Dziewczyno. Po pierwsze ogarnij się. Nie masz już dziesięciu lat i powinnaś
wiedzieć, że nie jesteś ani pierwsza ani ostatnia w takiej sytuacji. Pomyśl, że
miliony ludzi przed Tobą i jeszcze długo po Tobie będą przeżywać taką lub
podobną sytuację i to jak się żalisz jest dosłownie śmieszne. Skoro teraz tak
się żaisz, to jak będzie, kiedy pójdziesz do liceum i nie będziesz tam nikogo
znać? Mówię Ci, że kiedy pójdziesz do gimnazjum to znajome, choć jak mówisz
znienawidzone twarze dodadzą i otuchy. Pomyśl również o swojej przyjaciółce, bo
mówisz, że to jest Twoja przyjaciółka. A przyjaciółce się ufa więc skąd takie
problemy? Może właśnie ta rozłąka wzmocni waszą przyjaźń?
Znalazłaś wszystkie ciemne strony, a zapomniałaś o jasnych!! Głowa do góry.
Idziesz do gimnazjum i powinnaś trochę dorosnąć. Na pewno poznasz wiele fajnych
osób w nowej klasie. Pamiętaj również, że w każdej są debile, ale sztuką jest
po prostu ich olewać !!
Pozdrawiam !!