Gregg Sulkin opowiada o przygodzie w Liceum Avalon

2011-02-18
A A A Drukuj
Gregg Sulkin Gregg Sulkin/mat.prasowe
  • Gregg Sulkin
  • Gregg Sulkin
  • Gregg Sulkin
  • Gregg Sulkin
Gregg Sulkin, ma nadzieję pójść w ślady Braci Jonas w swoim najnowszym filmie zatytułowanym "Liceum Avalon". Bracia Jonas odnieśli olbrzymi sukces w filmie "Camp Rock" oraz "Camp Rock 2: Wielki Finał" i Gregg ma nadzieję, że film "Liceum Avalon" pozwoli mu powtórzyć ich sukces...

Film "Liceum Avalon" powstał w oparciu o książkę napisaną przez Meg Cabot, autorkę "Pamiętnika księżniczki", na podstawie którego został nakręcony również inny znany przebój kinowy z Anne Hathaway w roli głównej. Film, którego premiera odbędzie się 19 lutego w Disney Channel, śledzi magiczne przygody grupy uczniów szkoły średniej będących reinkarnacją króla Artura i jego dworu.

Gregg, który urodził się w Londynie i ma 18 lat, gra również główną rolę u boku Seleny Gomez w serialu "Czarodzieje z Waverly Place". W "Liceum Avalon" wciela się natomiast w rolę Willa Wagnera, napastnika drużyny futbolowej łudząco przypominającego króla Artura.

Film śledzi losy Allie Pennington, która ciągle zmienia szkoły, gdyż jej rodzice są podróżującymi nauczycielami, którzy specjalizują się w okresie średniowiecza, wyjaśnia Gregg.
Allie przybywa do "Liceum Avalon" przekonana, że za trzy miesiące znowu zmieni szkołę, ale kiedy odkrywa kim są jej rówieśnicy z klasy, rodzice pozostawiają ją w szkole. Allie chce się dostać do drużyny lekkoatletycznej i po raz pierwszy czuje się w szkole jak u siebie w domu.

Gregg i reszta obsady - Britt Robertson, Steve Valentine, Joey Pollari, Christopher Tavarez, Devon Graye i Molly Quinn - bardzo się zaprzyjaźnili na planie filmu w Nowej Zelandii, gdzie w czasie wolnym od zdjęć jeździli na krótkie wycieczki.

Popłynęliśmy promem na Wyspę Waiheke. Było pięknie i bardzo fajnie. Wizyta w North Head też była niesamowita. Wybraliśmy się na te wycieczki na samym początku, żeby się lepiej poznać. Niewielu 18-latków ma okazję kręcić film w Nowej Zelandii przez dwa i pół miesiąca.
Poza tym, to było niesamowite doświadczenie. Nowa Zelandia jest po prostu piękna. Zaprzyjaźniłem się z obsadą filmu, spędziliśmy razem bardzo dużo czasu. W piątki wieczorem graliśmy w różne gry i zabawiał nas Steve Valentine. Steve grał w serialu "Czarodzieje z Waverly Place" i występuje w "Ja w kapeli". To niezwykle zabawny i naprawdę miły facet. Poza tym, jest również magikiem i pokazywał nam wszystkie niesamowite sztuczki. Trzymał na przykład kartę w ręku i nagle ona pojawiała się w drugiej części pokoju.

Na potrzeby roli Gregg nauczył się walczyć mieczem i jeździć konno, ale największym wyzwaniem dla niego okazało się opanowanie zasad gry w futbol amerykański.

Nauczyłem się grać w futbol amerykański miesiąc przed rozpoczęciem zdjęć. Nigdy przedtem nie uprawiałem tego sportu i nie wiedziałem, co robić, zdradza. Wziąłem do ręki piłkę, miała dziwny kształt i nie miałem pojęcia, co z nią robić! Napastnik jest kapitanem zespołu i musi wiedzieć wszystko o tej grze, więc było to dla mnie bardzo duże wyzwanie, ale spodobało mi się. Z każdym kolejnym krokiem dowiadywałem się czegoś nowego o tym sporcie.
Postać, w którą się wcielam w filmie jest przez wszystkich podziwiana. To jest taki typowy twardy facet, ale ma również swoje miękkie strony, które potrafi w nim uwydatnić Allie. Moja postać jest podobna do króla Artura.

Will i Allie zaprzyjaźniają się ze sobą i choć Gregg nie chce zdradzać zbyt dużo, dodaje:

Ich przyjaźń kwitnie, w filmie pojawi się również trójkąt miłosny, a na końcu filmu będzie nieoczekiwany zwrot akcji. Na tym filmie nie można się nudzić!

Gregg dowiedział się również wielu ciekawych rzeczy na temat różnic pomiędzy kręceniem filmów i seriali telewizyjnych.

W Czarodziejach mamy do czynienia z kilkoma kamerami, więc dużo łatwiej kręci się zdjęcia. Na planie filmowym są ograniczenia czasowe, pojawiają się problemy z oświetleniem, słychać odgłosy przejeżdżających niedaleko aut, ale dzięki temu zdjęcia są bardziej ekscytujące. Trzeba dać z siebie wszystko.

Gregg, który zyskał sobie sławę po zagraniu w serialu "As the Bell Rings" w Disney Channel w Wielkiej Brytanii, ma nadzieję, że widzom film "Liceum Avalon" spodoba się tak, jak jemu podobało się kręcenie zdjęć do filmu.

Ten film bardzo się różni od innych filmów. Jest ekscytujący i pełen przygód. Ważną rolę odgrywa w nim muzyka. Mieliśmy wspaniałą załogę i piękną scenerię. Powiedziałem Disneyowi, to wszystko na pewno będzie świetnie wyglądać, a jeśli coś pójdzie nie tak, to będzie tylko wina aktorów! Ale ten film jest naprawdę dobry. Każdy nastolatek będzie mógł się z nim utożsamić - to film o zakochiwaniu i odkochiwaniu się, o sporcie, nauce, przyjaźni... o wszystkich rzeczach, które były dla mnie ważne w dzieciństwie. Udział w zdjęciach do tego filmu był spełnieniem moich marzeń i starałem się wykorzystać każdą sekundę spędzoną na planie.

Będziecie oglądać Liceum Avalon?

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 4
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    18 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (218)

  • figet11

    0

    tak fajne to jest :)) on jest dużo lepszy niż jonasi !!

  • vampiresfan

    Oceniono 2 razy 2

    Film może nie był arcydziełem ale Gregg jest zajebisty :D

  • selena101

    Oceniono 1 raz 1

    Gregg jest super śliczny (zapraszam na mój nowy blog o nim)

  • izuunia55

    Oceniono 1 raz -1

    oglądałam film i moim zdaniem był do bani, książka dużo, dużo lepsza...

  • gguciaa

    0

    Książka była bardzo fajna zobaczymy jaki film będzie.:-)

  • mika999

    0

    Czytałam książkę i jest SUPER!! Mam nadzieję że ten film będzie równie świetny!!! A z tym chłopakiem pewnie będzie niezły!

  • avatar

    Gość: tina

    0

    do olka17172 pisze się poprostu, a nie boprostu

  • olka17172

    0

    musze przeczytać a film boprostu bomba mam nadzije że książka też

  • 0

    film oglądałam. był taki nietypowy i dlatego fajny. a Gregg to przystojniak. książki nie czytałam, ale mam zamira :)

  • avatar

    Gość: Patrycja

    0

    ale przystojniak :) muszę jak najszybciej obejrzeć ten film i wtedy będę mogła stwierdzić jakim jest aktorem :P

  • avatar

    Gość: joł

    0

    ten film wgl nie przypomina "Pamiętnika księżniczki"

  • sel15

    0

    tez czytalam .. ;DD i mam nadzieje ze film jest tak fajny jak ksiazka ; ))

  • elka9xd

    Oceniono 1 raz 1

    uwielbiam go! taaakie ciacho... ale film mi sienie podobał. tzn. pewnie podobałby mi się, gdyby nie to, że przeczytałam książkę... po prostu tyle zmienili i tak to zepsuli... "Liceum Avalon" to jedna z moich ulubionych książek i czekałam na ekranizację z niecierpliwością i niestety się zawiodłam... : ((

  • avatar

    Gość: madii

    0

    odpowie ktoś?????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????bardzo proszeeeeeeeeeeeeeeeeeee

  • wildfire

    0

    Już oglądałam. Zachęciła mnie przypadkowo obejrzana reklama, bo zazwyczaj nie oglądam DC. Ten film jednak całkiem mi się spodobał, bo uwiebiam historię średniowieczną. Jak na DC na serio spoko film.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX