Szkoła

Narzekacie na szkołę?

2011-05-05
A A A Drukuj
Znacie kogoś, kto chodzi do szkoły i na nią nie narzeka? Jak świat światem, uczniowie narzekają. Gdyby narzekanie było dyscypliną olimpijską, uczniowie mieliby pewnie duże szanse na medal;) Jakie są główne zarzuty stawiane najczęściej przez uczniów poczciwej budzie?
shutterstock

Miejsce pierwsze dumnie zajmuje nadmiar nauki. Przeciążenie materiałem mocno daje się we znaki niemal wszystkim zdobywającym wiedzę ludziom. Szczególnie doskwiera w klasach maturalnych i tych, które kończą się egzaminami. I trudno się z tym po części nie zgodzić. Przedmiotów jest dużo, a każdy nauczyciel uważa, że ten jego jest oczywiście najważniejszy. I wymaga przygotowania, niezależenie od tego, że w tym samym dniu masz dwa sprawdziany i jedną kartkówkę. I jeszcze jeden problem ? uczniowie wszystkich niemal szczebli edukacji skarżą się na to, ze uczą się mnóstwa nieprzydatnych rzeczy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 113
  • 35
  • 19
  • 18
  • 41
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    19 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (208)

  • kasia1118

    0

    Kto wymyślił tą głupią szkołę? Po co komu historia, fizyka, chemia itd? Tylko, żeby nauczyciele robili z nas kujonów. To jest do d...

  • michaelka

    0

    Dobra szkoła zależy od tego jacy nauczyciele w niej nauczają. Jeśli są dobrzy i kompetentni jestem na tak dla takiej szkoły , jeśli nauczyciele robią z sb nie wiadomo co - jestem na nie.

  • merley_

    0

    lubię chodzić do szkoły, ale tylko dlatego, że można sobie pogadać. poza tym nauczyciele to chyba głupich udają - zadają jak najwięcej i mówią, że to mało i że czas mamy. tja, akurat ^^

  • xzofijax

    0

    Masakra, jest np. ładna pogoda, aż chce się wyjsc na dwór, ale niee bo oni muszą zadać -.- Jednak przyznam bez bicia, że angielski i religia to najlepsze lekcje do gadania :>

  • 0

    ja tam może i jej nie kocham, ale lubię tam chodzić i zdobywać nowy zakres wiadomości a w woli ścisłości lubię strasznie plotkować na przerwach...

  • kobieta44

    0

    To prawda każdy nauczyciel uważa, że tan jego właśnie przedmion jest najważniejszy, a hyba najbardziej matematyczka, facetka od polaka i angola. Jak np. jest ładna pogoda i chcesz się spotkać z kolegami czy koleżankami nie możesz bo musisz zakuwać. Bez przesady.

  • justcrazyy

    0

    u mnie jest jeden przypadek . ja mam z polaka trzy 5 ileś 4 jedna 1 i 3 i mam wystawione 4 a moja kolezanka za to ze chodzi na jakies glupie kolko ma 4+ a ma takie mniej wiecej oceny trzy 3 (spr) dwie 5 kilka 4 i dwie 6 za jakies przedstawienie ; /// a w podstawowce ledwo 4 miala wkoncu umie sie podlizac i tacy lizusi to naprawde maja cos z golowa ja sie osobiscie ucze na wieksze spr. <tylko> i mam 4,43 choc mam zanizone oceny wiem ze stac mnie na wiecej ale jakos nie chce mi sie uczyc xd

  • monixx

    0

    właśnie dziś narzekam - spadam z fizy biol i histy w I technikum z 5 na 4... musze poprawiać albo dno ;|

  • katyxd

    0

    tak wogole to tojest przeklenstwo wiec kulturlnie piszemy tak szko** XD HIHI a na co najczesciej narzekam na to co sie nie przydaje np. po co w matmie uczymy sie mnozyc i dzilic ulamki przeciez nikt normalny nie bedzie dzielil ani mnozyl dwuch osmuch mleka! to jest chore KTOS KTO TO WYMYSLIL LUBIL DRECZYC DZIECI XD

  • dulcecita

    0

    1 _Mnie najbardziej wkurza to, że jak jest wolne, to pani od niemieckiego zadaje nam 10 razy więcej ! Naprawdę ! Powiedziała, że możemy się więcej pouczyć - bo mamy więcej czasu. Zadaje nam dużo zadań i jakieś opowiadania...:/ Mówi, iż to dlatego, że ten język będziemy zdawać na maturze. No ludzie, przecież jestem w pierwszej klasie technikum.
    W gimnazjum, niemiecki to był mój ulubiony przedmiot, a teraz to chodzę bo trzeba :/ Przykro mi z tego powodu, bo kiedyś nie mogłam żyć bez tej lekcji...:/ Co prawda mam dobre oceny, ale wnerwia mnie ta sytuacja.
    2 _Czasem nie jestem w stanie nauczyć się na wszystkie sprawdziany w tygodniu i muszę z czegoś zrezygnować, żeby z innego się lepiej nauczyć - bo jak nie ma sprawdzianów - to nie ma, a jak są to z wszystkiego na raz ://
    3 _I narzekam także na to, że często uczymy się jakichś bzdet.

    Jestem w sumie dobrą uczennicą (jestem w I kl. technikum i mam średnią 4,2), ale dlatego, że umiem zrezygnować z niektórych rzeczy by się pouczyć. Mimo wszystko myślę, że nauka jest potrzebna. Narzekam jak każdy, bo wiele rzeczy można by w naszych szkołach zmienić=)

  • 0

    A mnie wkurza, że zimą mi się chce czytać książki, ale nie mam czasu - bo ciągle szkoła i zadane itp. a teraz luzy i mogłabym poczytać, ale jest za ciepło na książki i wole wyjść na dwór ! :D ale cóż.. a co i do tego czy ktoś lubi czy nie to nawet jak nie lubi, to zatęskniłby po jakimś czasie rozłąki :) a czasem po prostu potrzeba nam troche wolnego, ale no mi chodzi o to co za duzo to nie zdrowo i nie wazne czy zza duzo szkoły czy luzu ;D i zawsze bedziemy narzekać bo to LUDZKIE jest i już ;) piszę jakoś tak nie polsko ale bywa chodzi o sens przekaz itp . . ;D

  • ladypink

    0

    nienawidze szkoły.!
    ale zawsze po wakacjach przyznaje ze mile mi sie do niej wraca ;)
    a po miesiącu mam jej dosyć ;P

  • sylwia177

    Oceniono 2 razy 2

    ja narzekam na to że już większość swojego Życia poświęciłam szkole ;DD

  • kociak3

    0

    halo?za co minusujecie browres.sweets? ona lubi szkołe i nic wam do tego :/ żal mi tego kto ja zmunisuwał

  • olucha0407

    0

    Ja mam takie przysłoie szkoły nie da się spalić bo i tak wszyscy ją olewają xd

  • riki1246

    Oceniono 2 razy 0

    Ja najbardziej narzekam na to że jest tyle kartkówek i sprawdzianów .. ale ogólnie szkoła to jedno wielkie g.ó.w.n.o ;/

  • lolusiaa.

    Oceniono 2 razy -2

    www. glitery .pl / polecam , Gos951 [ usun spacjee ]
    buhaha jaki buzz normalnie noł ogarr. xdd

  • jb002

    0

    No mają racje! ale i tak jesteśmy dobzi bo zawsze dotrwamy do końca:D nie dawno były ferie a tu nagle czerwiec blisko nas:) pozdro.;p

  • Oceniono 5 razy 1

    a moja szkoła jest bardzo fajna, aż łezka się kręci w oku, że po 9 latach się z nią na zawsze rozstanę... wkurza mnie, że są okresy gdy się totalnie obijam, bo akurat ktoś na zwolnieniu, nie ma tyle zadania, nie ma karktówek ani odpytywań a nauczyciele aż sami sympatyczni bardzo.. a zaraz potem nawałnica rzeczy.. po świętach miałam duuży luz, a po długim weekendzie już test z fizyki, i kartkówka z matmy & bio ._. , w poniedziałek zaliczenie 4 rzeczy z wf, karktówka z chemii, 10 zadań z polaka, kartkówka z 8 beznadziejnych definicji z geografii (każda prawie taka sama, a różnią się jedną rzeczą ;/), 40 słówek z niemieckiego, a we wtorek sprawdzian z historii z 40 stron i recytacja wiersza 24 wersowego no i oczywiście zaraz po tym 3 dni całkowitego luuzu :> ale mimo nauki i tych rzeczy bardzo kocham swoją szkołę, mam akurat fajnych ludzi i fajnych nauczycieli, a od kiedy jestem zakochana w chłopaku z równoległej klasy od razu chętniej do niej chodzę ;))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX