News

Makijaż w szkole - problem?

14.10.2011 19:45
A A A Drukuj
makijaż shutterstock
Z całą pewnością lubicie się czasem pomalować. Jeśli dziewczyna używa kosmetyków z umiarem, może naprawdę dodać sobie urody :) Jednak nauczyciele nie zawsze chcą to uszanować. W niektórych szkołach jest całkowity zakaz przychodzenia na lekcje w makijażu! Jak jest u Was?

Dyskutowałyście o tym na forum jakiś czas temu. Temat rozpoczęła invisible_, pisząc:

Jak w temacie. U nas jest to zabronione i grozi obniżeniem zachowania. Tak samo z makijażem. Przyjdziesz pomalowana, to wyrzucą Cię z klasy i każą zmyć.

Jak szybko się okazało, nie we wszystkich szkołach tak jest. Świadczy o tym chociażby wypowiedź aggg.

A u mnie można malować paznokcie, nauczyciele nie zwracają na to uwagi ;]

W niektórych placówkach nauczycielom nie podobają się jedynie konkretne kolory lakierów do paznokci:

Teoretycznie nie, ale w praktyce to tylko czarnego i czerwonego się czepiają. Szatańskie kolory, a to szkoła katolicka.tongue_out - wyznaje just...m.

emmx132 jest farciarą, bo...

nikt się nie czepia . bo w szkole zwracają uwagę na naukę a nie na wygląd !wink

claudia_moon.. ma ciekawy sposób na przechytrzenie zakazu...

U mnie w szkole można malować tylko rzęsy. Inaczej dyrektor każe się zmyć mydłem...
Co do paznokci to ja maluję tylko serdeczny i się nie czepiają.smile

Jakie są Wasze doświadczenia? Macie jakieś sposoby na to, żeby "obejść" ten zakaz? A może wcale nie odczuwacie potrzeby, żeby się malować? Podzielcie się z Kotkiem swoimi przemyśleniami!


Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • 4
    • 4
    • 1
    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      2 głosy

    Skomentuj:

    Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

    Komentarze (155)

    • alicja959

      0

      ja mieszkam w niemczech od 5 miesiecy wiem nie wiele ale tu nie ma problemow z makijazem albo z zaduzym dekoldem u nas maja to gdzies ale ja i tak jakos strasznie sie nie maluje przyda mi sie to potem

    • bojankowa

      0

      u nas nie ma z tym problemu :) można powieki po same brwi na zielono wymalować i nikt nie zwróci uwagi :)

      jedynie trenerka na wf nie pozwala. mnie juz raz upomniała i ze spokojem powiedziała ze to ostatni raz a następnym razem będą konsekwencje. ;)

      za to nie można nosić krótkich spódniczek które odsłaniają pół tyłka i koszulek z dekoltem do pępka ;)

    • wiktusss

      0

      ja się nie maluję , koleżanki maja na twarzach po prostu asfalt . Nauczyciele niektórzy się czepiają , ale to rzadkość . Jeden raz miałam pomalowane paznokcie na ciemno niebieski kolor i ten raz nauczyciel od historii to zauważył ,ale nic nie zrobił , bo jest bardzo miły i wesoły (wszyscy go lubią)

    • kasia036

      0

      U nas niby nie wolno, ale i tak na to nie zwracają uwagi. Może od czasu do czasu. Ja tam sie nie przejmuje z koleżankami i się malujemy , ale bez przesady.

    • w.e.r.a

      0

      U mnie nie wolno ani podkładu , ani malować paznokci bo obniżają ocenę z zachowania a jak to nie będzie skutkować to wywalą ze szkoły. Mi to nie przeszkadza bo czasami nawet pudru nie nakładam,

    • twilightgirls

      Oceniono 1 raz 1

      ja chmm....stawiam bardziej na naturalność dlatego jak idę do szkoły daję na twarz tylko lekki podkład i zamiast malować rzęsy - podkręcam je specjalnym przyrządem dzięki którym wyglądają jeszcze lepiej. Bezbarwny błyszczyk i lekki róż na paznokciach - to moja codzienna kosmetyczka ;)
      A jeżeli chodzi o zakazy to jest dozwolone to jak ja się maluję plus tusz do rzęs - ale cienie pod oczy,czerwony ,czarny,niebieski,fioletowy i mocny róż na paznokciach są całkowicie zabronione pod karą obniżenia zachowania i mydła na twarzy ;) ( na szczęście moi ludzie w szkole to równi goście i unikają tego mydła na twarzy ;) )

    • vampires2

      0

      wiem , ze u nas jest problem z farbowaniem włosów , bo u nas wszyscy ubierają się normalnie bez zadnej przesady a jezeli chodzi o malowanie paznokci czy makijaż to nie wiem bo nikt nie ma pomalowanych paznokci na jakoś jaskrawo .

    • megi243

      0

      u mnie w szkole .można się bez problemu pomalowaś

    • klaudron_

      0

      U mnie w szkole(technikum)można się malować.Paznokcie różne różniste kolory pastelowe(sama na sobie sprawdziłam),tipsy,żelowe,podkłady,pudry,róze do policzków,ciemne oczy jak węgiel,włosy natapirowane jasny blond,buty na koturnie,miniówy,dekolty,solara.Czyli wszystko co najgorsze;p Powiem wam, że niektórym dziewczynom ten puder aż szkodzi, przecież można umiejętnie użyc korektora kremowego(jasnego!!!)ale nie w sztyfcie bo są do dupy i leciutko zapudrować.A tutaj widzisz tylko ogromna ilośc pudru i myślą ze jest dobrze.To jest pójście na łatwiznę.Ja maluję się tak: brwi podkreślam cieniem brązowym, pod oczy nakładam korektor rozświetlający, a oczy tylko tuszuję, czasem robię cieniutką kreskę eyelinerem jak mam trochę więcej czasu.Włosy lekko kręcone. ;)

    • dres

      0

      Ja się dalej nie orientuje:) Ale rzęsy,korektor,podkład,lakier do paznokci,błyszczyk przechodzą bez problemu;)
      Bynajmniej w mojej szkole:)

    • angela10139636

      0

      U mnie też nie wolno sie malować.
      Ale ja zawsze maluję rzęsy i nic mi nie robią .
      W tam tym roku jedna dziewczyna była cała wymalowana tapety tone .
      Ona nie zwracały nba to uwagi teraz jak któraś sie pomaluje tez nie zwracają uwagi .

      Po prostu żal. :/

    • mrs.scream

      0

      Trzeba iść do plastyka a nie normalnego LO i klopot z glowy xD

    • jogobellka

      0

      u mnie to nauczyciele w furie wpadali. koleżanka raz miała pomalowanie paznokcie na taki jasny i prawie nie widoczny kolor a tu na wf facetka podeszła do niej krzyczy " co to ma być ? jutro ma tego nie być ! " po prostu żal. a tak w ogóle to czemu oni się czepiają ? to chyba twoja sprawa czy się malujesz czy nie. :? pomóżcie i powiedźcie czemu oni się czepiają ?

    • beauty12

      0

      u mnie w szkole nie wolno się malować, paznokci też nie...

    • agapi

      0

      w gim. mieli świra na tym punkcie. nauczyciele zaczęli wariować. kazali nam czasem zmywać twarz, bo wydawało im się, że jakaś dziewczyna jest pomalowana, a wcale nie była ;/
      paznokcie... zależy od nauczyciela, ale ogólnie nie wolno było malować.
      teraz, w LO jest co innego. wolno wszystko i tak jest dobrze :)

    • cyrus_miley

      0

      U mnie nie ma z tym duzego problemu, gorzej ze zabraniaja nosic krutkich spodenek i bluzek na ramiaczkach...

    • ami78

      0

      U minie w szkole dziewczyny malowały tylko jedną rękę ale i tak nauczyciele zauważyli ._.

    • brindisi

      0

      Moja szkoła nie ma nic do tego, ze jakaś dziewczyna się maluje. Ważne żeby dobrze się uczyła i nie przychodziła jakoś zbyt odsłonięta, i wg mnie to jest akurat w szkołach, gdyż co nauczycielom do tego czy jakaś dziewczyna się maluje, czy też nie...

    • wow1301

      0

      u mnie dyra mi powiedziała że jutro mam przyjść nie pomalowana ale jak ma sprawdzać niech chodzi po wszystkich klasach i to mówi ja jestem jedna klas w jednej szkole (są 2 technikum i gimnazjum) jest 10 kals czyli jakieś 300 uczniów ok 200 dziewczyn a ona tylko mi się czepiła pie... to a paznokcie nikt się nie czepia

    • montanacyrus

      0

      U mnie nauczyciele mają gdzieś jak uczniowie wyglądają. Dziewczyny chodzą w krótkich miniówach, butach na 20 cm obcasie, całe pokryte tapetą i nikt im nic nie mówi.

    • elena1

      0

      U nas mają wyjeban* jak chodzimy ja potrafie przyjść wytapetowana do szkoły to tylko cośpogadają i przestają

    • jersey_girl

      0

      U nas w szkole o nic się nie czepiają... Większość chodzi wymalowana jak lalki...Cóż takie już życie w liceum... no ale ja się wcale nie maluję.. :)

    • mysiuniaxpp

      0

      niby zakaz . ale i tak starsze klasy malują się . do paznokci też się nie czepiają - a też niby zakaz .

    • vanessa91196

      0

      U nas niby zakaz , ale wszyscy się malują . Laska miała fioletowe włosy i nic jej nie zrobili , nie zwaracają uwagi .

    • magda_su

      0

      U nas w szkole jest zakaz: Tuszu (wydłużające) ,Farbowanie (to chyba normalne) ,Malowania paznokci (przesada, przecież np. szary lakier jest mało przykuwający wzrok) , Mocnej szminki (tj. czerwony, mocny róż etc.) oraz także mocnych cieni do powiek.
      Nie jest tak źle, można wytrzymać ;)

    • joasiiaa

      0

      u mnie luz totalny.. ja mam zawsze czerwone paznokcie i mocno pomalowane oczy, bo taki mam styl i nawet gdyby coś mówili to bym nie posłuchała ich. nauczyciele nie zwracają uwagi, a już szczególnie akceptują to u pełnoletnich osób. w końcu to już nie gimnazjum, żeby się czepiali.. ale uważam, że niektórym powinni zakazać się malować, bo one po prostu sobie krzywdzą, solarka, blondzik lub czerń i tynk..

    Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX