Skomentuj:
Komentarze (343)
-
a mature i tak bedziemy ze wszystkiego pisac
-
Ta reforma nie ma sensu ;( nie wydaje mi się żeby przeciętny 3-gimnazjalista wiedział co chce robić w życiu...
-
Ja się na to załapię. Chyba fajnie będzie mieć mniej matmy więcej polaka
-
jak ja się cieszę, że mnie jako rocznik '95 omijają te wszystkie bzdurne wymysły typu nowy egzamin gimnazjalny czy właśnie ta reforma...
-
a wg mnie to ma swoje plusy i minusy do liceum pójdę dopiero we wrześniu 2013 roku ale z jednej trony ciężko w wieku 15 lat zdecydować czy chce się uczyć przedmiotów humanistycznych czy ścisłych
w moim wypadku przegnam się z matmą fizyką i chemią -
W sumie... nie chciałabym się nadal uczyć fizyki, geografii i biologii ;p
-
to głupie. większość nie wie co będzie robić jutro a mają tak szybko podejmować taką decyzję .
-
Moja opinia na ten temat jest taka, ze to dobry pomysł.
Młodzi ludzi zdobeda podstawowe informacje ze wszystkich przedmiotów, a zarazem będą mogli więcej czasu poświęcić tym, które ich bardziej interesują.
Np w moim przypadku, nie bede sie musiała kuć całymi dniami z historii, zeby jakos zaliczyc. Bedę miała po prostu spokojną głowę.
A dzięki temu bede mogła poświęcić więcej uwagi chemii i matematyce, ponieważ to mnie bardziej interesuje.
Ta reforma to tzw. "strzał w dziesiątkę' ; ) -
świetny pomysł, żegnaj fizyko,żegnam matematyko,żegnaj chemio!
-
w miarę dobrze , że będzie profil taki ogólny dla wszystkich, ale gorzej dla tych którzy nie wiedzą co kompletnie mają robić w życiu, ja wiem mniej więcej z jakim przedmiotem chce wiązać przyszłość, ale co dalej ?
-
Zbliża się pokolenie analfabetów.. NC.
-
To jest okropny pomysł.
Ja nie wiem co chce robić w życiu ! -
Ja sądzę, że to świetny pomysł :)
-
Ja chodzę do 1 liceum i naprawdę, nie sądzę, żeby ta reforma była dobra. Gdy byłam w 3 gimnazjum to już miałam mętlik, bo nie wiedziałam jaki profil wybrać, a co dopiero zawód, to co chce się studiować ! Licealiści po reformie będą też gorzej wykształceni od tych przed reformą. I nawet te 'bloki' nie pomogą. Ja, mimo iż jestem na profilu matematycznym, uwielbiam polski i nie wyobrażam sobie mieć go mniej niż dotychczasowe 5 godzin tygodniowo. Po reformie miałabym mniej. Mamo dzięki ci, żeś mnie urodziła w '95 a nie '96 roku (bo jestem z końca grudnia). I jeszcze jedno : jak np umysł ścisły stwierdzi, że mat fiz, bio chem czy różne takie nie są dla niego i będzie chciał się przepisać na humana albo do językowej to co ? Klapa, przecież nie ma takiej wiedzy co oni.
-
Mój tata straci pracę! Nie no teraz to naprawdę niech Tusk idzie do Półtuska bo tam jest jego miejsce! Najpierw ACTA potem LO co jeszcze? Będzie reforma o cominutowym szorowaniu kiblów?!
-
tu chodzi o to żeby bylo łatwiej dzieciom w Polce w zyciu, w przyszłości zeby każdy zdawal maturę, szedl na studia i by tym kim chce:).. Ja mieszkam w Londynie od 13 lat, mimo tego ze Brytyjczycy nie sa az tak mądrzy jak Polacy (wiedza ogólna o świecie itd) ale to Polacy po studiach przyjeżdżają do Anglii szorować sedesy lub bawić dzieci bo raczej Anglicy nie przylatują do Polski by szorować kible!!... pewnie system będzie taki ze w ostatniej klasie gimnazjum trzeba już rozpatrzyć kim sie chce być w przyszłości, wiec jak jest ktoś slaby z matematyki czy innych przedmiotów nie będzie musiał zostawać kolejny rok w tej samej klasie i stresować sie tylko pójdzie w tym kierunku w jakim jest najlepszy,, tylko zastanawia mnie jak w Polsce to bedzie....:((((
-
Zgadzam się z tym, że minister Hall zupełnie nie sprawdziła się na swoim stanowisku, a reformy przez nią zaproponowane prędzej zmniejszą wiedzę uczniów, niż ją poprawią. @giertuga7 - mówisz, ze jesteście królikami doświadczalnymi - ktoś w końcu musi być pierwszy. Według mnie w tak samo złej sytuacji są wszyscy uczniowie, których obowiązuje nowa reforma. Ze względu na ilość protestów, przypuszczam, że będzie ona zmieniona (za kilka, kilkanaście lat) i ministerstwo zorientuje się jaki błąd dziś popełnia. Pozostaje tylko pytanie co z tymi, którzy uczyli się w tym felernym czasie? Nie oszukujmy się 60h zamiast dotychczasowych 160 nie jest w stanie zapewnić uczniom dotychczasowej dawki wiedzy. Cóż.. wygląda na to, ze ci, którzy nie są na tyle ambitni, by sami dokształcać się w kierunkach nie wybranych jako rozszerzone lub którzy nie mają już od gimnazjum (!) jasno określonych zainteresowań są na straconej pozycji.
-
Moim zdaniem ten kto to wymyślił jest skończonym kretynem , następnym klasą będzie łatwiej ale najgorzej mają te klasy które są w 3 gimnazjum . Co my to jesteśmy króliki doświadczalne. nie dość że przez 3 lata musieliśmy płacić za książki po 500zł to jeszcze w 2 liceum mamy wybrać zawód którym będziemy się zajmować. Ja nie wiem co będę robić, i narzazie nie chce wiedzieć nie interesuje mnie to, interesuje mnie tylko żeby dostać się do dobrego liceum i zdać maturę i pójść na studia. Niektórzy ludzie maja dużo dzieci i nie mają pieniędzy żeby zapłacić za książki dla jednego dziecka , a oni dokładają nam jeszcze to . TO JEST CHORE I TYLE. I TEN MINISTER EDUKACJI NIE SIĘ PUKNIE W GŁOWĘ . BO LUDZIE NIE MAJA TYLE PIENIĘDZY CO ON!! Bo on myśli że na wszystkich wszytko stać ... idź do djabła cała polityko zasrana !!!
-
To nie jest wpożo bo ja jestem w 5 klasie i chce iść do liceum ogólnokształcącego jak mój brat który jest w 2 liceum szkoły ogólnokształcącej i to do dupy że będę musiała wybrać zawód który będę chciała wykonywać.
-
Zgadzam się z panią Barbarą Dłużewską z tego filmiku , że ta reforma ma tylko jeden cel czyli oszczędzić na oświacie , ponieważ zdecydowanie ograniczy liczbę nauczycieli , która będzię potrzebna w liceach z takich przedmiotów jak chemia , biologia , fizyka i geografia a młodzież będzie głupasza i nie będzie miała takiej wiedzy jak trzeba! ;/ Dla mnie jest też głupotą , żeby trzeba było wybierać w 15 roku życia swoją karierę ! Ja mając 16 nie wiedziałm co tak naprawdę chcę.Na szczęście mnie to nie dotyczy! ;P
-
zdecydownanie nie przemyślana decyzja pani minister. Nie wyobrażam sobie, że już za parę miesiący będę musiała określić w jakim kierunku będę się kształcić i co chcę robić w życiu! Mamy przecież dopiero po 15/16 lat a nasze myślenie o przyszłości ogranicza się chyba tylko do marzeń i gdybań. Wiadomo, że nastolatek wciąż poznaje siebie i nie zawsze ma pewności, że jego zainteresowania nie zmienią się. Myślę, że zrobienie z egzaminu gimnazjalnego "małej matury" to już wystarczająco krzywdząca reforma, żeby jeszcze dorzucać nam kolejne utrudnienia którymi mamy się martwić. Do tego jeszcze wyjdzie na to, że będąc ścisłowcem będę zdawała maturę z polskiego na tym samym poziomie co humaniści, a oni mamtematykę? To zdecydowanie nie fair biorąc pod uwagę jeszcze to, że prawdopodobnie ucierpi przez tą reformę poziom naszego wykształcenia. Moim zdaniem to kompletna porażka...
-
Boże, czy oni zawsze muszą zaczynać wszystkie eksperymenty od naszego rocznika? Czuje się, jak pieprzony królik doświadczalny! I co, oni myślą, że wszyscy będą zadowoleni z takiej reformy? No, błagam... A jak jestem humanistką, a nie chcę sobie zamykać drogi do zawodów wymagających wiedzy z zakresu przedmiotów ścisłych, to co? Muszę się zamykać na jeden tor kształcenia? Dla mnie to po prostu chore.
-
Tu chodzi o to, ze ktoś sobie wybierze albo zajęcia humanistyczne albo scisłe. I np. jak ktoś wybierze kierunek humanistyczny to bedzie miał mniej zajeć ścisłych ..... Powyżej jest napisane czego bedzie miej !!!!
-
dobrze, że mnie to nie dotyczy....
-
Hmm . Uważam że jest to krzywdząca decyzja . Sama jestem teraz w gimnazjum i wiem , ze nie będę potrafiła przyzwyczaić się do tego , by z jakiś tam przedmiotów zrezygnować . Najgorsze w tym wszystkim jest to , że będzie się miało wybór - humanistyka - albo - ścisłowe przedmioty . Jest to jakiś plus , wiadomo , ale jak ktoś np. lubi matme , lubi chemie , lubi fizyke , lubi gegre a nie lubi biologi , to co ma wtedy zrobić ?! .
Podobnie może być jak ktoś np. lubi j. polski , a nie przepada za historią ani WoS'em ..
To ciężka decyzja , bo nie można się już z niej wycofać .. Chociaż w moim przypadku to chyba wybrałabym przedmioty ścisłe . ; ]
A mam takie pytanie , co z Technikum ? . Bo jakby nie było to wszystkim osobą którym się to nie będzie podobać pójdą do technikum .. wgl , uważam że ono jest nawet lepsze , ponieważ ma się już konkretny zawód .. -
hilary_fanka - skoro jesteś taka hop-siup do przodu to proszę powiedz mi gdzie pójdzie osoba po matematyce i polskim, albo po fizyce i chemii. Na biotechnologie nie ma szans bo potrzebna jest i biologia i informatyka, na matematykę stosowaną potrzebna jest fizyka. Tak, więc dochodzimy do jakże prostego wniosku: jak robimy reformę ''wybiorę co chcę'' w liceum to zróbmy reformę na studiach, dodajmy podpunkty, które załatwią sprawę ''mieszanych przedmiotów''. Hilary_fanka - nie wiem czy wiesz, ale takie kierunki LO jakie mamy na dzień dzisiejszy po coś są - a mianowicie są tak przygotowane byśmy dostali się na studia, jakiś kierunek i przykro mi, jeżeli ktoś jest humanistą, a nienawidzi historii czy też języków lub jest ścisłym, a ma gdzieś chemię i fizykę. Sama chciałabym wybierać przedmioty, gdybym miała pewność, że dostanę się na jakiś kierunek mimo zdanej matury z innych ''upodobań''.
-
Ja się z tym nie zgadzam, jesteśmy młodzi i nie powinniśmy sami podejmować takiej decyzji,
to przez polityków bardzo nierozsądne rozwiązanie, przecież takiej decyzji możemy żałować przez całe życie kiedy w przypadku gdy egzamin gimnazjalny pójdzie nam źle z danego przedmiotu to go opuścimy ze zwykłej złość???
Totalny bezsens, strasznie nas skrzywdzą.... -
Zdecydowanie zaznaczyłam pierwszą opcję!
-
może być spoko
-
Jestem za tym, a nawet powiem,że wolałabym żebym mogła sama ustalić czego chce się uczyć i na jakie lekcję chodzę. A nie tylko profil.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













