oglądałam, dla mnie film bardzo dobry, ale bez szału, nie byłam tym
zafascynowana, jak np. 'Pokutą' z Keirą Knightley, albo 'Księżną', też z tą
piękną, cudowną panią i panem Fiennes'em.
Hmm, co jeszcze?
'Rewers' jest cudowny, ale też tylko dla wybranych, no bo wiadomo, że nastolatki
na to nie pójdą do kina, prawda c(:
w ogóle ostatnio stawiam na polskie kino, 'Dzień świra' to dla mnie wisienka,
'Pianista' i kupa innych tak samo.
z zagranicznych to oczywiście 'Zielona mila', 'Forrest Gump', 'Zakochany
Szekspir', 'Leon zawodowiec' i nie wiem czy tak ambitny, ale też cudowny 'Edward
Nożycoręki'.
AAAAAAH
i Przerwana lekcja muzyki, mistrzostwo!
kurczę, sorry, że się tak rozpisałam * :