Ważny temat

Przygotowani do życia w rodzinie?

2011-02-22
A A A Drukuj
Lekcja przedmiotu przystosowanie do życia w rodzinie Fot.Tomasz Wiech / AG
To temat, który co jakiś czas wraca. Dyskutują politycy, rodzice, dziennikarze, nauczyciele, katecheci. Czy takie zajęcia w szkole w ogóle powinny się odbywać? Jak powinny się nazywać, jak powinny wyglądać i kto powinien je prowadzić?

Kto kiedykolwiek uczestniczył w zajęciach z wychowania do życia w rodzinie, wie, że często są one prowadzone nieprofesjonalnie, w atmosferze żartów i śmiechów, a czasem rumieńców wstydu. Często przez nauczycieli, którzy nie są do tego przygotowani, a uczą w szkole zupełnie innego przedmiotu. A jak powinny wyglądać? Ano tak, żeby uczniowie czuli się bezpiecznie. Bez poczucia wstydu, zażenowania. Językiem, który mimo tego, że jest fachowy, jest też zrozumiały dla młodzieży. W kameralnych grupach, jasno, rzeczowo i na temat. To przecież część naszego życia, o której, choć jest delikatna i niezwykle intymna, powinniśmy mieć wiedzę. Warto pamiętać, że na tę dziedzinę składa się wiedza zarówno biologiczna, medyczna, jak i psychologiczna. I z takich części powinny składać się te zajęcia.

Nie wszyscy mają to szczęście móc otwarcie porozmawiać na "te tematy" z rodzicami. Choć taka sytuacja wydaje się idealna. Jeśli od dzieciństwa istnieją w domu tematy - tabu, to chwila w której rodzice nagle przypominają sobie, że muszą nas "uświadomić" jest bardzo niekomfortowa dla obu stron. Są i szczęśliwcy, którzy mają w szkole takie zajęcia na wysokim poziomie. Tak powinno być w każdej placówce. Naprawdę warto dokładnie poznać swoje ciało i rządzące nim cykle i mechanizmy. Nauczyć się jak być odpowiedzialnym za siebie i za partnera. I przemyśleć, co dla nas znaczy rozpoczęcie współżycia, czy warto się spieszyć i z jakich przyczyn tego robić naprawdę nie warto. I jak ważny jest to krok.

Najlepiej byłoby zapytać samych zainteresowanych, w jakiej formie chcieliby otrzymywać rzetelną wiedzę, prawda?

Jak Twoim zdaniem powinny wyglądać zajęcia z wychowania do życia w rodzinie? A jak wyglądają w Twojej szkole? Uważasz, że są potrzebne?

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (171)

  • 0

    u naas w budzie jest do d***!!
    pani pokazuje nam jakieś filmy o jakieś dziwnej rodzinie :\
    takie coś powinno być dobrze uczone!!

  • th4ever

    0

    uwazam ze sa potzebne ale u nas w sql to takie prowadzenie tych lekcji to o du** rozbic

  • gabbs

    0

    W podstawówce miałam je raz w tygodniu od 5 klasy za to w gimnazjum są tylko w zastępstwie za nauczycieli,których nie ma. Te w piątej klasie były tak nudne że każdy na nich zasypiał a teraz to nawet spoko są bo można z nauczycielką dyskutować na różne tematy i wgl.

  • czino

    0

    Ja już miałam takie zajęcia. Program był BEZNADZIEJNY. Dziękuję za kolejne marnowanie godzin na takim gó...e.

  • madalena

    0

    mi to bez różnicy miałam tematy w gimnazjum na biologii wychowawczej czy tez wdż-ecie, teraz mi to obojętne wiem dużo na ten temat.

  • anca

    Oceniono 1 raz 1

    u nas nie ma takich zajęc, ale gdyby były, chodziłabym na nie. sporo ważnych rzeczy można sie dowiedziec i częsc może się przydac.

  • kaka_97_sc

    Oceniono 1 raz 1

    Ja chodze, a właściwie chodziłam bo już nam się skończył. Mnie się podobało. Na początku 4 lekcje były z chłopcami, a potem miałam podzielone raz dziewczyny, raz chłopcy, zajęcia prowadziła pani z biologi. Tematy były spoko: np. Presja seksualna co to jest i ogólnie. Oglądaliśmy film na te,at aborcji pt: Ostatni krzyk. Ja nie narzekam

  • mmonica183

    Oceniono 1 raz -1

    Nie chodze! Wpodstawówce jest to po co nam w Gim to samo poza tym w 3 klasie nie ma czasu na takie bzdury xD

  • minia07

    Oceniono 1 raz -1

    Ja na to nie chodzę, bo jest to beznadziejne. Moje koleżanki mówią, że szkoda na to czasu. Tam są tematy pt. ''Jak pomalować pokój sióstr jeżeli jedna chce mieć żółte ściany, a druga fioletowe? " itp. Jeżeli to jest w gimnazjum obowiązkowe, to po co mamy chodzić na to w podstawówce?

  • odjechana

    Oceniono 1 raz -1

    Chodziłam na takie zajęcia ale nie dowiedziałam się tam niczego czego bym już nie wiedziała.Gdyby na takich lekcjach było cokolwiek innego niż takie tematy jak "Trudna sztuka rozmawiania" czy "Jak rozwiązywać konflikty".Inne ciekawe tematy są w książce do wdż ale nasza nauczycielka słowem o tym nie wspomniała.Więc gdybyśmy omawiali coś ciekawego to takie zajęcia są wartościowe jeśli jednak jest jak jest to chodzenie na to nie ma sensu:)

  • jonas_lover

    Oceniono 1 raz 1

    nie chodzę u mnie w szkole. to jest wgl nudne. prowadzi je pan od historii, taki stary, nudny facet. dziewczyny mają razem z chłopakami, koleżanki, które chodzą, bo ich rodzice wyrazili zgodę mówią, że tam wszyscy bez przerwy się smieją i to jest do dupy.

  • sakura134

    Oceniono 1 raz -1

    Ja uważam, że w mojej szkole te zajęcia są niepotrzebne, a co gorsza są obowiązkowe. Miałam to wszystko od A do Z w podstawówce, więc nie wiem jaka jest potrzeba wbijania mi tego w głowę jeszcze w gimnazjum. Co oni myślą, że zajdę w ciążę? haha. To chyba dlatego u nas w budzie są takie szerokie te mundurki.

  • flo.

    0

    u mnie wdż prowadzi katechetka, która mocno ma poprzewracane w głowie. kiedyś przyniosła jakiś plakat, pokazała do nam i mówi: wiecie o co tu chodzi. potem przyniosła kasety o dorastaniu dla dziewcząt i na tym polegały jej zajęcia. zazwyczaj przez ostatnie 20 minut lekcji rozmawiałyśmy, bo nie było czego robić. dlatego w tym roku nie będę tam chodzić.
    to już nasza była nauczycielka przyrody lepiej organizowała te lekcje.

  • momo.

    0

    Nauczycielka, która uczy mnie WDŻ, naucza także muzyki, więc te dwa przedmioty mają ze sobą naprawdę wiele wspólnego. Zajęcia mi się bardzo nie podobają, nie wiem naprawdę czemu na nie chodzę. Kobieta gada takie głupoty, że z trudem gryzę się co chwilę w język, żeby jej nie poprawiać.

  • 0

    U nas te zajęcia prowadzi pani od biologi. Nie umiem zupełnie ocenić czy dobrze prowadzi te lekcje, bo miałam je zaledwie 3 (?). Wiadomo, że np. chłopcy choć może i nie tylko na każdej takiej lekcji tylko się śmieję..a nasza pani w prost powiedziała, że najwyraźniej ten kto się śmieje nie jest jeszcze dojrzały itp. no i ma rację, ale prawda jest taka, że większość takich zajęć jest nie koniecznie dobrze przeprowadzana..

  • rememberina

    0

    może i są potrzebne, ale na pewno nie mi. u nas na WDŻ pani gada cały czas o tym: czy to parada homoseksualistów jest normalna... idiotyzm!

  • kobieta44

    Oceniono 1 raz 1

    U mnie WDŻWR niedość że jest z chłopcami to i z facetką od religii. Dlatego chyba nie bede chodziś.

  • kingella24

    Oceniono 1 raz 1

    ja miałam wdż w I półroczu. ale w sumie to nie było za ciekawie :/

  • pati23

    Oceniono 2 razy 2

    W mojej szkole prowadzi to katechetka, ale ,o dziwo, jest bardzo dobrze przygotowana więc lekcję nie są takie, że czuje się zażenowanie...

  • aszken

    Oceniono 1 raz 1

    mam, chyba od.. 4 klasy,albo 5, nie pamiętam :) w podstawówce, uczyła mnie pani od religi XD ale było spoko, mieliśmy spotkania w małych grupach. Znaczy się dziewczyny osobno i chłopacy :) w gimnazjum uczy mnie pani od biologii. Już drugi rok :) jest naprawdę fajnie, dzielimy się swoimi spostrzeżeniami,uwagami, pytamy się.. Nieraz żartujemy. Pani traktuje jest naprawdę bardzo miło, nie ma wstydu,możemy sobie o wszystkim pogadać.. :) No, i trzeba zaznaczyć,że ta pani, jest naprawdę świetną babeczką, po 50 - ma bodajże.. trójkę dzieci, także najlepiej pasuje na nauczyciela od owego przedmiotu :) Zresztą, jest to najlepsza nauczyciela w całej szkole! :3

  • okay

    Oceniono 1 raz 1

    u nas uczy tego pani od HISTORI! totalna masakra

  • lolaaa...

    Oceniono 1 raz 1

    teraz mam ferie... po feriach bd miała takie lekcje z panią od RELI. nie wiem jak to bd wygladać. dobrze, że dziewczyny osobno od chłopaków... ale nie sądzę by te lekcje były z tą panią ekstrasuper

  • Oceniono 1 raz 1

    u nas mamy specjalną pania od wychowania w rodzinie i dziewczyny maja osobno a chłopcy osobno. moim zdaniem takie zajęcia są potrzebne

  • gwiazda13

    Oceniono 1 raz 1

    U nas w szkole zajęcia prowadzone są przez panią od Polskiego i pani jest spoko :)
    Na całe szczęście chłopcy mają osobno dziewczyny osobno ..
    Uff.......

  • january29

    Oceniono 1 raz 1

    U nas zajęcia z WDŻ prowadzi pani pedagog. Potrafi wszystko wytłumaczyć, odpowie na każde pytanie. A jak rozmawiamy o dojrzewaniu itd. to mamy osobno dziewczyny osobno chłopcy.
    Nie narzekam, bo babka jest spoko :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX