jamie lynn spears, eastnews
Młoda przyszła mama powiedziała: "dość"! Jamie Lynn Spears bardzo się wkurzyła!
U nas jeszcze tego nie widać, ale fotografowie w USA bywają bardzo natarczywi. Jeden z takich panów, Edwin Marino, został aresztowany przez policję za śledzenie ciężarnej. Podobno paparazzi nie pozwalał Jamie Lynn Spears i Caseyowi Aldridge'owi na chociażby jeden krok bez swojego towarzystwa.
Oczywiście ta kłopotliwa sytuacja miała miejsce w rodzinnym stanie panny Spears, Luizjanie. Gdyby coś takiego wydarzyło się w Los Angeles, gdzie śledzenie gwiazd jest na porządku dziennym, natarczywemu paparazzo wszystko uszłoby na sucho. Oczywiście paparazzi wszystkiemu zaprzecza, ale sprawa jest już toku.
Jak można śledzić kobietę w ciąży? Dziwny ten świat...
Zobacz także:
Dodaj swój komentarz:
Komentarze:
- najfajniejsze
- najnowsze
-
-
-
-
-
-
-
-
-
no ale mu sie dostało!!!!! jamie lynn sie napewno wkurzyła i co?! ze niby paparazzi to debile ze nawet gwiazdy nie mogą miec spokoju bo cały czas paparazzi za nimi chodzą i chcą wiedzieć wszystko z ich życia ale oni to robią dla fanów którzy chcą wiedzieć wszystko o swoich ulubionych gwiazdach!!!!! jamie lynn ma racje!!!!! po za tym gwiazdy przez to są pod stałą presją i choć próbują się ukryć to paparazzi i tak je zawsze odnajdą!!!!! szpiegowanie gwiazd przez paparazzi to skandal!!!!! gwiazdy też potrzebują chwile prywatności!!!!! ze niby jak jamie lynn bedzie na porodówce to paparazzi też tam bedą??!! to nie fer wobec gwiazd!!!! chociaż nie lubie jamie lynn to i tak przyznaje jej racje!!!!! tak nie mozna zyć!!!!!! paparazzi są do DUPY!!!!!!!!! <haha>
-
-
-
-
to żałosne, nie chciałabym być gwiazdą, nie miałabym życia prywatnego, wogóle to by nie było życia. ciekawe kto by chciał, aby cały świat wchodził z buciorami w rzycie. dajcie spokoj tej dziewczynie. że jest w ciązy w wieku 16 lat to nie znaczy że nie jest człowierkiem. troche szcunku
-
-













