W "Tylko nas dwoje" nie przejmują się protestami uczestników
KAPIF.PL/KAPIF
Według producentów nie złamano regulaminu.
Jako pierwsi napisaliśmy o uczestnictwie profesjonalnej piosenkarki w show "Tylko nas dwoje. Just two of us". Wszyscy biorący udział powinni mieć takie same szanse, ale Paulina Sykut, ma łatwiej. Pogodynka Polsatu brała udział w "Idolu", nagrała teledysk i próbowała zrobić karierę piosenkarki.
Pozostali uczestnicy poskarżyli się Fakt.pl, że to niesprawiedliwe. Producenci uważają, że nie złamano regulaminu i nie ma podstaw do dyskwalifikacji. Swojej uczennicy broni Ivan Komarenko.
Paulina po prostu dobrze śpiewa ale nie jest profesjonalistką. Żeby być profesjonalistką trzeba występować na scenie albo uprawiać to zawodowo. A Ona nie robi tego zawodowo. Jest pogodynką i nie śpiewa na co dzień. A wszystko co nie jest zawodowe jest amatorskie.
Według niego zarzuty wobec Pauliny to objaw zazdrości. Czym w takim razie według Ivanajest nagranie teledysku.
Zostań fanem Plotka na Facebooku >>>.
Janus
Zobacz także:
