Skomentuj:
Komentarze (73)
-
Kocham Placebo! To genialny zespół, który gra świetną muzę.
Dla niektórych mogą się wydawać idiotyczni, lecz to ich odmienność sprawia, że są boscy, wspaniali, wogóle ah oh eh xd AVE BRIAN! -
interpol nie jest indie, no blagam.
-
Nie przepadam za taką muzyką, aczkolwiek to ciekawe brzmienia.
-
i nastąpił koniec
-
powiem w ten sposób. to jest wielki skrót mojej pracy semestralnej. indie to jest rock alternatywny, można postawić między nimi znak równości i nic się nie stanie. kwestia nazewnictwa. ;q na końcu artykułu napisałam, że istnieje jeszcze wiele rodzajów indie. i wiem, co to indie pop, a wombaty mi nijak tam nie pasują. są jednak hm bardziej zadziorni niż taka amy. nie ma indie rapu, a ten undergroundowy nie ma nic wspólnego z tym nurtem, chyba, ze mówimy o grime. wiem, co oznacza revival, i wiem, że był to powrót do korzeni, poza tym o nowości piszę na początku notki, jeśli chodzi o revivale, to tylko u strokesów tak bardzo to zaznaczyłam. i nie chciałam żeby to było na czasie, nie obchodzi mnie to. I tak się skałada, że PJ to moja guru, i nie sądzę żeby wielkim problemem było napisanie 'j' z małej literki. pozdrawiam również.
-
i tak, to jest jeden komentarz, to długie na dole, tylko podzielony na dwie części. pzdr, k.
-
Ty w artykule opisałaś głównie indie rock, podając to jako muzykę indie, ale to tylko szczegół (: No i jeszcze jedno, powracając do tego, że zaznaczasz jakoby indie było przełomem, nowością - jest to raczej powrót do korzeni. Nie bez powodu nazywa się to Revival (co oznacza odrodzenie). I nawet Arctic Monkeys, chociaż ostatnio był wokół nich wielki szum, nie są jakąś szczególną nowością - w takim sensie, że nie wprowadzili wielkiego przełomu, są oryginalni tak samo jak setki innych zespołów, które nigdy się nie wybiją (sama słucham AM, i bardzo ich lubię, więc nie piszę tego ze złośliwości, naprawdę... (: ). Ale artykuł mi się podobał, idzie do nas teraz (gł. z Wielkiej Brytanii) moda na indie, więc w sumie jest to artykuł 'na czasie' (nawiązując do jakiegoś tam komentarza na dole) XD A, i PJ Harvey, nie Pj Harvey, ale podejrzewam, że to po prostu literówka (; pozdrawiam, kiwi.
-
Bardzo fajny artykuł, ale wydaje mi się, że troszkę wyolbrzymiasz (żeby nie było, też słucham indie, i nie chcę przyczepiać się na siłę ^^'), bo piszesz, jakby indie było jakimś wielkim zwrotem w historii muzyki, przełomem... tak naprawdę nie jest to aż taka wielka rewolucja, jak np. lata '60, Beatlesi, Nirvana i grunge czy punk. Owszem, jest trochę nowości, ale indie wyrasta m. in. z rocka alternatywnego, jest to bardzo podobna stylistyka, z tym, że indie po prostu odseparowało się od mainstreamu. Poza tym pamiętajmy, że istnieje nie tylko indie rock, ale też indie pop (np. Kate Nash, Amy Macdonald, The Wombats - akurat TW to pop-rock), indie folk (który wymieniłaś) czy nawet rap, określany często jako 'underground hip-hop'.
-
uwielbam Kaiser Chiefs. Zanim wstawicie minusa posłuchajcie piosenek: everyday i love you less and less i never miss a beat (może spodobają się wam ;p )
-
a gdzie the kooks?
-
arctic monkeys, the kooks, KOCHAM !
-
kongs of leon i mgmt to jest zajeee kocham uwielbiam nie moge sie bez nich obyc
-
yeah yeah yeah elektroniczni? wydali trzy płyty, z których tylko its blitz jest troszkę elektroniczna. oni to jest jak najbardziej indie, alternatywa. ;q Interpol to też indie. wyżej jest napisane, że było coś takiego, jak post-punk revival, co należy do indie. a jeżeli są porówniwani do joy division, to widocznie do nich podobni są. i to słychać, może to nie jest 'brzmią identycznie jak JD', ale coś w tym faktycznie jest.
-
nie podoba mi się to
-
ale moment. Yeah Yeah Yeahs to nie jest Indie... Też to kocham, ale to nie jest Indie. To chyba muzyka elektroniczna, prawda ? no i Interpol, Interpol Indie ? Lol?
-
Bezgranicznie kocham Indie. Ahh w tym roku mnóstwo zajebistych zespołów w Polsce! Franz Ferdinand <3. The Kooks. <3 Arctic Monkeys <3 Editors! Oczywiście jeszcze Kings of Leon i MGMT, aż trudno wszystkie festiwale obskoczyć, by je zobaczyć ;( Ahh INDIE RZĄĄĄĄDZI <3
-
dobra, moze tutaj mi wreszcie ktos wyjasni co niby Interpol ma wspólnego z JD, bo ja tego nie slysze
-
blee. t6
-
indie jest super:) słuchjam od pewnego czasu, np. myslovitz i pigeon detectives
-
aa już jest:> <33333334243534.
-
a mgmt? <3
-
Kings of Leon Świetni są!
-
Kings of Leon *__* O mój Boziu. Uwielbiam ich.
-
Nie znałam ich, nie znam ich i jakoś nie chce mi się tych filmików oglądac :/ Tak jakoś się wole trzymać na czasie xD
-
Kings of Leon i MGMT kocham...Arctic Monkeys, Kaiser Chiefs, The Kooks uwielbiam. Cieszę się, że wkońcu doczekałam się jakiegoś ciekawego artykułu. xD
-
FORUM O SADZE ZMIERZCHU - http://www.xxtwilightxx-forum.wxv.pl
-
co do white lies. nie wiem, czy mogę, najwyżej 'wyżej' mnie zabiją xd razem z tym Kotek otrzymał też artykuł o nich. więc nie wiem, czy się ukaże, to chyba zależy, czy mnie będą jeszcze chcieć. a Kotek kiedyś już wspominał o farewell to the fairground właśnie.
-
czemu nikt nie wspomina o White Lies ??? To przecież też poniekąd indie... polecam (farewell to the fairground-świetna piosenka)
-
łał, no prosze kotku, jak się chce to się potrafi. tak myslę, że moglibyscie się przerzucić z demiów lovatów, majli cyrusów i dżonasów na indie, bylibyście oryginalni, a w polsce chyba nie ma jakiejś fajnej strony poświęconej tylko indie. zauważyłam, że już dawniej was te tematy korciły, pisaliście o kumce olik, itp... a stronek z plotusiami dla nastolateczek jest miliard.
-
a cóż to? nic w tym artykule o demi lovato,miley cyrus,jonasach?? brawo.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













