Skomentuj:
Komentarze (155)
-
uzywam tylko blyszczyka
-
ja mieszkam w niemczech od 5 miesiecy wiem nie wiele ale tu nie ma problemow z makijazem albo z zaduzym dekoldem u nas maja to gdzies ale ja i tak jakos strasznie sie nie maluje przyda mi sie to potem
-
u nas nie ma z tym problemu :) można powieki po same brwi na zielono wymalować i nikt nie zwróci uwagi :)
jedynie trenerka na wf nie pozwala. mnie juz raz upomniała i ze spokojem powiedziała ze to ostatni raz a następnym razem będą konsekwencje. ;)
za to nie można nosić krótkich spódniczek które odsłaniają pół tyłka i koszulek z dekoltem do pępka ;) -
ja się nie maluję , koleżanki maja na twarzach po prostu asfalt . Nauczyciele niektórzy się czepiają , ale to rzadkość . Jeden raz miałam pomalowane paznokcie na ciemno niebieski kolor i ten raz nauczyciel od historii to zauważył ,ale nic nie zrobił , bo jest bardzo miły i wesoły (wszyscy go lubią)
-
U nas niby nie wolno, ale i tak na to nie zwracają uwagi. Może od czasu do czasu. Ja tam sie nie przejmuje z koleżankami i się malujemy , ale bez przesady.
-
U mnie nie wolno ani podkładu , ani malować paznokci bo obniżają ocenę z zachowania a jak to nie będzie skutkować to wywalą ze szkoły. Mi to nie przeszkadza bo czasami nawet pudru nie nakładam,
-
ja chmm....stawiam bardziej na naturalność dlatego jak idę do szkoły daję na twarz tylko lekki podkład i zamiast malować rzęsy - podkręcam je specjalnym przyrządem dzięki którym wyglądają jeszcze lepiej. Bezbarwny błyszczyk i lekki róż na paznokciach - to moja codzienna kosmetyczka ;)
A jeżeli chodzi o zakazy to jest dozwolone to jak ja się maluję plus tusz do rzęs - ale cienie pod oczy,czerwony ,czarny,niebieski,fioletowy i mocny róż na paznokciach są całkowicie zabronione pod karą obniżenia zachowania i mydła na twarzy ;) ( na szczęście moi ludzie w szkole to równi goście i unikają tego mydła na twarzy ;) ) -
Hm lekki makijaż i nie zauważą : )
-
wiem , ze u nas jest problem z farbowaniem włosów , bo u nas wszyscy ubierają się normalnie bez zadnej przesady a jezeli chodzi o malowanie paznokci czy makijaż to nie wiem bo nikt nie ma pomalowanych paznokci na jakoś jaskrawo .
-
u nas w ogule na to nie zwracają uwagi
-
u mnie w szkole .można się bez problemu pomalowaś
-
U mnie w szkole(technikum)można się malować.Paznokcie różne różniste kolory pastelowe(sama na sobie sprawdziłam),tipsy,żelowe,podkłady,pudry,róze do policzków,ciemne oczy jak węgiel,włosy natapirowane jasny blond,buty na koturnie,miniówy,dekolty,solara.Czyli wszystko co najgorsze;p Powiem wam, że niektórym dziewczynom ten puder aż szkodzi, przecież można umiejętnie użyc korektora kremowego(jasnego!!!)ale nie w sztyfcie bo są do dupy i leciutko zapudrować.A tutaj widzisz tylko ogromna ilośc pudru i myślą ze jest dobrze.To jest pójście na łatwiznę.Ja maluję się tak: brwi podkreślam cieniem brązowym, pod oczy nakładam korektor rozświetlający, a oczy tylko tuszuję, czasem robię cieniutką kreskę eyelinerem jak mam trochę więcej czasu.Włosy lekko kręcone. ;)
-
Ja się dalej nie orientuje:) Ale rzęsy,korektor,podkład,lakier do paznokci,błyszczyk przechodzą bez problemu;)
Bynajmniej w mojej szkole:) -
U mnie też nie wolno sie malować.
Ale ja zawsze maluję rzęsy i nic mi nie robią .
W tam tym roku jedna dziewczyna była cała wymalowana tapety tone .
Ona nie zwracały nba to uwagi teraz jak któraś sie pomaluje tez nie zwracają uwagi .
Po prostu żal. :/ -
Trzeba iść do plastyka a nie normalnego LO i klopot z glowy xD
-
u mnie to nauczyciele w furie wpadali. koleżanka raz miała pomalowanie paznokcie na taki jasny i prawie nie widoczny kolor a tu na wf facetka podeszła do niej krzyczy " co to ma być ? jutro ma tego nie być ! " po prostu żal. a tak w ogóle to czemu oni się czepiają ? to chyba twoja sprawa czy się malujesz czy nie. :? pomóżcie i powiedźcie czemu oni się czepiają ?
-
u mnie w szkole nie wolno się malować, paznokci też nie...
-
w gim. mieli świra na tym punkcie. nauczyciele zaczęli wariować. kazali nam czasem zmywać twarz, bo wydawało im się, że jakaś dziewczyna jest pomalowana, a wcale nie była ;/
paznokcie... zależy od nauczyciela, ale ogólnie nie wolno było malować.
teraz, w LO jest co innego. wolno wszystko i tak jest dobrze :) -
U mnie nie ma z tym duzego problemu, gorzej ze zabraniaja nosic krutkich spodenek i bluzek na ramiaczkach...
-
U minie w szkole dziewczyny malowały tylko jedną rękę ale i tak nauczyciele zauważyli ._.
-
to jest akurat dobre w szkołach * wybaczcie :D
-
Moja szkoła nie ma nic do tego, ze jakaś dziewczyna się maluje. Ważne żeby dobrze się uczyła i nie przychodziła jakoś zbyt odsłonięta, i wg mnie to jest akurat w szkołach, gdyż co nauczycielom do tego czy jakaś dziewczyna się maluje, czy też nie...
-
u mnie dyra mi powiedziała że jutro mam przyjść nie pomalowana ale jak ma sprawdzać niech chodzi po wszystkich klasach i to mówi ja jestem jedna klas w jednej szkole (są 2 technikum i gimnazjum) jest 10 kals czyli jakieś 300 uczniów ok 200 dziewczyn a ona tylko mi się czepiła pie... to a paznokcie nikt się nie czepia
-
U mnie nauczyciele mają gdzieś jak uczniowie wyglądają. Dziewczyny chodzą w krótkich miniówach, butach na 20 cm obcasie, całe pokryte tapetą i nikt im nic nie mówi.
-
U nas mają wyjeban* jak chodzimy ja potrafie przyjść wytapetowana do szkoły to tylko cośpogadają i przestają
-
U nas w szkole o nic się nie czepiają... Większość chodzi wymalowana jak lalki...Cóż takie już życie w liceum... no ale ja się wcale nie maluję.. :)
-
niby zakaz . ale i tak starsze klasy malują się . do paznokci też się nie czepiają - a też niby zakaz .
-
U nas niby zakaz , ale wszyscy się malują . Laska miała fioletowe włosy i nic jej nie zrobili , nie zwaracają uwagi .
-
U nas w szkole jest zakaz: Tuszu (wydłużające) ,Farbowanie (to chyba normalne) ,Malowania paznokci (przesada, przecież np. szary lakier jest mało przykuwający wzrok) , Mocnej szminki (tj. czerwony, mocny róż etc.) oraz także mocnych cieni do powiek.
Nie jest tak źle, można wytrzymać ;) -
u mnie luz totalny.. ja mam zawsze czerwone paznokcie i mocno pomalowane oczy, bo taki mam styl i nawet gdyby coś mówili to bym nie posłuchała ich. nauczyciele nie zwracają uwagi, a już szczególnie akceptują to u pełnoletnich osób. w końcu to już nie gimnazjum, żeby się czepiali.. ale uważam, że niektórym powinni zakazać się malować, bo one po prostu sobie krzywdzą, solarka, blondzik lub czerń i tynk..
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













