News

Naukowcy: Przeklęty Klub 27 nie istnieje!

03.01.2012 18:00
A A A Drukuj
Brian Jones, Jimi Hendrix, Janis Joplin, Jim Morrison, Kurt Cobain, Amy Winehouse
Jeszcze do niedawna twierdzono, że przynależność do Klubu 27 daje muzykom nieśmiertelność. Umierają młodo, więc są zapamiętywani, a ich muzyka nigdy się nie starzeje. Uznawano też, że w wieku 27 lat umierają najlepsi i najbardziej godni zapamiętania muzycy. Kwestię Klubu podniesiono niedawno po latach, w związku ze śmiercią Amy Winehouse.

Charles R. Cross, biograf wokalisty Nirvany, Kurta Cobaina, powiedział:

Liczba muzyków zmarłych w wieku 27 lat jest niezwykła, daje bardzo dużo do myślenia. Pomimo tego, że masa ludzi umiera w różnym wieku, to jest jakaś więź między wszystkimi muzykami zmarłymi w wieku 27 lat.

Naukowcy z ''British Medical Journal'' udowodnili jednak, że Klub 27 jest mitem. To nieprawda, że najzdolniejsi muzycy umierają w wieku 27 lat - badania dotyczące historii muzyki  udowadniają, że w latach 1956-2007 aż 71 muzyków zmarło nagłą śmiercią w wieku 20-30 lat. Decydował o tym ich tryb życia i skłonność do zażywania narkotyków. Jednak wcale nie umierali oni zawsze w wieku lat 27. O tym, że takie postaci jak Kurt Cobain, Janis Joplin, Jim Morrison czy Brian Jones zmarły w tym samym wieku, zadecydował przypadek. Naukowcy zamknęli więc Klub 27 - udowodnili, że nie istnieje.

A Wy? Wierzycie w Klub 27?

Zobacz także:

Klub 27 - przekleństwo dające nieśmiertelność

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2
  • 1
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (112)

  • heyyeah

    0

    wiem, że to może odbiec deliktanie od tematu, ale- bardzo chciałabym umrzeć w wieku 27 lat. takie moje marzenie nr2 zaraz po zostaniu muzykiem.

  • kawa_27

    0

    Ja tam prowadzę Klub 23. Nawet nie trzeba umrzeć. Starczy być wiecznie młodym i raz zagrać z Aerosmith, Alphaville albo ze mną.

  • we1ro2ni3ka

    Oceniono 2 razy -2

    naukowcy i naukowcy!!! w tym świecie nie wszystko da się naukowo(jak ja nie znoszę tego słowa!!!) wytłumaczyć!!! niech się przymknął z tymi swoimi teoriami na temat świata!!! oni tak naprawdę nic nie wiedzą choć połowa ludzi na świecie mówi im że są najmądrzejsi!!! A to nieprawda, oni gów*o wiedzą!!! klub 27 to coś niezwykłego, coś czego nie da się tak po poprostu wytłumaczyć... niech dadzą listę muzyków zmarłych po 27 roku życia i co??? i 9/10 tych muzyków to będą ludzie nie znani a do klubu 27 należa najlepsi. i to nie przypadek że umarli oni w wieku 27 lat bo śmierć to nigdy nie jest przypadek!!!

  • izeczka99

    Oceniono 1 raz 1

    Fakt, jest tyle piosenkarzy którzy nie umarli w wieku 27 lat. Ale ten klub nadaje tym ludziom urok. Napewno właśnie przez ten klub długo o nich nie zapomnimy. O bosz... a oni mówią o trybie życia?! To nie ma z tym nic wspólnego. Ci ludzie przez ten klub są wyjątkowi. Niepokoi mnie tylko jedna rzecz. Że piosenkarze mogą specjalnie umrzeć w tym wieku aby należeć do tego niezwykłego klubu ale przecież nie o to chodzi aby się wszyscy zabijali. Ja nie wiem ale może ktoś byłby zdolny się zabić? Jak się bierze narkotyki to wszystko jest możliwe...

  • salvatorediary

    Oceniono 2 razy 2

    Klub 27 jest trafnie określony słowem- mit. W mitach nie mamy pewności ile z tego jest pewne, a ile prawdopodobne. Uważam kult Klubu 27 za coś za kształt hołdu fanów oddawany ulubionym, zmarłym wokalistom. Nie sądzę, by klub ten potrzebował irracjonalnego i naukowego wyjaśnienia, więc zamknięcie go jest całkowicie bezsensowne.

  • bushineko

    0

    Jak są tacy cwani to niech podadzą listę tych co nie zmarli w wieku 27 lat, założę się że 90% z nich są mało znani lub też nie osiągnęli tak wiele. Naukowcy i ich głupie teorie, niech się zajmą tworzeniem nowych technologii itd a nie zbieranie kasy za głupie gadanie.

  • shelly.

    0

    No właśnie co niby udowodnili? Klub 27 składa się z najlepszych muzyków, którzy dużo wnieśli do życia innych osób. Owszem byli inni ale nie umarli w wieku 27 lat. Artyści z klubu 27 będą zapamiętani bardziej niż kto inny.

  • totally_insane

    Oceniono 1 raz 1

    tere fere. Nie widzę żeby coś udowodnili. a o ile się nie mylę kocie, to do klubu 27 zalicz asię zmarłych w i przed 27 rokiem życia.

  • lucy5777

    Oceniono 1 raz 1

    I co oni niby udowodnili? Klub27 składa się najlepszych artystów, koniec, kropka. Nikt tego nie podważy

    • milusia22

      Oceniono 3 razy 3

      @justa28t
      że wszyscy zmarli w wieku 27 lat i byli niesamowitymi muzykami i obecne "gwiazdki" jak Cyrus, Gomez, Lovato, Black czy Bieber nie zasługują żeby im buty czyścić?

  • nirvanomania

    Oceniono 1 raz 1

    ja delej wierze w klub 2, są w nim najlepsi i pewnie tak zostanie dopóki jakaś denna gwiazdka nie umrze w tym wieku x d, ale śmierc to nie przypadek..

  • zuzia16

    0

    niesamowite jest to, że tak utalentowane osoby zmarły w tym samym wieku...

  • zunia28

    0

    Chociaż może jest wielu muzyków którzy umarli w zupełnie innym wieku więc to może mit?!!

  • zunia28

    Oceniono 1 raz -1

    Ja wierzę w Klub 27.
    Nie wiem dlaczego ale jakoś tak ale może dlatego że mój brat jest wielbicielem Janis Joplin, Jimi'ego Hendrixa czy Kurta Cobaina.

  • wampire13

    0

    Moim zdaniem jest coś niezwykłego w tym klubie. Może to, że byli naprawdę utalentowanymi muzykami, że wkładali w swoją pracę dużo wysiłku. Ale tylko niektórzy mogą dostrzeć tą niezwykłość...

  • ashley141

    Oceniono 2 razy -2

    Ja nie wierzę w ten cały klub, ktoś sobie tak wymyślił i ludzie uwierzyli ! Żal!!

  • yellow

    Oceniono 5 razy 5

    nie do końca rozumiem co oni udowodnili, bo to, że przyczyną śmierci wielu muzyków był "ich tryb życia i skłonność do zażywania narkotyków" wiemy i tego, że w latach 1956-2007 zmarło wielu muzyków w wieku 20-30 lat też można się domyślić. na pewno wielu artystów umiera ogólnie w wieku 20-30 lat, ale także wielu tych najbardziej znanych i cenionych odeszło akurat mając lat 27 i to jest właśnie ten dziwny przypadek, którego szanowni naukowcy wcale nie wyjaśnili. mimo wszystko, tworzenie jakiś legend, klątw, według których zdolni muzycy odchodzą w określonym wieku, jest idiotyczne. np. Kurt Cobain, o ile się nie mylę, sam przyznawał się do tego, że chciałby umrzeć mając 27 lat, więc w tym, że właśnie w tym wieku popełnił samobójstwo, jest także zamiar, nie tylko tzw. klątwa. a przede wszystkim jest mnóstwo świetnych muzyków, którzy zmarli w innym wieku lub nadal żyją. John Lennon, Freddie Mercury, David Bowie, Slash czy chociażby Chopin albo Mozart! wiem, że muzyka Nirvany jest nastolatkom bliższa, ale z całym szacunkiem, Mozart jednak to był prawdziwy geniusz, umarł młodo, ale na pewno nie zaliczając się do klubu 27. więc pieprzenie o tym, że najzdolniejsi muzycy umierają w wieku lat 27 to skończony idiotyzm. lepszym słowem byłoby raczej "najsamotniejsi". tak więc zaczęłam od tematu naukowców a skończyłam na Mozarcie i samotności xd jestem z siebie zadowolona ;P

  • alicez

    0

    Wierze że to klub ludzi którzy może i byli sławni ale byli także w większości ćpunami. Przykro mi ale no cóż to prawda. Żyli zbyt szybko, umarli młodo. proste

  • selenqqa

    Oceniono 4 razy -4

    To jest przypadek,że parę muzyków zmarło w wieku 27lat ..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX