Skomentuj:
Komentarze (79)
-
u mnie wszkole jest mały sklepik, i tam sprzedaje moja wychowawczyni.... raz na zabawie andrzejkowej podeszła do mnie i zapytała czy chcę iść do klasy a ja usłyszałam że do kasy i zaczęłam jej gadać jakieś teksty że się wstydze i że niewim czy sobie poradze dopiero póżniej koleżanka obok mi powiedziała że to chodziło o pójście do klasy u ciekłam z tamtąd czerwona jak burak...
-
z tej wpady z ekierką no to sie śmiałm ...pózniej trochę xD
-
ja ndzisiaj podeszłam na matematyce do tablicy i nie umiałam zrobi zadania.... a póżniej nie umiałam powiesi dużej ekirki na ścianie..... wszyscy wybuchli śmiechem!!! myślałam że sie spale ze wstydu......
-
u nas w klasie zawsze jest świetna atmosfera i nikt się tak z nikogo nie drwi. wszyscy się śmieją sami z siebie :D
-
Ja mam u kolezanek taka opinie ze one uwazaja ze moga mi wszystko powiedziec co nie mile a ja na to i tak nic nie powiem wiec czesto mowia mi niemila rzeczy
-
nikki ty biedna ofiaro losu!!!!!! pochlastaj się najlepiej wiesz! jak nam wszystkim przykro że ci dokuczają......
-
'Na pewno pamiętasz scenę z "Legalnej blondynki", kiedy Elle Woods wchodzi na imprezę w przebraniu króliczka, podczas gdy inni wcale nie są przebrani? Znasz skądś taką sytuację? '
Haha.^^
Kotku coś Ci się pomyliło ;/
To Bridget Jones.!! a nie Elle Woods... -
dobrze wam mowic te "wpadki" ktore opisaliscie to blachostki w poruwnaniu z tym co przezywa wiekszosc
-
Nie...wcale! Nikt nie będzie pamiętać? Jasne...:/
-
taa... żeby to było tak łatwo...
-
hahahaha a my nauczyciela od wf i przezywamy go,,,,,,, i ja wypaliłam na wf dziewczyny gdzie jest ,,,,,, a on stał za mną Haha (niemoge zdradzic pseudo ani nazwiska)
-
zdarzają się...koleżanki ciągle się ze mnie smieja i dokuczaja mi !!!!
-
O!I mnie też kiedyś drzwi od autobusu przycięły!Ludzie ze mnie ryli,a kierowca zorientował się dopiero po 2 minutach,że coś nie tak.Dlaczego wszystkie gafy muszą mi się przytrafiać kiedy idę lub wracam ze szkoły?!
-
Niedawno było mi bardzo smutno gdy wracałam ze szkoły,więc założyłam słuchawki na uszy.Znałam wszystkie prawie piosenki na pamięć,więc sobie w myślach śpiewałam.Gdy przechodziłam koło kościoła jakaś pani do mnie zaczepia i mówi"Dziecko,czy ty myślisz,że wszyscy chcą cię słuchać?".Okazało się,że śpiewałam na całe gardło!
Teraz wiem dalczego ludzie tak na mnie patrzyli...
Albo.........
Myślałam,że nie zdąrzę przeczytać lektuty to czytałam książkę idąc do szkoły.Nagle usłyszałam jak coś piszczy i warczy pod moimi stopami.Okazało się,że prawie rozdeptałam psa!Musiałam się zasłonić parasolką,żeby na mnie nie skoczył.Biedny piesek,on to musiał mieć stres...;) -
heheheh 'skads' takie sytuacje... ^.^
-
Ja zwsze musze w cos waląć!
Idziemy z qqupelkami z kina i ja ch w znak drogowy!
Albo raz tak sie zgadałam z monią i nagle bach drzwi od sli od angola sie otwierają i oczywiście musiłam w nie walnąć!! -
_____♣♣♣_____________♣♣♣
_ ♣♣♣____♣♣______♣♣ ___ ♣♣♣
♣♣_______♣♣_____♣♣ ______ ♣♣
♣___________♣___♣ __________ ♣
♣____________♣_♣ ___________ ♣
_ ♣____________♣ ___________ ♣
__ ♣_______________________ ♣
____ ♣ __________________ ♣
______ ♣ ______________ ♣
________ ♣ __________ ♣
__________ ♣ ______ ♣
_______ ♣_♣__♣ __ ♣__♣_♣
______ ♣____♣__♣__♣____♣
_______ ♣_____♣♣_♣____♣
_________ ♣_♣__♣♣__♣
________________ ♣♣
_________________ ♣♣
__________________ ♣♣
Parę gaf się zdarzyło. -
mnie kiedys przyciely drzwi od autobusu:D<hahaha>
-
kiedyś wybrałam sie ze starszą siostrą i z naszymi wspólnymi znajomymi na koncert Gosi Andrzejewicz, im kiedy na nią czekaliśmy mikrofon jakoś tak strasznie głośno zabrzęczał a ja pisnęłam głośno i wszyscy się na mnie gapili... ale wiocha! ;p
-
Pamiętam jak wracałam ze szkoły z koleżankami. Miałyśmy mało czasu bo autobus miał być za 3 min. No więc biegłyśmy całą droge. Gdy przechodziłyśmy przez przejście zobaczyłyśmy że autobus juz stoi. No wię biegniemy biegniemy a koleżanka podstawiła mi niechcący noge i bach na ziemie. Najgorsze było to że na przystanku stało baaardzo dużo ludzi. Ale szybko wsiadłam do autobusu z koleżankami i tam wybuchnęłysmy smiechem a każdy się na nas patrzył. ;d
-
Miałam w piątek całkowitą wpadę. No więc miałam WF. Mieliśmy lekkoatletykę. Robiliśmy fikołki, skakakaliśmy przez kozła itd. Więc ja z moją koleżanką chodzimy na lekkoatletykę prywatnie i postanowiłyśmy zaszpanować przed cała klasą. Ona chciała wejść na samą górę liny i to zrobiła. A ja... Chcialam zrobić w biegu salto do tyłu i coś mi nie wyszło. Mam naderwane ścięgna i skręconą ręrę. A klasa ma polewke ze mnie...
-
Oj widzę, że rzeczywiście zdarzały Wam się niezłe wpadki :) W takich sytuacjach rzeczywiście najlepiej obrócić wszystko w żart albo uciekać gdzie pieprz rośnie :) pamiętajcie, że uśmiech i poczucie humoru może zdziałać na pewno bardzo wiele. A chłopakami się nie przejmujcie - oni są po prostu z innej bajki i potrzebują więcej czasu, aby zagadać.
-
w gadaniu sie pilnoje ale ostatnio wracałam za takim ładnym z obiadu i sie z kol. walnelam one poszły dalej a ja zostalamw tyle i szłam z nim w jednym rzędzie to on sie do nich zaśmiał a mnie obrzocil dziwnym spojrzeniem i wiem napewno ze nie chcial miec ze mna nic wspolnego nie wykozystala sytuacji i poszlam z kol dalej i dupa juz mnie chciec nie będzie
-
ja kiedys szlam i nie zauwazylam a tu pani otwiera dzwi dokladnie pani od geografi (jak ja jej nie lubie) i dostalam w leb dzwiami xD
-
Ja napisałam na kartce "Że ten ksiądz powinien się leczyć jak każdy inny z resztą" i podałam koleżance. A ta upuściła i wpadło księdzu pod stopy podniósł przeczytał spojrzał się na mnie i powiedział: "Aha zobaczymy co psycholog na to powie" i od tej pory uczęszczam do psychologa i wszystko było by oki tylko wszyscy się ze mnie śmiali a ja zaczęłam się śmiać z nimi i teraz nikogo nic to nie obchodzi
-
ojoj.. koszamr.. szlam sobie przez miasto..
taka barierka z takeigo lancucha byla.. no dosyc niska moze o,5m a ja glupia? co tam bede krok robic poprstu sobie preskocze..xDno i mi si epodskoczylo za wczesnie i sie zaczepilam butem w ten lancuch.. i malo co nie polecialam na asfalt ryjem..hahaha! ludzie to mili dopiro do msiechu. a tu tymbardziej ze ja sie specjalnie wystroilam szpileczki i na kolesi mialm catowac a tu.. no heh..;d -
A ja na w-fie poleciałam na podłogę i zaciągnęłam spodnie koledze xD
-
No to ja ostatnio w jadąc w autobusie komunikacji miejskiej,bd zapełnionym ... wywalilam się na środku autobusu, oczywiście wszyscy się ze mnie ryli (nawet stare babcie.. hmmm jak one mogły śmiać się z cudzego nieszczęścia=P) Oczywiście spaliłam cegłe i śmiałam się sama z siebie całą drogę do domu... =D
-
kia a ja prawie nigdy nie mam wpadek ale niekiedy się zdarzają
-
no moja wtopa raczej nie jest do smiechu.;[ mialam na kartce napisane I love...kartka wypadla mi z ksiazki i moi kumple wiedza o kogo chodzi a nikt oprocz mnie i mojej psiapsioly nie widzial o tym chlopaku a tu najglupsi chlopacy to przeczytali i jak myslicie co zrobili.? na poczatku mi dowalali tak i tak. przez pewien czas przestali ale potem znowu zaczeli ja w tym czasie powiedzialam kolesiowi co czuje a on powiedzial ze nie wie co myslec a te bachory wlasnie dzisiaj znowu mi dowalali po nazwisku tego kolesia i oouu.. a najgorsze jest to ze ja juz chyba nie kocham tego kola.;[ i nie wiem jak mu to napisac bo on sobie pomysli ze on nie zareagowal na to co pisalam i po prostu jak on mnie niie chce to ze ja chce pokazac ze on mnie nie interesuje i to tak jakos glupio wyjdzie;P sorki ludzie ze sie tak rozpislam ale musialam sie wygadac.:P a moze wy macie jakas rade dla mnie.?
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX




![Wybieramy najlepszy serial! [GŁOSOWANIE]](http://bi.gazeta.pl/im/9/11785/z11785499D,Najlepszy-serial.jpg)
![Wybieramy najlepszy serial! [GŁOSOWANIE]](http://bi.gazeta.pl/im/4/11794/z11794124D.jpg)
![Wybieramy najlepszy serial! [GŁOSOWANIE]](http://bi.gazeta.pl/im/7/11770/z11770787D,Najlepszy-serial.jpg)





