News

Bądź asertywna!

31.03.2009 12:00
A A A Drukuj
shutterstock
Piątkowe popołudnie. Mijający tydzień był dla Ciebie wyczerpujący - trzy sprawdziany, referat na geografię a dziś na koniec lekcji jeszcze dwa WF-y. W dodatku czujesz dziwne łamanie w kościach, które zwykle zwiastuje paskudną grypę...

 

I właśnie wtedy, gdy po lekcjach wleczesz się do domu, marząc o rozgrzewającej kąpieli i długiej drzemce, wpadasz na koleżankę, która jak twierdzi "musi dziś kupić sobie nowe buty, nie ma jej kto doradzić, i po prostu musisz z nią zrobić rundkę po sklepach, bo kto jak nie Ty". Próbujesz wykrętów, jednak po tym, jak koleżanka patrzy na Ciebie z minką kotka ze Shreka, prosi wytaczając argument "ty zawsze mi tak dobrze doradzisz", w końcu oczywiście się poddajesz. Jesteś na siebie zła, że dałaś się wmanewrować, humor spada zera, nie mówiąc o samopoczuciu.


Jeśli choć raz byłaś w podobnej sytuacji
, prawdopodobnie nie wiesz jeszcze czym jest asertywność, a jeśli słyszałaś o niej co nieco, jeszcze nie wdrożyłaś jej zasad w życie. Czym jest asertywność? To sztuka mówienia nie, w taki sposób, żeby nie urazić osoby, której odmawiasz. Wbrew pozorom to nie jest takie trudne, wystarczy poznać kilka zasad i trochę potrenować, choćby w błahych sprawach. Zobaczysz, że z czasem opanujesz tę sztukę, która pozwoli ci żyć zgodnie z Twoimi zasadami i poglądami.

 

Oto kilka prostych reguł, które Ci pomogą:

 

- mów o swoich uczuciach - zamiast wykręcać się, mów co czujesz - powiedz wprost, że czegoś nie lubisz, nie chcesz, źle się w czymś czujesz

 

- pamiętaj, zdrowy egoizm nie jest zły - musisz o siebie dbać, nie możesz być niewolnikiem czyichś zachcianek, kto lepiej o ciebie zadba, niż Ty sama?

 

- stosuj podwójne zaprzeczenie - powiedz nie, w tej chwili nie mogę z tobą pójść do kina , ponieważ nie przepadam za takimi filmami. Powtórzone przeczenia ma większa siłę!

 

- nie tłumacz się zbyt długo, podaj zwięźle powód odmowy, pamiętaj, nie musisz czuć się winna, że komuś odmawiasz, jeśli czujesz, że spełnienie prośby jest niezgodne z Twoja wolą, zasadami lub po prostu w danej chwili nie masz najmniejszej ochoty na spełnienie czyjejś prośby

 

- odmawiając, powiedz "szanuję twoje zdanie, jednak ja myślę inaczej" - pokażesz, ze dyskusja dotyczy nie osób, ale konkretnej sprawy - najważniejsze, to oddzielić osobę od problemu

 

- szanuj zdanie rozmówcy- zamiast "nie masz racji", powiedz - "mój punkt widzenia różni się od Twojego"

 

Czy wiesz już jaka odpowiedź powinna paść z Twoich ust w sytuacji opisanej na początku? Następnym razem spróbuj tak: "Nie Anka, nie pójdę z Tobą na zakupy, bardzo chcę odpocząć, bo czuję się zmęczona, obiecuję ci, że jak tylko poczuję się trochę lepiej, wybierzemy się na poszukiwania butów"! To wcale nie takie trudne, prawda?


Czy jesteś asertywna?

 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (50)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 4

    To chyba nie jest dobra przyjaciółka..

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 1

    Z moimi przyjaciólkami tak się nie da!!!
    Jak mówię, że nie mogę zaczynają dawać mi takie powody,
    a potem i tak się dziwnie czuję.Nie raz przez to że z nimi gdzieś poszłam potem byłam strasznie smutna.
    Szczególnie jedna.I jej nie można powiedzieć "Mam inne zdanie , bo mówi wtedy "spier...!"I ona na ten przykład się w ogóle nie uczy, tylko ściąga ze mnie i oczekuje , że ja będę nauczona, jak nie mam kiedy się nauczyć, bo ciągle mnie gdzieś zabiera.A asertywna jestem średnio , bo tylko z nimi sobie nie radzę.
    Napiszcie rady dla tych którzy mająn takie problemy!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    chyba nie

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 3

    ja miałam taki problem. koleżanki namówiły mnie do czegoś złego a ja nie potrafiłam odmówić. no i sprawa wyszła na jaw. mam naganne zachowanie i składałam zeznania na policji. pomyślcie jak się czuje gdy jestem zapisana w aktach spraw nieletnich. no cóż. ale przynajmniej mam nauczkę na caaałe życie.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 2

    hmmmm wspułczuje takich kolezanek! ja se dobieram znajomych takich co mnie znają i wiedzą ze jestem zmęczona

  • natalkayhym

    Oceniono 2 razy 0

    według mmnie asertywności nie da się nauczyć ja jestem asertywna od zawsze znaczy często też jak mnie ktoś o coś prosi to jak mam ochotę to wtedy to robię ale jeśli nie to nie i koniec wogóle żeby być asertywnym to trzeba być też twardym dlatego że jak ty powiesz nie to ktoś powie prosze i ty się łamiesz xd

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    u mnie z jedna kolezanka nie da sie tak. Powiem jej na przyklad, ze nie moge dzisiaj isc na dwor bo juz sie umowilam z Sandra.. to ona wtedy ... ' no to czesc ' .. a jakby byla z kims obok to by powiedziala po rozlaczeniu sie ' spier**** su** ' tak wczoraj powiedziala do kolezanki jak sie rozlaczyla ...

  • black00

    Oceniono 2 razy 2

    myśle że jestem asertywna i umiem poradzić sobie słowem w wielu sytuacjach

  • misiaxxx

    Oceniono 4 razy 0

    A ja mam koleżanke ktora wszystko mowi wprost..:/ np.ale masz brzydką bluzkę..:(

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    fakt obrazają sie i potem trzeba przez caly dzien chodzic samemu, bo one nawet nie podejda!

  • nygus_95

    Oceniono 2 razy 2

    "z moimi koleżankami być asertywnym jest NIEMOŻLIWE!!!! nawet jak sie im powie ze nie ma sie ochoty ze sie człowiek zle czuje ... nieważne nigdy ni erozumieją jak sie im mowi 'nie' :/ dobre rady ale nie z moimi znajomymi xD"
    dokładnie, też mam parre takich koleżanek które w ogóle nie dbają o samopoczucie innych ;P. to okropne, gdy tylko takiej odmówisz, od razu się obraża, albo jest gotowa się na tobie zemścić. a właściwie nic złego nie zrobiłaś.

  • july

    Oceniono 11 razy 9

    z moimi koleżankami być asertywnym jest NIEMOŻLIWE!!!! nawet jak sie im powie ze nie ma sie ochoty ze sie człowiek zle czuje ... nieważne nigdy ni erozumieją jak sie im mowi 'nie' :/ dobre rady ale nie z moimi znajomymi xD

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 2

    Asertywność-rozumiem :] ale czasem trzeba pójść na rękę drugiej osobie po prostu, żeby zrobić jej przyjemność... TO TAKIE FAJNE UCZUCIE xD

  • lilkaa

    Oceniono 7 razy 7

    Ja ani troche nie jestem asertywna ,ale TYLKO w stosunku do przyjaciółek. Siostrze to ja potrafię powiedzieć,a raczej wykrzyczeć "Nie.!" xD

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    no yaha

  • kitka

    Oceniono 6 razy 4

    Jaaaaaa to wogóle asertywna nie jestem xD
    Nie umiem odmawiać poprostu:)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 3

    Zdecydowanie nie jestem bo jak mozna odmowic przyjaciółce w potrzebie? Mój system wartości chyba jest inny... najpierw rodzina i przyjaciele potem ja przecież nic się nie stanie jak komuś pomogę i przełożę odpoczynek.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy -1

    W dupie to mam... ;/ mam to codziennie no i co?! Gó... mi to pomoże ;/ xDD

  • mellow

    Oceniono 3 razy 3

    Kiedyś nie byłam, ale dostałam porządną lekcję i staram się.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 9 razy -5

    Zapraszamy wszystkich fanów Zmierzchu do rejestrowanie sie na polskiej stronie jemu poświęconej! http://xxtwilightxx.ubf.pl - Portal, Forum, Galeria i Media!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 7 razy -3

    http://www.youtube.com/watch?v=yghOF7NHh8g

  • 4

    Oceniono 9 razy -3

    Niewiem czy jestem asertywna czy jak tam sie pisze hah

  • jadzia1996

    Oceniono 9 razy -1

    gosciu jestes glupia i tyle , powinnas czytac co oni pisza poniewasz mam tak czescto i ty tesz bedziesz miala,, aliss radzisz dobrze i mowisz ak jak kazdy powinen:)) madie15 wieze ci na słowo ...a o moich sprawach to czesto mam trudnosci i owijam w bawełne bo niezbyt czsem mi sie podoba dom , rodzice albo sie boje kogos w rodzinie kumpeli ktora chce bym u niej nocowala. mam takie problemy poniewasz juz nieraz widzialam i slyszalam innych jak bili swoich ...:((

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 20 razy -4

    ja tam pie... ... jesli czegos nie chce zrobic to mowie won i tyle

  • aliss

    Oceniono 10 razy 8

    ja chyba umiem komus odmówić tak zeby było miło i zeby sie nie fochnal i zeby nie pomyslał ze jestem jakas wredna. ale czesto poswiecam sie dla innych :D:D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX