Ja mam zielony kolor ścian....Niby nic,ale jeszcze do niedawna nie mogła go
znieść....Nie nawidziłam tago kolorku..Teraz jest inazcej..Masz racje
zielony-odpreza,relksuje..Oto kilka rzeczy,które napewno są prawdzie<sama
sprawdzilam>..
ZIELONY- odprężający, kolor wiosennych wzgórz. Wywołuje uczucie spokoju i
bezpieczeństwa. Zieleń nie powoduje ani pasywnych, ani aktywnych odczuć.
Zalecany dla nadmiernie aktywnych, mających trudności z podejmowaniem decyzji i
zachowaniem jasności sądów, zwiększa optymizm, wiarę w siebie i innych.
Niewskazany dla potrzebujących energii do działania, sprzyja nudzie powolności i
bierności.
Zielono – żółty - zdecydowanie należy go unikać w restauracji lub innych
lokalach gastronomicznych. Wywołuje wrażenie cierpkości i zniecierpliwienia.
Zielony - posiada ogromną paletę odcieni, dzięki czemu może mieć tonację ciepłą
lub zimną (w zależności od nasycenia jego kolorów składowych: żółtego i
niebieskiego). Może nadać pikanterii potrawom. Chłodne odcienie wpływają kojąco
i relaksują. Ciepłe są odpowiednie do ogrodów zimowych i korytarzy....
<Fajnie,że chociaz ktoś założył taki wątek>..!