Mosty miłości

2011-03-25
A A A Drukuj
Zakochani przypinają na moście Tumskim kłódki ze swoimi imionami na dowód trwałości uczuć Fot. Paweł Kozioł / Agencja Gazeta
Zakochani mają nowy sposób, aby ogłosić światu swoje uczucie, a sobie zagwarantować szczęście i wierność z ukochaną osobą. Wystarczy znaleźć się na jednym z takich mostów i koniecznie mieć ze sobą kłódkę!

Zakochani przypinają do barierek mostu kłódkę z wygrawerowanymi swoimi imionami, inicjałami, albo ważną dla nich datą. Czasem można na nich odczytać też wyznanie, albo wybraną przez nich miłosną sentencję. Na romantycznym spacerze wyznają swoje uczucie, wieszając kłódkę, a kluczyk wyrzucając do rzeki. Skąd taki zwyczaj?

Swój początek ma w powieści włoskiego pisarza Federico Moccii "Trzy metry nad niebem" i filmie na jej podstawie. W tym romansie, który cieszył się ogromną popularnością wśród młodzieży jest scena, w której zakochani zawieszają kłódkę na moście Mulwijskim (Ponte Milvio) w okolicach Rzymu, a klucz wrzucają do Tybru. Idąc w ślad za literacką parą, zakochani Włosi oraz turyści zawiesili tyle kłódek, że most groził zawaleniem! Dlatego władze postawiły dodatkowe barierki, aby wszyscy mogli śmiało manifestować swoje uczucia.

Odtąd wiele miast na świecie przejęło ten sympatyczny zwyczaj. Mosty zakochanych są już między innymi w Kijowie, Wilnie, Paryżu, Rydze oraz Seulu. W Polsce takie miejsca to krakowska Kładka Bernatka, Most Biskupa Jordana w Poznaniu czy Most Świętokrzyski w Warszawie.

Pierwszy jednak i chyba najsłynniejszy polski most miłości to Most Tumski we Wrocławiu. Stał się nowym punktem na mapie atrakcji turystycznych miasta. Ten most od dawna był ulubionym miejscem zakochanych. Od lat istniało wśród Wrocławian przekonanie, że aby się zakochać, trzeba udać się pod katedrę, pogłaskać po głowie posąg lwa, który pilnuje wejścia, szepnąć nu o swoim problemie ze znalezieniem drugiej połówki i pomodlić się w katedrze w tej intencji. Potem wystarczyło iść na most i dokładnie się rozejrzeć.

Teraz spacerując mostem można oglądać oznaki najpiękniejszego uczucia na świecie w postaci ogromnej już liczby kłódek :)

Jeśli chcesz, możesz zawiesić swoją wirtualną kłódkę na słynnym moście Milvio, wystarczy, że odwiedzisz tę stronę

Podoba Ci się taki zwyczaj?

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (156)

  • smieszka

    0

    Słyszałam że taki most to też Zielony Mostek (Most Groszowy) w Opolu, a co do pomysłu to uważam że jest SWEET

  • 0

    CZYTAŁAM TRZY METRY NAD NIEBEM, PIĘKNA HISTORIA, CHOCIAŻ ZAKOŃCZENIE NIE JEST ZBYT FAJNE, KOCHAM TĄ KSIĄŻKE. PO PROSTU "TE BEST BOOK EVER". BABI Y STEP TO GŁOWNI BOHATEŻY, NORMALNIE CZYTASZ I NIE MOŻESZ PRZESTAĆ.

  • ladysue

    Oceniono 3 razy 3

    Mmm... Szkoda, że nie mam chłopaka... :) Od razu bym go ciągnęła na "wyznaniowe miejsca" ;p

  • justkam

    0

    mm . to takie romantyczne . Widziałam most Mulwijski na piazza Mancini w Rzymie . mieszkam nie daleko .

  • urumi123

    0

    Byłam! Super to wygląda! Barierki całe poobwieszane. Nawet pozapinali krasnala :D

  • milkaminia

    0

    Ja byłam na tym moście we Wrocławiu. Słyszałam znowu, że jeżeli para zakochanych pocałuje się będąc na nim, to na pewno się pobierze. I dopiero potem z wdzięczności przyczepia kłódkę. Obiecałam bratu, że mu taką kupię na ślub :DD

  • mel23

    0

    fajnike, ale jeśli zakochani tak robią, a nie ktoś inny sobie wymyśla, że ona zakochała się w nim i pisze po ścianach...

  • xkociakx

    0

    W szczecinie jest taki most w parku Kaprowicza nad Rusałką ... i jest tam mnóstwo kłódek

  • 11chester11

    0

    nie ma co mam niedaleko do wrocławia do sobie pojadę a co napisze na kłódce nie powiem

  • riki1246

    Oceniono 2 razy 0

    No fajny pomysł , zwyczaj ale hmm.. z drugiej strony troche bezsens . Po co zawieszać kłódkę jak np : kiedyś ta para się rozstanie ? Trochę bezsensu a kłódka i tak będzie .

  • burgerek

    Oceniono 2 razy -2

    W Olsztynie od paru lat zakochani zostawiają 'swoje' kłódki na moście przy starówce... Wielkie mi co xD

  • lena1297

    0

    urocze to, moja kłódka również zawisła na moście w krk, ale niestety uczucie nie przetrwało,zdarza się ;):):):) I tak bardzo mi sie to podoba ;]

  • Oceniono 1 raz 1

    Byłam kiedyś na takim moście na Litwie, było tam pełno kłódek i obiecałam sobie, że jak znajdę kiedyś odpowiednią osobę tak kłódka na tego typu moście zawiśnie ;) Cudny zwyczaj! ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX