalnymi pisakami ( za nic to dziadostwo nie mogło zejść ) . Musiała zmywać to zmywaczem do paznokci .
    Mówi, że pierwsze 2e pierwsze 3 dni były najgorsze .
    I tak ma zdrowo przechlapane .
    Ale przynajmniej jest w klasie ze swoją najlepszą przyjaciółką .
    Prubujom to przeżyć ale jest im trudno .

  • platyna

    Oceniono 39 razy -19

    ja już jestem w II klasie i robię jaja z koleżankami przez dziećmi z I klasy ;D one są takie małe i wystraszone! kici kici xD

  • lucy_malfoy

    Oceniono 2 razy 2

    Ja teraz poszłam do 1 liceum i jest nieźle ;) kocenia w ogóle nie ma, w klasie 24 chłopaków i "aż" 5 dziewczyn (mat-fiz).

  • aitii

    Oceniono 7 razy 5

    Ja teraz jestem w I gim i jest całkiem nieźle :) Kocenie, to u nas nie jest takie straszne, tylko kici, kici cały czas wołają. Z tego to się akurat śmieje :P Chociaż widziałam jak jakąś dziewczynę chcieli malować, ale nie dała się xD Wkurzaja mnie ci ludzie z III klasy. Myślą, że tacy dorośli i wszystko im wolno ;/ Nie wiadomo co robisz i tak ich wkurzasz, bo się urodziłeś 2 lata wcześniej, chamstwo :/

  • nici

    Oceniono 3 razy 1

    pojde do 3gimnazium ale u nas to jest jak 1 lceum jak ja tego nie nawidze, znam 2 chlopakow ktorych nienawidze i nikogo wiencej cala klasa sie rozeszla do innych szkol i do pracy. nie mam tam zadnej kolezanki i jak widzialam dziewczyny ktore maia do mojej klasy doleczycz to mozna sie pozygacz one poprostu sa nie mozliwe tylko ich wyglond sie liczy, oby jakies nowe doszly, nie chce iisc 7 do szkoly (wtedy u nas sie szkola zaczyna)

  • karolczixx

    Oceniono 1 raz 1

    U nas kocenie polega na malowaniu się markerami ;] . Ale pierwszaki same się malują ;d . wczoraj jeden chłopak miał na czole napis Gol a jakieś bliźniaki mieli wąsy kota 8D

  • shugo_chara_15

    Oceniono 2 razy 2

    Ja jestem w 3 klasie i też jest spoko. Ale u nas w szkole nie kocą. Tylko jakiś pierwszaczek usłyszy od nas "kici kici" i po sprawie xD. Już za miesiąc u nas w szkole są otrzęsiny które oragizuje moja klasa. Już sie nie mogę doczekać :P

  • smileymiley

    Oceniono 3 razy 1

    Ja tez chodze do pierwszej klasy i u nas też kotują.;)
    Ale co to tylko zabawa piszą ci na ręce markerem "kot";) Ale jak ktoś nie chcę to nie zmuszają;) Ja dałam się z kotować;)

  • xxy

    Oceniono 2 razy 0

    lolka203 u nas jest to samo, połowa dziewczyn ma pofarbowane wlosy :/ ale ja im współczuję, bo jest jeden nauczyciel (ma koło 55lat) i nieźle opiep.sza za no i oczywiście uwaga za -400 punktów i wtedy robi się wszystko, żeby zachowanie poprawić xD

  • xxy

    Oceniono 5 razy -5

    ha! ja jestem w 3 gim i mi nikt nie podskoczy, u nas zazwyczaj chłopacy kocą tzn. masz do wyboru, ale samemu zmoczysz głowę lub oni zrobią to bardziej drastycznie xD więc oni nawet rąk nie moczą xD a co do nas jak jakaś dziewczyna, którejś podskoczy to jest z nią źle... :P

  • agvleczka

    Oceniono 5 razy 5

    U nas w gimnie (ja do pierwszej chodze xD ) łażą z markerami i piszą komuś na łapie kot/kotek/kocica xD Albo łazą i wołają "kici kici!" lub "kici kici miał" xD

  • ginny

    Oceniono 4 razy 2

    Ja też myślałam, że kocenie to zabawa i w ogóle się nie bałam, ale gdyby np. chłopak kocił, to nic by nie zrobił, bo dziewczyny nie uderzy ani nic, a dziewczyny są bardzo mściwe i jak odmówisz to masz przerąbane!

  • tarwani

    Oceniono 6 razy 2

    o jeju biedne pierwszaczki sie na kocienia skarza ;P kocienie było jest i pewnie bedzie :D I bardzo dobrze ;D tzn nie mowie o takim bardzo drastycznim koceniu tylko takim smiesznym ;D ja np napisałam chłopczykowi na czole (markerem) Kociątko :D i na drugi dzien tez to mial bo sie zmyc nie dalo no ale nie stala mu sie zadna krzywda :D

  • donia2107

    Oceniono 5 razy 3

    zgadzam się z ginny lepiej nie odmawiać
    bo tak będą dziewczyny robić a jak powiesz pani że ci dokuczają to już cię od skarżypyt i kabli wyzywają ;P

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX